28.03.14, 14:53
mój niespełna 4 latek jest fanatykiem cyferek i literek, popełniłam błąd, bo nauczył się alfabetu i potrafi przeliterować każdy wyraz, ale nie potrafi go przeczytać,
widząc,że więcej z tego kłopotu niż pożytku odstawiliśmy wszelkie zabawy literowe, ale widzę, że go ciągnie i chce "czytać"
jak mam to teraz naprostować, żeby "uczyć" go poprawnie, jeśli już tak bardzo chce?
Obserwuj wątek
    • ichi51e Re: czytanie 28.03.14, 15:18
      4latek? Dopiero? Byl ostatnio watek na ematce - 3latki przeciez normalnie czytaja uncertain w czym problem?
      • camel_3d Re: czytanie 28.03.14, 15:30
        w tym, ze moj 3.5 latek tez lubil literki i wiele innych dzieci tez..tylko blad polega na tym, ze rodzice ucza dzieci mowic: A BE CE DE E EF GIE HA I JOT..... i dziecko logicznie myslac... tez tak czyta.. potem wychodza takie slowa jak EM A EM A...smile))
        • annubis74 Re: czytanie 28.03.14, 15:44
          nie znam rodziców którzy ucza dzieci tak alfabetu - chyba ze są nienormalni
          • aleksandra1977 Re: czytanie 28.03.14, 17:43
            annubis74 napisała:

            > nie znam rodziców którzy ucza dzieci tak alfabetu - chyba ze są nienormalni

            moja 6 latka, zanim poszla do szkoly, znala wszystkie litery i potrafila czytac proste slowa. Uczylam ja A, By, Cy, Dy....
            W szkole jest od wrzesnia, rowniez zaczela nauke od liter i uczono ja wlasnie alfabetu w taki sposob: A, Ą BE, CE, CIE DE, Ę, EF,.... jak przyszlo do skladania sylab, a potem slow, to zaczely sie schody, bo chciala czytac tak, jak sa w szkole nauczono. I wychodzily kwiatki w postaci OESA, AELA, AES.... troche to trwalo nim zalapala, ze czytanie alfabetu rzadzi sie swoimi prawami.
            • annubis74 Re: czytanie 09.04.14, 12:20
              nie chodzi mi o naukę LITER tylko o recytację alfabetu. W alfabecie masz A BE CE DE E EF (w praktyce szybciej przeczytasz jak FY) Igrek (czyliY) dlatego nauka recytacji alfabetu nie ma sensu dopóki dziecko nie potrafi usystematyzować sobie tej wiedzy. nauka alfabetu to nie to samo co nauka liter!
              • atena12345 Re: czytanie 10.04.14, 08:22
                annubis74 napisała:

                > dlatego nauka
                > recytacji alfabetu nie ma sensu dopóki dziecko nie potrafi usystematyzować sob
                > ie tej wiedzy. nauka alfabetu to nie to samo co nauka liter!

                Dlatego u córki w szkole alfabetu jako takiego uczono dopiero w II klasie
    • camel_3d bo pewnie nauczyl sie TE DE EF GIE 28.03.14, 15:29
      no to przeiteruj slowo mama

      EM A EM A... o wychodzi? emaema?
      albo pies... PE I E ES... PEIEES?
      albo kot - KA O TE - kaote?

      jak on ma czytac?

    • agusia.24 Re: czytanie 28.03.14, 15:38
      nauczył się akurat BY CY..... MY, ale to ponoć też błąd bo dziecko powinno się uczyć MA MO ME itd.??czy to prawda?

      nie proszę o ocenę czy 4 latek powinien umieć czytać czy nie, nikt nad moim dzieckiem z batem nie stoi,ale oczywiście co poniektórzy już taki wniosek wysnuli, poza tym u nas sytuacja jest odmienna od przeciętnej, bo moje dziecko jest "inne"
      • ivaz Re: czytanie 28.03.14, 18:24
        U mojej córki tez tak było na początku, również bardzo ją kręciły literki, w początkowej fazie czytała wyraz ale nie potrafiła go złożyć, po jakimś czasie samo jej jakoś weszło, teraz ma 5 lat i czyta bardzo płynnie, bez problemu składa długie wyrazy typu elektronarzędzia, generalnie czyta ze zrozumieniem
      • camel_3d Re: czytanie 28.03.14, 19:57
        agusia.24 napisała:

        > nauczył się akurat BY CY..... MY, ale to ponoć też błąd bo dziecko powinno się
        > uczyć MA MO ME itd.??czy to prawda?

        Ma Mo ME? Nie slyszalem..ale ja zawsz euczylem dzeicko literek na podstawie slow.. np pisalem osa i mowilem O-S-A ...
        bardzej gloski niz litery.. ale na peweo nie byl w tym S...wyrazniego sy


        > nie proszę o ocenę czy 4 latek powinien umieć czytać czy nie, nikt nad moim dzi
        > eckiem z batem nie stoi,ale oczywiście co poniektórzy już taki wniosek wysnuli,
        > poza tym u nas sytuacja jest odmienna od przeciętnej, bo moje dziecko jest "in
        > ne"
        • lucyjkama Re: czytanie 09.04.14, 13:05
          >np pisalem osa i mowilem O-S-A ...bardzej gloski niz litery..

          Litera to znak graficzny głoski.
    • annubis74 Re: czytanie 28.03.14, 15:42
      literowanie to chyba normalny etap - moja córka też zna litery, krótsze wyrazy potrafi złozyć w całość - dłuzsze nie.
      Jeśli dziecko ciągnie do zabawy w literki to dlaczego mu tego zabraniać - co innego zabawa - co innego uczenie na siłe
    • beakarp Re: czytanie 28.03.14, 16:40
      U mnie problem odwrotny - prawie pięciolatek nie interesuje się czytaniem. Czy mam się martwic?
      • camel_3d Re: czytanie 28.03.14, 19:58
        nie
    • mika_p Re: czytanie 28.03.14, 16:45
      To, że dziecko zna literki, a nie potrafi przeczytac słowa, nie jest niczym dziwnym ani znakiem popełnionego błędu. W pewnym momencie samo się składa.
      Pamiętam, jak moja córka uczyła sie czytac,. litery znała już dość długo i nic, a pewnego dnia usłysząłam, jak powoli jej się składają w słowo i od tego momentu poszło piorunem, szybko przestała czytać na głos i zaczeła czytać samymi oczyma.
    • betty842 Re: czytanie 28.03.14, 18:05
      U nas było podobnie-syn znał literki ale nie umiał ich poskładać w jeden wyraz. Np słowo sok czytał "syoky" . Znajoma poleciła mi abym od czasu do czasu odpowiadała mu literując.Np jeśli zapyta:co dzisiaj na obiad? to mam mu przeliterować: z-u-p-a. Kilka razy tak powtórzyłam i za którymś razem powiedział: a! zupa!. Wiec takie krótsze wyrazy własnie tak literowałam bo wiadomo że jakbym mu zaczęła literować "ziemniaki" to raczej by do tego nie doszedł. Nie wiem czy to pomogło ale kiedy po jakimś czasie kazałam mu przeczytać jakiś wyraz to na początku znów przeczytał np "lyalya" (lala) ale potem już przeczytał normalnie lala.Sam od siebie zaczął sylabować bo widocznie tak mu jest łatwiej czytać.
    • klubgogo Re: czytanie 28.03.14, 21:24
      Ale o co chodzi? Moja córka poznała litery w wieku 3 lat i czytała je tak jak leci alfabet A Be Ce De e eF Gie. W 4-latkach nauczyła się czytać a by cy dy, teraz jest w 5-latkach i czyta jeśli chce, składa sylaby, zlepia krótkie wyrazy.
    • mikams75 Re: czytanie 28.03.14, 22:16
      pokaz mu sylaby
    • pantinpl Re: czytanie 08.04.14, 12:56
      Jeśli sam chce czytać to należy się cieszyć i z tego korzystać, byleby go nie zniechęcić. My mamy serię Kocham Czytać prof. Cieszyńskiej
      www.we.pl/ksiegarnia-internetowa/serie/kocham-czytac.html
      jest bardzo fajna i uczy czytać dzieci metodą sylabową. Co najważniejsze ma bardzo ładne kolorowe obrazki, przyjemne dla dzieci. Polecam.
      • az-82 Re: czytanie 08.04.14, 13:47
        Mam książkę, w której jest opisany sposób nauki czytania dzieci i jak najbardziej jest tam podkreślane, że nie można dzieci po prostu uczyć alfabetu. Muszą się uczyć równolegle czytać lewo i prawopółkulowo.
        Tzn. pokazywać dziecku sylaby do przeczytania, właśnie tak jak ktoś tu pisał: zestawy MA MO ME MU MI MY, a jak to opanuje to znów to samo z inną spółgłoską, a równolegle do tego dziecko powinno mieć plansze z całymi słowami, żeby czytało globalnie całe słowa, oczywiście rzeczowniki.
        Na początek jeszcze przed tym wszystkim dla malutkich dzieci proponowane są wyrażenia dźwiękonaśladowcze.

        Moje dziecko w ten sposób nauczyło się czytać wyrażenia dźwiękonaśladowcze, pisać (tzn. układać z magnesów albo z klocków), umie też już przeczytać swoje imię, "MAMA", "TATA". Rozpoznaje i wymawia spółgłoski występujące w wyrażeniach dźwiękonaśladowczych, które zna. Innych spółgłosek nie zna i jak prosi żeby jej nazwać, to mówimy, że będą później.
      • ponponka1 po co wydawac pienidza na cos co ma sie 08.04.14, 14:59
        za darmo w domu? Korzystac z tego co jest i co dziecko ciekawi: ksiazki - tytuly na okladce, opakowanie po mace, platkach sniadaniowych, masle..... Pokazywac litery w praktyce smile
        Z czasem zalapie. Najwazniejsze ze jest chec.
        • una_mujer Re: po co wydawac pienidza na cos co ma sie 08.04.14, 15:43
          Kup plastikowe albo magnetyczne literki; tylko uważaj, bo gdzieniegdzie sprzedają po prostu alfabet (tzn. jedno "A", jedno "E", itp) i zobacz, czy dziecko będzie się chciało bawić w pisanie. Moja trzylatka też zna litery, czytać póki co nie umie, ale sama przynosi mi te literki i mówi: "mamo, popiszemy?". Każe mi składać "Mama", "Tata" i jakieś tam inne słówka.
          No i w ubiegły weekend mnie zaskoczyła, bo byliśmy w zoo i po raz pierwszy sama przeczytała słowo: zobaczyła na tabliczce napis "panda", przeczytała "Py-a-ny-dy-a" i pyta: Mamo, gdzie ta panda? Od tego czasu znowu literuje bez zrozumienia. Czekamy cierpliwie smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka