skroli
24.06.15, 20:07
Witam, czy macie takie sytuacje np na placu zabaw w piaskownicy siedzę z córkami 3 i 1 rok, siedza dzieci,rodzeństwo,kaszla niemiłosiernie,mysle sobie może kaszel pozostałość po chorobie, ale dzis starsza goraczka 38, lekka biegunka,chrycha,może przypadek,zazwyczaj zawijam dzieciaki,tym razem siedzialam bo bylam z kolezanka co stwierdzila ze przesadzam aby dzieci zabierać. Hmmm..... Co robicie w takich sytuacjach? Dla mnie to troche nieodpowiedzialne jak ktos wychodzi w publiczne miejsce z chorymi dziecmi,sama jak miałam dzieci chore,a lekarz zalecal dwór to chodziłam po dróżkach osiedlowych,a znajomych z dziecmi odganialam od siebie aby czegos nie załapali. Co robic ,zwracać uwagę rodzicom czy jestem przewrazliwiona?