dziecko i plaża??

19.07.04, 11:12
Za kilka dni wyjeżdżamy nad polskie morze więc mam kilka pytań Zakładam, ze
nie będzie upałów ale moze chociaż kilka dni po 20 parę stopni smile

1. Czy są godziny, w których nie powinnam przebywać z synkiem na plaży?
(koleżanka sugerowała, ze pomiędzy 11 a 16 nie powinnam wogule na niej
przebywać, nawet gdy dzieko będzie osłonięte ze względu na promieniowanie -
czy tak?)
2 Jeśli może być ma plaży w tych godzinach to czy może spać w cieniu pod
parasolem i np przykryte pieluszką (pomiędzy 11 a 14) wtedy przynajmniej
mogłabym ja się poopalać.
3 Bierzemy basen dmuchany, więc kupiłam pieluszki do pływania. Mam jednak
wątpliwości czy aby nie lepiej z gołą pupą.
4 Na plaży w koszulce czy bez, boso czy w sandałkach?

dzięki za radysmile
    • milenium5 Re: dziecko i plaża?? 19.07.04, 11:24
      Mój mały wychował się nad morzem, spróbuję więc Ci coś poradzić:
      1. Faktycznie, w tych godzinach podczas upałów lepiej z dzieckiem nie
      wychodzić, bo bardzo łatwo po poparzenia, najlepiej iść na plażę rano, w
      południe wrócić na obiad i wyjść znów po południu. Mluszek zawsze powinien być
      nasmarowany kremem z wysokim filtrem, najlepiej wodoodpornym. Musi pamiętać, że
      woda i tak taki krem spukuje, więc dziecko trzeba smarować kilkrotnie również
      na plaży. Gdy jest bardzo goroąco możesz założyć mu jasną koszulkę.
      2. Pomiędzy 11 a 14 to ja bym nie ryzykowała spania na plaży, nawet pod
      parasolem. Zobaczysz zresztą sama jak dziecko się będzie zachowywać, większość
      nie jest w stanie wytrzymać tylu godzin na plaży i marudzi. Jeżeli ma spać,
      niezależynie od pory dnia na plaży powinnać mieć parasol a dobrze i parawan, bo
      często wieje.
      3. Moje dziecko biegało po plaży z gołą pupą, bo w pieluchach było mu goraco.
      Ale tu zdania są podzielone, piasek nie jest czysty, łatwo o jakieś bakterie,
      choc to chyba ma więsze znaczenie w przypadku dziewczynek. Jeżeli chodzi o
      chodzenie na boso po piasku to zdecydowanie tak, wszyscy ortopedzi to zalecją,
      to doskonała gimanstyka dla małych nóżek.
      Życzę słońca, a nawet aj go nie będzie warto z maluchem jak najwięcej
      sapcerować po plaży, niezależnie od pogody!
    • ofusz Z wlasnego doswiadczenia 19.07.04, 11:34
      Bylem z 20 m-cznym synkiem w Egipcie: zyje i ma sie bardzo dobrze.

      1) Raczej tak. Zalezy od maluszka. Moj przesypia 2-3 godziny miedzy 12ta a 15ta.
      Poza tym koniecznie filtr na CALE cialo - factor 30 i wiecej.
      2) Nie probowalem. Lepiej chyba jesli bedzie spalo w pomieszczeniu.
      3) Lepiej z gola pupa. W pampersie w upale moze dostac odparzen.
      4) Boso. Na plazy jak najbardziej boso. Oczywiscie jesli plaza jest czysta (brak
      szkiel itp). Tak w kazdym razie zalecal nam lekarz. Stopka wtedy ladnie
      pracuje (miesnie).
    • dorotaww Re: dziecko i plaża?? 19.07.04, 14:06
      jeśli plaza jest bezpieczna to boso i moze z goła pupą jak bedzie ciepło, co do
      słońca to zalecałabym smarowanie ciała kremami ..
      pozdrawiam
    • misiamama Re: dziecko i plaża?? 20.07.04, 19:41
      Hej
      właśnie wrócilismy z 6-mies. (prawie) z Grecji. Zdaję sobie sprawę z różnicy
      klimatu, ale w Polsce w słoneczne dni zachowywałabym takie same środki
      ostrożności.
      1. Moim zdaniem koleżanka ma rację. Na plazy słońce operuje o wiele silniej, bo
      promienie odbijają się od wody, więc osłonięcie typu parasol niewiele pomaga.
      My między 12 a 15 najczęściej chowalismy się w hotelu, jesli byliśmy na
      zewnątrz, to tylko w głębokim cieniu (głęboki cień drzewa plus parasol), nigdy
      na plaży. Na plażę wychodziliśmy tylko po południu, zawsze pod parasolem
      (hotelowy plus nasz), zawsze w koszulce (osłania najbardziej wrażliwe partie).
      2. Jak wyżej - pod parasolem cień jest tylko pozorny, pieluszka to bardzo
      niewiele. Poza tym dziecko się umęczy - będzie mu gorąco. Może zatrudnij
      opiekunkę?
      3. Pływać to chyba lepiej z gołą pupą, pieluszki do pływania należy zakładać na
      basen "ogólnodostępny" ze względów oczywistych - Ty własny dmuchany basen
      możesz przecież sama regularnie i często myć.
      4. Na plaży wg mnie zawsze w koszulce i boso (nawet moje maleństwo szalało
      bosymi stópkami po piasku). Myślę że łatwiej o obtarcia i podrażnienia
      spowodowane piachem na wrażliwej skórce, niż regularnie zmienianą pieluszką.
      I na koniec:
      - koniecznie pamiętaj o kremie z filtrem, od rana do zmierzchu, niezaleznie od
      tego, czy jesteś w cieniu czy na słońcu. Polecam L'oreal dla dzieci faktor 60 z
      filtrem mineralnym. A tak na marginesie, to czytałam w mądrej książce, że
      dzieci do lat trzech w ogóle nie należy opalać - wystarczy im tyle słońca, ile
      nałapią w cieniu.
      - Pamiętaj od dodatkowym piciu!! odwodnienie jest bardzio niebezpieczne, bo
      łatwo przegapić piersze objawy, a potem to już postępuje bardzo szybko i może
      być bardzo niebezpiecznie.
      Życzę miłego wypoczynku. My wrócilismy szczęśliwi i wypoczęci, chociaż raczej
      nie opaleni - ale tez nie po to pojechalismy nad morze. Jeśli interesuje Cię
      coś jeszcze - pisz. Pozdrawiam
      Aga
      -
    • zlewozmywak1 Re: dziecko i plaża?? 21.07.04, 10:09
      Załóż mu zbroję ze stali nierdzewnej, a od 11 do 16 spaceruj między straganami
      z plastikową dmuchana galanterią i ani kroku na piasek, bo słońce południowej
      kaliforni wam powysusza i napromieniuje ci resztę mózgu, który pozostał. Z goła
      pupą go nie puszczaj, bo wiesz......
    • paulaula Re: dziecko i plaża?? 21.07.04, 10:22
      Właśnie wróciłam znad naszego pięknego morza, gdzie moja 15 miesięczna córeczka
      korzystała z jego uroków. W ciepłe dni ( temp. nie była jednak 30 st. tylko
      ok.22-25)od 9 rano bylismy na plaży. Przed wyjściem pożądnie nasmarowałam ją
      kremem, potem na plaży co godzinę, choć już nie tak porządnie bo wciąż była w
      piachu. Chodziła boso, z gołą pupą, w kapelusiku i w koszulce, którą zmieniałam
      gdy mocno zmoczyła się podczas kąpieli. Hasała ze swoją starszą siostrą i z
      nami po 17 stopniowej wodzie zachwycona, barachowała na piachu, a gdy robiła
      się śpiąca, dużo później niż w domu, bo nie było czasu na sen to do wózka, na
      promenadę, 3 minuty spaceru i spała. Wprowadzaliśmy ja wtedy z mężem znów na
      plażę i spała sobie tak z godzinkę(rozkładaliśmy się dość blisko wody, więc
      chłodek od morza na pewno uprzyjemniała jej sen). Zasłaniała ja budka od wózka
      postawionego tyłem do słońca, więc całkowicie była w cieniu. Potem pobudka i
      znów zabawa, a wszysko przerywane posiłkami zjadanymi na plaży (bardzo blisko
      był pensjonat, więc podgrzałam obiadek i na plaży ją karmiłam. Było cudnie,
      dziecko bylo zachwycone, wcale się nie opaliła i nie dostała udaru. Nie trzeba
      popadać w skrajności, tylko obserwować dziecko i cieszyć się z nim odpoczynkiem
      Pozdrawiam i życzę równie udanych wakacji.
      • zlewozmywak1 Re: dziecko i plaża?? 21.07.04, 10:27
        No coś ty. A nie sadzisz, ze bedzie to wszystko miało jakies negatywne skutki w
        przyszłosci????? A sanadałki ?, a bez? Skad to wszystko wiedziałas??? Przyznaj
        sie - nie masz dzieci i zamęt siejesz.
        • paulaula Re: dziecko i plaża?? 22.07.04, 19:15
          ha, ha, ha. Rozczaruję Cię, mam dwie super córki z bardzo nie zalecaną dużą
          różnicą wieku (10 lat)i w związku z tym nie mam czasu na
          czytanie "obowiązkowych" poradników, "Jak zachować się na plaży, w sklepie, w
          ubikacji, itd. Aha i radość życia, której chyba co niektórym trochę brak.
    • saba76 Re: dziecko i plaża?? 22.07.04, 19:30
      1) koezanka dobrze sugeruje bo wtedy jest najwieksza mozlowośc popazeń
      slonecznych i potrzebny najwiekszy filtr UV
      2) dobrze bybylo pod parasolem i pieluszka przykryty
      3)jak swoj basen i dziecko ma sie w nim tylko chlupać to moze i na naguska
      4) boso -dobrze robi na ksztaltowanie stupki,z koszulka zeby niepopazyć ciałka
Pełna wersja