Dodaj do ulubionych

od roku tylko płacze i płacze

29.11.13, 14:42
Hej

w końcu muszę tu napisać i się was poradzić. Moja córka odkąd się urodziła nie spała prawie wcale, leżała gaworzyła jak była mała a ja żeby spać spokojnie w sumie od małego spałam z nią. Ma ter 2 latka i 8 miesięcy i śpi ze mną. Trzyma mnie za palec i tak usypia. Od jakiegoś roku ciągle rano jak wstaje to musi być tak jak ona chce, płacze na cały dom, że chce albo do wózka albo na ręce i koniec. Ja jestem twarda i jej mówię, że jak się wstaje to się mówi dzień dobry daje się buziaka i mogę ją na ręce wziąć itp. ale ona ledwo oczy otworzy i wrzask. Teraz zostawiam ją w pokoju samą i mówię, że wrócę jak się uspokoi. Nieraz to trwa wiecznie płacze nawet pół godziny a ja już nie mam siły i nie wiem co mam z nią zrobić. Nikt się rano do niej nie może odezwać bo od razu krzyczy aby sobie poszli. Od 2 roku życia chodzi do przedszkola prywatnego, małe grupy, miłe panie ale ona ma swoją ulubioną i ciągle płacze jak tamtej pani nie ma czy coś. Nikt jej nie dokucza to wiem na pewno. sama nie wiem co się z nią dziej. Mój błąd, że pozwoliłam jej spać ze mną ale nawet nie wiem jak ją teraz oduczyć spania. Ma swój pokój, nowe łóżeczko ale nie chce tam spać. Usypiałam ją w tym łóżku trzymała mnie za rękę ale za to w nocy budziła się z 10 razy i jak mnie nie było to krzyczała na cały dom. Jak śpi ze mną w sypialni to przesypia całe noce. Jakie mogę być przyczyny tego płaczu, o co jej chodzi? Jak mam ją oduczyć spać ze mną.


Proszę o pomoc...
Obserwuj wątek
    • baba-baba Re: od roku tylko płacze i płacze 29.11.13, 14:47
      Chodzi o to że nauczona została że płaczem zdziała wszystko.
    • frestre Re: od roku tylko płacze i płacze 29.11.13, 15:38

      w takich momentach myślę sobie, że do 18-tki z tego wyrośnie big_grin
    • budzik11 Re: od roku tylko płacze i płacze 29.11.13, 16:25
      To nie jest kwestia tego, że spała z tobą - mój syn też długo spał z nami, a nie jest taki marudny. powiedz jej po prostu, że jak coś chce, to niech powie normalnie, o co chodzi, a nie płacze/krzyczy itp. I nie reaguj na płacz.

      Od jakiegoś roku ciągle rano jak wstaje to musi być
      > tak jak ona chce, płacze na cały dom, że chce albo do wózka albo na ręce i koni
      > ec. Ja jestem twarda i jej mówię, że jak się wstaje to się mówi dzień dobry daj
      > e się buziaka i mogę ją na ręce wziąć itp. ale ona ledwo oczy otworzy i wrzask.

      Od roku codziennie ta sama sytuacja, a ona dalej swoje? czy jednak jej ulegasz od czasu do czasu i ona co dzień sprawdza, jak będzie tym razem?
      • mamatin Re: od roku tylko płacze i płacze 03.12.13, 01:44
        powiedz jej po prostu, że jak coś chce, to niech powie nor
        > malnie, o co chodzi, a nie płacze/krzyczy itp. I nie reaguj na płacz.

        Moja tak miała, nic nie działało. Samo przeszło.
    • aleksandra1357 Re: od roku tylko płacze i płacze 29.11.13, 17:49
      tereska_ka napisała:

      Od jakiegoś roku ciągle rano jak wstaje to musi być
      > tak jak ona chce, płacze na cały dom, że chce albo do wózka albo na ręce i koni
      > ec. Ja jestem twarda

      Nie rozumiem, dlaczego nie weźmiesz jej na ręce. Dlaczego nie możesz zrobić tego, czego chce?
      Zaspokajanie potrzeb dziecka nie równa się rozpieszczenie. Jeśli możesz, to spełniaj rano potrzeby dziecka. Jeśli z jakichś powodów nie możesz, to wytłumacz dlaczego i zaproponuj kompromis (potrzymanie na kolanach itd.) Po dobroci, nie po złości.
      Moim zdaniem jesteś za twarda i za bardzo boisz się naturalnych potrzeb dziecka.
      Mój 3,5-latek też przychodzi do mnie w nocy i śpi ze mną do rana. Starszy sam z tego zrezygnował ok. 3 roku życia, bez żadnej "nauki". Dziecko dojrzewa samo do samodzielnego spania ok. 2-5 roku życia.
      Więcej akceptacji, mniej negacji.
      • bbuziaczekk Re: od roku tylko płacze i płacze 29.11.13, 17:58
        Przejdzie jej :p
        Niestety musisz to przetrwac i ja zostawic w spokoju jak ma akcje histerii.
        Moj syn prawie 5 latek w tym wieku tez taki sam byl. Ja juz mialam dreszcze codziennie rano jak zaczynal sie budzic bo nie wiedzialam w jakim humorze wstanie. Zazwyczaj zaczynal sie drzec ledwo od otworzenia oczu. O co ? nikt tego nie wie. On chyba tez nie wiedzial wink
        Tak mial i juz ! Musial dzien rozpoczac od wrzasku.
        Po jakims czasie mu przeszlo.

        Corka 3 letnia juz tak nie miala i nie ma.
        Ale czase mtez zdazaja sie fochy ze sie drze i nikt nie wiem o co.
        Np wczoraj zrobila 30 minutowa histerie bo......źle trzymalam w rece jej kartke kolorowanke.
        • rulsanka Re: od roku tylko płacze i płacze 30.11.13, 10:33
          wczoraj zrobila 30 minutowa histerie bo......źle trzymalam w rece jej kartke kolorowanke

          A co zrobiłaś by histerii zapobiec/powstrzymać ją? Może należało złapać kartkę jeszcze raz, inaczej?
          Może córka po prostu była przemęczona, przebodźcowana/głodna.
          • mamatin Re: od roku tylko płacze i płacze 03.12.13, 01:45
            > wczoraj zrobila 30 minutowa histerie bo......źle trzymalam w rece jej kartke
            > kolorowanke

            >
            hehe u mnie bylo to samo.
    • mika_p Przeklejone ze Starszego dziecka 29.11.13, 20:20

      jakw 29.11.13, 20:17

      Straszne, niemal dorosła 3-latka nie raczy docenić własnego pokoju i łóżka wink. Nie przejmuj się - nie musisz na siłę walczyć z tysiącami czy milionami lat ewolucji. Zresztą nie dziwię się, że w żaden sposób nie chce spać w swoim pokoju - zdaje się, że wsadzasz ją tam za karę.
      Jak dawno wróciłaś do pracy - czy nie rok temu? Może jej poranne płacze mają z tym jakiś związek?
    • maderta Re: od roku tylko płacze i płacze 29.11.13, 22:39
      Rosnie mala terrorystka.
      Nie daj sie zastraszyc, konsekwentnie stawiaj granice, gdy zbyt dlugo placze staraj sie odwrocic jej uwage od problemu, zagadac. W kwestii spania nie pomoge, bo nie mialam tego problemu, od zawsze dziewczyny spia same.
      • alpepe Re: od roku tylko płacze i płacze 03.12.13, 09:30
        ciśnie się na usta sławetne: współczuję twoim dziecią (pis. orig.).
    • doti_2 Re: od roku tylko płacze i płacze 29.11.13, 23:13
      to przestań jej pozwalać na wszystko, postaw jasne granice i je trzymaj. Może to taki typ że im więcej ustępujesz tym jest gorzej. Przytulać i brać na ręce to można, ale spokojne dziecko a nie histeryka.
      A ile musisz wytrzymać jak płacze .. tego nie wiem, moja popłakiwała z przerwami 4h za pierwszym razem jak jasno powiedziałam "koniec" za drugim ze dwie, teraz się skrzywi trochę ale już wie kiedy żarty się kończą. Niestety, dzieci płaczące to czasami po prostu mali terroryści.
    • koza_w_rajtuzach Re: od roku tylko płacze i płacze 29.11.13, 23:25
      Mój syn też był ciężki i płaczliwy.
      Skoro jesteś stanowcza i nie ma żadnego efektu, to ja bym postawiła na większą łagodność i odpuszczenie w wielu sprawach.
      • rulsanka Re: od roku tylko płacze i płacze 30.11.13, 10:22
        Zgadzam się w 100%. Odpuścić tresurę, przytulać, wyciszać. U nas przyniosło to niemalże natychmiastowy efekt. Dziecko traktowane po dobroci jest spokojniejsze. Nieustępliwy rodzic uczy uporu, a rodzic który umie się dogadać, ustąpić, znaleźć kompromis - uczy współpracy.
    • rulsanka Re: od roku tylko płacze i płacze 30.11.13, 10:30
      Od jakiegoś roku ciągle rano jak wstaje to musi być tak jak ona chce, płacze na cały dom, że chce albo do wózka albo na ręce i koniec. Ja jestem twarda i jej mówię, że jak się wstaje to się mówi dzień dobry daje się buziaka i mogę ją na ręce wziąć itp. ale ona ledwo oczy otworzy i wrzask

      To nie bądź taka twarda, daj jej tego buziaka. W tym momencie własnym przykładem uczysz ją uporu. I to o taką pierdołę.

      zostawiam ją w pokoju samą i mówię, że wrócę jak się uspokoi

      Nikt się rano do niej nie może odezwać bo od razu krzyczy aby sobie poszli.


      Sama ją tego nauczyłaś wyganiając ją do jej pokoju. To i ona was wygania. Nie chcesz z nią rozmawiać, to i ona nie chce rozmawiać.
      Spróbuj wyciszać ją przytuleniem, a jeśli cię odrzuca, bądź obok życzliwie. Spróbuj porozmawiać z córką o jej uczuciach. W tej chwili wymuszasz na niej by przestała płakać, dla swojej własnej wygody. Nie dla córki. Córka powinna się uczyć rozumienia swoich uczuć i dopiero stopniowo sama nauczy się nad nimi panować. Na razie sama nie wie o co jej chodzi (jest na to za mała) a ty zamiast jej pomóc wdajesz się w idiotyczną walkę.
    • truskawka2013 Re: od roku tylko płacze i płacze 03.12.13, 14:54
      1. 3 letnie dziecko w wózku ? Przesada moim zdaniem....
      2. 2 lata i przedszkole.... skoro płacze dzień w dzień to może było za szybko ? Ile czasu spędza w przedszkolu ?
      3. Na płacz nie reagować- caly czas powtarzaj jak katarynka: Porozmawiamy jak przestaniesz płakać i krzyczeć
      4. spanie:
      a) kupcie wspolnie lampkę albo misia, wyłumacz że jest duża i że od dzisiaj będzie spała sama
      b) przeczytaj książeczkę i poczekaj aż zaśnie
      c) wyjdź z pokoju i odkładaj do łóżka za każdym razem jak przyjdzie do ciebie

      Niestety musisz się przemęczyć kilka nocy. Sama na siebie ukręciłaś bata.
    • grajfrutt Re: od roku tylko płacze i płacze 08.12.13, 12:03
      A ona tak cały dzień marudzi i płacze czy tylko rano? Mój syn rano też bywa marudny, jak się budzi sam to jest lepiej,ale jak ja go budzę (a muszę, bo do przedszkola chodzi) to bywa gorzej. Może nie budzi się z płaczem, ale ma swoje pomysły jak przedłużyć ubieranie, mycie itp. (np nie umyje zębów jak nie usiądę tu i tu, albo musi zabrać jakąś zabawkę, albo najpierw zobaczyć czy ptaszki są w karmniku za oknem itp pierdoły). Niekiedy mam tego dość, ale z własnego doświadczenia wiem, że jak odpuszczę to w zasadzie mam święty spokój, mycie, ubieranie, śniadanie idzie szybciej mimo przerywników, do przedszkola idzie zadowolony, i wszyscy mamy lepszy poranek. Mi psycholog z przedszkola doradziła że jeśli takie zachowanie nie utrudnia mi jakoś życia to odpuścić, niech ma co chce, w granicach rozsądku oczywiście. U mojego syna to są właśnie pierdoły,dla mnie, dla niego widać ważne rzeczy więc godzę się na to. Po południu synek bardziej skory do kompromisów.
      I wydaje mi się że spanie z Tobą nie ma tu nic do rzeczy, do 2 roku mój syn też spał ze mną, teraz nadal czasami w nocy do nas przychodzi. Jak chce to śpi i go nie wyganiam.
    • mama_kotula Re: od roku tylko płacze i płacze 08.12.13, 18:21
      Cytat
      Nikt się rano do niej nie może odezwać bo od razu krzyczy aby sobie poszli.


      Czy "nikt" obejmuje też ciebie?
      Może chce rano "podojrzewać", przytulając się z tobą i tylko z tobą? Przebywając tylko z tobą, mając 100% całkowitej twojej uwagi, czułości, cierpliwości?
      Może jest po prostu niewyspana?


      Przyczyny płaczu są imho bardzo proste - ma 2 lata i 8 miesięcy. To jest bardzo małe dziecko. A stawia się mu wymagania jak starszym dzieciom, aby umiało panować nad emocjami, aby rano postępowało wg rytuału wymyslonego przez mamusię (dzień dobry, buziak i wstajemy radośnie - niech rzuci kamieniem ten, kto zawsze wstaje z pieśnią na uściech koralowych...), ludzie kochani... to dziecko nie ma jeszcze 3 lat.

      Prawdopodobnie nie dojrzała jeszcze ani do samodzielnego spania, ani do przedszkola.

      Potrzebuje bezpiecznej strefy, a nie "twardej" matki, która przeczekuje histerie. Przeczekać histerię to ja sobie mogę u mojej 9-latki, a i to tylko w wyjątkowych przypadkach, z reguły jednak jestem z nią, kiedy nie radzi sobie z emocjami. I ja też lubię, kiedy ktoś jest ze mną, kiedy mam problem, kiedy płaczę, kiedy jest mi źle. Nie wyobrażam sobie, abym kazała niespełna 3-latce się uspokoić samej - większość dzieci w tym wieku, i przez jeszcze parę lat, tego nie potrafi. Ty nie umiesz się wyciszyć i uspokoić, a co ona ma powiedzieć?

      Piszesz "ja jestem twarda" - nie bądź twarda. Bądź mamą. Po prostu. Dostrzeż jej potrzeby.

      Nie obwiniaj siebie, że ją "przyzwyczaiłaś do spania ze sobą" - jak ktoś napisał wyżej, to ewolucyjne jest. Zdecydowana większość dzieci ma pierwotne instynkty, nakazujace spać blisko rodzica. Bo te dzieci, które nie spały blisko rodzica, zostały zeżarte przez tygrysa.

      Doskonale rozumiem, że jesteś zmęczona. Bo ciągle walczysz. Przestań walczyć, 3-latek to nie partner do sparingu.
    • tereska_ka Re: od roku tylko płacze i płacze 08.01.14, 04:26
      przepraszam, że nie pisałam ale miałam kryzys jakiś. tydzień temu postanowiłam, że nauczę ją by zasypiała sama. trwało to dwie godziny w końcu zasnęła i spała całą noc z każdym dniem zasypiałą po godzinnym płaczu sama ja siedziałam na krześle obok niej w odległości pół metra nawet spała w nocy a od trzech dni zasypia sama po 30 minutach płaczu ale już nie śpi w nocy w ogóle. budzi się co 5 minut. jestem wykończona psychicznie i fizycznie. do pracy chodzę nie wyspana, już nie wiem co mam robić, nawet jak zabrałam ją do siebie do łóżka to muszę leżeć tak jak jej pasuje bo zaraz jest płacz. na męża nie mam co liczyć bo córka lubi się z nim bawić w ciągu dnia z godzinę a zresztą od małego się nią nie zajmował, nie usypiał jej. czy ja na prawdę powinnam się do niej dostosować? sadsadsad
      • rulsanka Re: od roku tylko płacze i płacze 08.01.14, 08:43
        A jakie skutki przynosi obecna strategia? Podobają ci się one?
        Powinnaś się dostosować. Ale skąd te smutne emotki? W rodzinie ludzie dostosowują się do siebie i to nie ze smutną buzią tylko z smile smile smile
        Bo w rodzinie wszyscy powinni być zadowoleni i szczęśliwi, na ile tylko się da. A na razie wszyscy są nieszczęśliwi. W imię czego? Wychowanie to nie tresura ani ślepa konsekwencja!
        Poczytaj jeszcze raz posty mamy kotuli, moje, aleksandry...
      • jul-kaa Re: od roku tylko płacze i płacze 08.01.14, 09:19
        Masz dowody na to, że dotychczasowe strategie przynoszą coraz gorsze efekty. Posłuchaj tych, które radzą Ci odpuścić, przestać traktować dziecko twardo, stanowczo, jak przeciwnika w walce. Moim zdaniem sporo się już napsulo, minie trochę czasu zanim odbudujesz zaufanie córki do siebie. Daj jej swoją cierpliwość, wyrozumiałość, czas, serdeczosc.
      • hatsu33 Re: od roku tylko płacze i płacze 08.01.14, 10:49
        Spróbuj dla odmiany się dostosować. Może się okazać, że wtedy właśnie odzyskasz nieco spokojuwink. Skoro córka w nocy potrzebuje Twojej bliskości - to znaczy, że potrzebuje. I nie jest to z jej strony kaprys. Moja córka jest w podobnym wieku i jako jedyną z moich dzieci muszę ją usypiać: do niedawna spała ze mną (niemal na mnie), od września śpi we własnym łóżku - ale musiałam kłaść się przy niej i czekać aż zaśnie. Od niedawna - siedzę obok w fotelu i trzymam ją za rękę. W nocy z reguły przychodzi do mnie, to fakt. Ale bywają już noce, które sama przesypia. Stopniowo się uniezależnia. A ja wiem, że to taki typ. Naprawdę radzę Ci - spokojnie, dostosuj się i powolutku wprowadzaj zmiany. Wyczuj swoje dziecko.
        Tak jak pisały dziewczyny - wychowanie to nie tresura! Musisz kreatywnie podejść do sprawy - szukaj sposobów.
        Ja np. długo nie mogłam namówić córki do korzystania z toalety - ciągle tylko nocnik.. Żadne namowy, prośby, nagrody itp. - nie i nie. Przełomem okazał się - nie uwierzysz - RÓŻOWY PAPIER toaletowy... Tak je się spodobał, że zmieniła zdanie i po sprawiewink.
        Poza tym - ja wyprowadzając córkę do swojego łózka zrobiłam wszystko, aby to łózko samo w sobie było atrakcyjne - fajna pościel, córka sama wybrała naklejki na ścianę i je powiesiła jak chciała, sama wybrała, które pluszaki będą spać z nią - to wszystko nie kosztowało dużo, ale dało efekty.
        No i na koniec - czytanie i oglądanie książeczek przed spaniem - naprawdę polecam.
    • tulimatka Re: od roku tylko płacze i płacze 08.01.14, 13:26
      > Od jakiegoś roku ciągle rano jak wstaje to musi być
      > tak jak ona chce, płacze na cały dom, że chce albo do wózka albo na ręce i koni
      > ec. Ja jestem twarda i jej mówię, że jak się wstaje to się mówi dzień dobry daj
      > e się buziaka i mogę ją na ręce wziąć itp. ale ona ledwo oczy otworzy i wrzask.

      Nie bądz twarda, nie tresuj. W tym wieku dzieci chcą żeby było tak jak one chcą.


      > Teraz zostawiam ją w pokoju samą i mówię, że wrócę jak się uspokoi.

      To jest chyba lepsza metoda na starsze dziecko.


      Nieraz to
      > trwa wiecznie płacze nawet pół godziny a ja już nie mam siły i nie wiem co mam
      > z nią zrobić. Nikt się rano do niej nie może odezwać bo od razu krzyczy aby sob
      > ie poszli. Od 2 roku życia chodzi do przedszkola prywatnego, małe grupy, miłe p
      > anie ale ona ma swoją ulubioną i ciągle płacze jak tamtej pani nie ma czy coś.
      > Nikt jej nie dokucza to wiem na pewno. sama nie wiem co się z nią dziej. Mój bł
      > ąd, że pozwoliłam jej spać ze mną ale nawet nie wiem jak ją teraz oduczyć spani
      > a.

      To żaden błąd że mała śpi z Tobą. Ma taką potrzebę, na pewno wyrośnie z tego.


      Ma swój pokój, nowe łóżeczko ale nie chce tam spać. Usypiałam ją w tym łóżku
      > trzymała mnie za rękę ale za to w nocy budziła się z 10 razy i jak mnie nie by
      > ło to krzyczała na cały dom. Jak śpi ze mną w sypialni to przesypia całe noce.
      > Jakie mogę być przyczyny tego płaczu, o co jej chodzi?

      A czy mała dużo mówi? Potrafi wysłowić się zdaniami o co jej chodzi? Może płacze bo
      czuje frustrację, bo chce coś powiedzieć a nie potrafi do końca?
      Myślę, że na problemy nakładają się: upór dziecięcy odpowiedni dla tego wieku, Twoja chęć do stawiania na swoim, może też dziecko ma trochę marudny charakter.
      Primo nie zmuszałabym do oddzielnego spania. A następnie, co wydaje się Tobie możliwe do odpuszczenia to odpuść rygor zachowaj tylko dla absolutnie ważnych sytuacji (np jak by się upierała że chce sama przechodzić przez jezdnie to oczywiście nie wyrażaj zgody)
      • megi2511 Re: od roku tylko płacze i płacze 09.01.14, 08:44
        mi też się wydaje, że małam po prostu za Tobą tęskni i baaardzo potrzebuje Twojej bliskości, moja 2 latka też musi być usypiana, trwa to zazwyczaj 40 minut i musze przy niej leżeć- ba prawie ona leży na mnie i śpi z nami co akurat dla mnnie jest przemiłe jak mogę sie do niej w nocy przytulić, do 18tki przecież spała nie będzie, a teraz jak ma potrzebę to niech śpi, niech się tuli, niech ma mamę zawsze "na zawołanie" .
    • tereska_ka Re: od roku tylko płacze i płacze 09.01.14, 21:17
      dziękuję za te wszystkie rady. właśnie dziś położyłam się z nią w jej łóżku i zasnęła. chyba odpuszczę to stawianie na swoim. widzę, że to jednak też nie było do końca przemyślane prze zemnie. chyba bardzo mnie córka potrzebuję więc będę dla niej i oby było lepiej smile
      • gkoz Re: od roku tylko płacze i płacze 10.01.14, 08:11
        zobaczysz będzie lepiej, nie dopuszczaj do walki bo nie chodzi o to kto wygra i postawi na swoim
    • asienka95 Re: od roku tylko płacze i płacze 13.01.14, 13:27
      Super, że odpuściłaś. Kibicuję Ci! smile)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka