monu29
13.07.16, 15:46
Jak często kupujecie swoim dzieciom zabawki? Mają ich dużo? Córka ma 13 miesięcy i zabawek na moje oko nie za dużo. Lubi bawić się wszystkim, do niedawna królowały jeszcze grzechotki i inne małe w łapkę, teraz już raczej tylko w wózku. Bawi się wszystkim co ma, czasem robimy rotację i z górnych półek dostaje zabawki naprzemiennie, tymi które ma na podłodze bawi się kiedy chce. Obojętnie czy daną zabawką nie bawiła się parę godzin, czy parę dni, i tak bawi się chętnie. Większość z nich to prezenty, sami kupiliśmy jej dokładnie 5, każdą na jakaś okazję, jedną używaną bez okazji. Zdarza Wam się to? Kupujecie coś ot tak, bo np. dziecku (lub Wam, w przypadku rodziców mniejszych dzieci) się coś bardzo spodobało? Spodobał mi się drewniany wózek dla lalek, może też służyć jako pchacz i mam dylemat. Czy nie za szybko, bo przecież lalkami się jeszcze córka nie bawi, a pchacz ma (prezent). Ale z drugiej strony oprócz książeczek i ciuchów, naprawdę nie kupujemy jej dużo (czasem dostanie pluszaka przy okazji wypłaty taty), nie jest zasypana zabawkami, choć z roczku ma parę nieodpakowanych. I czasem mam ochotę coś jej kupić tak tylko, bo mi się spodobało, bo to ja wiecznie dbam o rachunki, o oszczędzanie, o to, by nie kupować bzdur itp. I potrzebuję poczytać jak to jest u kogoś.