giba116
19.03.15, 14:59
Pytanie raczej skierowane do mam z więcej niz 1 dzieckiem.
Chcialam poslac corke od wrzesnia do ostatniej grupy zlobkowej. Do tej pory nie chodzila do zadnej placowki. Corka bedzie miala 2,5 roku. Mala garnie sie do dzieci i mysle, ze kilka godzin w srodowisku rownolatkow dobrze by jej zrobilo. Odbierana bylaby ok poludnia.
A teraz w czym problem... Spodziewam sie 2 dziecka. Termin mam na koncowke wrzesnia i nie wiem czy pojscie do zlobka w tej sytuacji jest najszczesliwszym rozwiazaniem. Co wg mnie przemawia przeciwko:
- dla corki pojawienie sie rodzenstwa juz bedzie sporym przewrotem, do tego doszedlby zlobek
- choroby, sama koncowka ciazy i wczesny okres noworodkowo niemowlecy to chyba nie najlepszy czas na nalot zlobkowych zarazow
- moja obecnosc w domu, no bo musu zeby w tym roku poszla do placowki nie ma. Do wrzesnia przyszlego roku, kiedy to moglaby isc do I grupy przedszkolnej, nie pracuje.
I tu moj dylemat... Jakie jest Wasze zdanie i doswiadczenia?