Dodaj do ulubionych

Gdzie byl blad?

19.12.13, 15:45
Witam, mam pewien problem. Jestem matka 27 miesiecznego dziecka, ktore bardzo niewiele mowi, chociaz zdarza sie, ze potrafi wyraznie wypowiedziec trudne wyrazy, nawet te, ktore zawieraja litere R. Czuje sie zaniepokojona, bo rowiesnik mojego dziecka nadaje jak stary. Podejrzewam dwa aspekty, pierwszy z nich, to porod. Moje dziecko przyszlo na swiat na skutek porodu prozniowego i mam obawy, ze osoba odbierajaca porod uszkodzila zakręt czołowy dolny w glowce, ktory odpowiada za prawidlowosc rozwoju mowy, rowiesnik mojego dziecka urodzil sie poprzez CC. Drugie, co podejrzewam, to zabawki dzwiekowe, ktorych nakupilam dziesiatki. Dziecko obsluguje je perfekcyjnie, ale bardziej koncentruje sie na nasladowaniu dzwiekow wydawanych przez te zabawki. Wiem tez, ze kazde dziecko rozwija sie indywidualnie, jedno jest superaktywne, inne leniwe i do trzeciego roku zycia nalezy spokojnie czekac, nie panikowac. Macie jakies pomysly?
Obserwuj wątek
    • illegal.alien Re: Gdzie byl blad? 19.12.13, 15:58
      Tak. Posluchac swojej wlasnej porady - czekac, nie panikowac.
    • romka78 Re: Gdzie byl blad? 19.12.13, 15:59
      nio ale nie mówi nic, łączy coś np. mama daj, mój młody ma 31 mc gada jak nakrecony , jego o 4 mc starszy kolega nie gada nic.... kompletnie nie łączy , ba nawet nie mówi pojedynczych wyrazów prócz mama, tata, dzidzia( młodsza siostra).... rodzice nic z tym nie robią, młody chodzi do przedszkola, poki co poprawy brak. Tak więc jeżeli coś tam łączy mówi to oki, natomiast jeżeli całkowicie nic to bym skonsultowała z logopedą. Co pediatra na bilansie dwulatka powiedział?
      • mimoza_zielona Re: Gdzie byl blad? 19.12.13, 16:35
        Co pediatra na bilansie dwulatka powiedział?

        Pediatra powiedziala, ze wszystko jest w porzadku, dziecko mi nigdy nie chorowalo, rozumie wszystko, tylko prawie nie mowi. Czasem ogladamy razem teleturnieje i zdarza sie, ze powtorzy trudne slowo. Jednak, zaden pediatra nie bedzie obwinial babsztyla odbierajacego porod, bo wiesz jak to jest.
        • oregano1 Re: Gdzie byl blad? 20.12.13, 00:00
          Może zamiast ogladać teleturnieje,spróbuj pogadac z własnym dzieckiem przy wspólnej zabawie zabawie!-mamo ,obudz się!
        • anusia_magda Re: Gdzie byl blad? 20.12.13, 09:57
          doczytałam że rozumie, czyli prawdopodobnie jeszcze nie dojrzały zwoje nerwowe odpowiedzilne za rozówj mowy a u chłopców właśnie dojrzewaja później, skoro rozumie to ok, ew. mozesz się poradzic logopedy...i jeszcze jedno, mów do niego wolniej, może za szybko mówicie?
    • mamma_2012 Re: Gdzie byl blad? 19.12.13, 16:12
      Wizyta u logopedy nie boli, jest bezpłatna i rozwieje Twoje wątpliwości. Jesli trzeba zaczniecie ćwiczyćsmile
    • mamaantonki Re: Gdzie byl blad? 19.12.13, 16:12
      To, co wymieniłaś może mieć przyczynę a nie musi. Moja corka tez ma 27 miesiz tym ze urodzona 3 mies przed terminem. do pewnego momentu mowila jakies dziwne trudne wyrazy a podstawowych nie. Teraz gada jak nakrecona choc ma jeden problem gramatyczny. Ten poród próżniowy moze i mial wplyw a moze nie. Moja corka miala b
      duze wylewy, wiekszy w lewej polkuli odpowiedzialnej za mowe a mowi.
      Moze idz do logopedy?
    • kanna Re: Gdzie byl blad? 19.12.13, 19:35
      Opóźnienia mowy lubią iść po linii męskiej, czasem co drugie pokolenie.
      Dopytaj, jak było z mową u dziadków (twojego i ojca dziecka),oraz u taty małego.

      Logopedzie też warto dziecko pokazać, to nie zaszkodzi.

      I nie ma tu Twoich błędów smile
    • maja.london888 Re: Gdzie byl blad? 19.12.13, 20:33
      Mogłabyś więcej napisać o tym porodzie? W jaki sposób mogło dojść do uszkodzenia? Moje dziecko też tak przyszło na świat, ale zaczęła mówić mając 1,5 roku, w wieku 2 lat mówiła zdaniami, teraz mówi wszystko (4 lata). Tylko, że ja jej od urodzenia czytałam, TV nie oglądała wcale, teraz wybrane bajki max. 45 min. Po co oglądasz z nim teleturnieje i tv w ogóle?

      Ja po pierwsze poszłabym do logopedy, po drugie zrezygnowała z tv na rzecz czytania, pokazywania i nazywania rzeczy w książkach itp.
      • madzia-linka Re: Gdzie byl blad? 19.12.13, 21:37
        Moj syn(6 lat) zaczal mowic jak mial 2lata i 8 miesi. Od razu calymi zdaniami, bez znieksztalcen, czysto. Tez mial bajki czytane(ma zreszta do tej pory bo uwielbia) TV nie interesowal sie wogole, mowilam do niego ciagle (gadula jestem straszna) a jednak zaczal mowic pozno. Corka w tej chwili ma 20 miesiecy i mowi: mama, tata, lala, ma, baba, dada, niania/ nana. Rozumie wszystko. Nie panikuje i cierpliwie czekam. Z doswiadczenia wiem, ze potem nie raz powiem do niej zeby na chwile umilklasmile nauczymy dzieci milczec- mowic naucza sie samesmile brak polskich znakow- pisze z tel. Przepraszam i pozdrawiam!
    • annubis74 Re: Gdzie byl blad? 19.12.13, 23:21
      moja córka mając 2latka mówiła już prostymi zdaniami, spotkany na wakacjach o rok starszy kolega mówił jakieś monosylaby. jak młoda poszla do przedszkola (3lata) była jednym z najlepiej, najwyraźniej mówiacych dzieci z dużym zasobem słownictwa
      nie wiem czy to zasługa tego że dużo z małą rozmawialismy, dużo jej czytaliśmy, dużo poswiecalismy jej czasu - czy też po prostu ona tak ma
      dzieci róznie się rozwijają - to nic odkrywczego, ale jeśli chcesz rozwiać swoje wątpliwości skonsultuj sie z logopoedą. czy synek chodzi do złobka, punktu przedszkolnego? zazwyczaj taki moment to chwila kiedy u dziecka uruchamia sie większa potrzeba komunikacji. z tobą pewnie nie musi sie wysilać bo ty odgadujesz jego życzenia
      • credaq Re: Gdzie byl blad? 20.12.13, 08:12
        Moja w tym wieku też niewiele mówiła. Głównie po swojemu, słabo jej szło powtarzanie wyrazów. Teraz ma prawie 3 lata i jest duży postęp, który przyszedł wraz z pójściem do przedszkola. Wcześniej się z nami bez problemu dogadywała i nie miała motywacji by uczyć się poprawnie wymawiać słowa. Ja też dużo rozmawiam z dzieckiem, czytamy, ogląda trochę bajek, więc szybkie mówienie to raczej nie zasługa rodziców, ale predyspozycje dziecka. To tak jak z innymi umiejętnościami - siedzenie, stanie, chodzenie, samodzielne jedzenie czy odpieluchowanie. U każdego przebiega to różnie.
      • mag1982 Re: Gdzie byl blad? 20.12.13, 08:48
        Obawiam się, że niestety marna w tym nasza zasługa a raczej geny. Moja starsza bardzo szybko zaczęła mówić, jeszcze szybciej niż Twoja. Też z nią dużo rozmawiałam, czytałam ale szwagierka robiła tak samo a jej syn dwa lata starszy od mojej zaczął mówić gdy miał 3,5 roku. Wcześniej tylko pojedyncze słowa wymawiał. W efekcie zaczęli mówić razem i do tej pory wymowa mojej córki jest wyraźniejsza niż jego mimo, że on ma już prawie pięć lat.
        • annubis74 Re: Gdzie byl blad? 20.12.13, 13:44
          dokładnie to napisałam
          poza tym zazwyczaj chłopcy zaczynają mówić później od dziewczynek
          co nie zmienia faktu że z dzieckiem rozmawiać należy - bo jak niby ma się nauczyć mówić
    • anusia_magda Re: Gdzie byl blad? 20.12.13, 09:55
      czy dziecko rozumie co do niego mówice? wykonuje polecenia itp?
    • fasol-inka Re: Gdzie byl blad? 20.12.13, 10:39
      ja też się długo martwiłam, mój syn poszedł do przedszkola jak miał 34 miesiące, 2 miesiące przez trzecimi urodzinami, mówił tyle co nic
      to było w marcu, w czerwcu już gadał jak najęty, teraz mówi non stop, ale naprawdę NON STOP
      ćwiczymy z logopedą trochę, bo niestety przez problemy z uszami i migdałem syn niedosłyszy trochę, stąd pogorszyła się ostatnio jakość mowy
      ale z własnego doświadczenia powiem: nie panikować, czekać i rozmawiać dużo z dzieckiem; w pewnym momencie coś zaskoczy i jeszcze pomarzysz, żeby choć na chwilę przestało mówić, choć na minutkę wink
      wiem, że to trudne, zwłaszcza jak się w ma w pobliżu rówieśnika albo co gorsze młodsze dziecko, któe jest mocno do przodu z mówieniem; ale naprawdę - czekaj spokojnie

      dla spokoju ducha przejdź się do logopedy
    • annika_gottfried Re: Gdzie byl blad? 20.12.13, 13:21
      Nie wiem, czy mozna od razu mowic o bledzie.

      Moj synek ma 2 latka (dokladnie 24 miesiace) i mowi pojedyncze wyrazy. Ma w domu 2 jezyki, takie dzieci czesto mowia pozniej. Ale mojej kolezanki dziecko jest w tym samym wieku, tez ma 2 jezyki, a juz mowi duzo wiecej.

      I kompletnie sie tym nie przejmuje, najwazniejsze, ze widac caly czas postepy. Kazde dziecko rozwija sie w swoim tempie.

      Moj syn siedzial pozniej i chodzil pozniej niz inne dzieci. I co z tego - teraz siedzi i chodzi normalnie. Z czasem bedzie tez normalnie mowil.

    • sunshine_83 Re: Gdzie byl blad? 20.12.13, 13:37
      Widzisz, u mnie odwrotnie. Maly urodzil sie poprzez cesarke. Teraz dopiero zaczyna nawijac. Ma wlasnie 27 miesiecy. Sasiadki maly mowi pieknie zdaniami, urodzony naturalnie. Moj jak chce. Ja zas majac roczek mowilam zdaniami. Jedyna roznica to, ze moj jest dwu jezyczny. Jej jedno. Ale znam mase innych dzieci dwu i trzyjezycznych, ktore mowily szybciej. Logopeda powiedzial, ze wszystko jest ok. Zamiast zastanawiac sie na forum polecam wizyte.
      • annubis74 Re: Gdzie byl blad? 20.12.13, 13:45
        obawiam sie że rodzaj porodu nie ma tu nic do rzeczy (ewentualne znaczenie moga mieć urazy okołoporodowe)
        moja córka (cc) naiczyła się mówić wcześniej niż jej naturalnie urodzona kuzynka
    • mynia_pynia Re: Gdzie byl blad? 29.12.13, 11:25
      Mój syn ma 27 miesięcy i nie gada.
      Mówi pojedyncze słowa, czasami bardzo ładne ale zazwyczaj tylko początki słów. Za to umie liczyć - niewyraźnie wymawiając - 1,2,3,4,10 wink i posługuje się zrozumiale liczebnikami jeden dwa i trzy.
    • stokrotka_beauty Re: Gdzie byl blad? 29.12.13, 12:04
      mimoza, a w jaki sposób spędzasz czas z synkiem? Mój syn ma 21 miesięcy. Od dawna mówi zdaniami. Dużo rozmawiamy, czytamy, bawimy się. Tv przeważnie wyłączony. Jak jest u Was?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka