mysza6 14.10.04, 08:49 Mam problem z myciem głowy u mojego 2 latka. Co bym niezrobiła to i tak kończy się to histerycznym płaczem i strachem przed następną kąpielą. Już niewiem co mam robić. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jklk Re: mycie głowy 14.10.04, 09:02 Można spróbować mycia przez tatę albo inną osobę. U nas przez jakiś czas tak było, że woda piekła w oczy tylko kiedy ja myłam. Można dać dziecku mały ręczniczek, żeby sobie przycisnęło do oczu, wtedy woda nie spływa po twarzy (choć nie wiem, czy dwulatek nie za mały na to?). No i najlepiej myć nie za często , a dni, kiedy dziecko jest w dobrym humorze. Odpowiedz Link Zgłoś
mysza6 Re: mycie głowy 14.10.04, 09:10 Niestety mycie z mężem też przerabialiśmy i efekt marny. Na przytrzymanie ręcznika,podniesienie główki do góry też. Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: mycie głowy 14.10.04, 09:28 ja mam tak samo, już gdzies od pół roku, poza tym mała nie da się czesać i ma na głowie nieciekawie, takie jakby resztki ciemiączka, trzeba by to wyczesać, ale ona nam nie da. Myjemy jej głowę ok. raz w tygodniu, na siłę i b. szybko, bo ona probuje wyjść z wanny, czepia się mnie i podciąga . Najbardziej pomaga, kiedy myję głowę razem z nią, ale staram się tego unikać, bo moj szampon drażni oczy. Kiedy dziecko widzi, że mycie głowy nie jest jakąś tortura, spokojniej do tego podchodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
aniask_mama Re: mycie głowy 14.10.04, 10:00 Przerobiłam 2 opcje: 1. myłam na basenie, na który chodziliśmy, tam nie było płaczu 2. myłam gąbką nie używając dużej ilości wody (dłuzej to trwało, ale po prostu "wycierałam" gąbką włoski), wyjaśniałam mu wtedy, że nie myję włosków, lecz tylko je wycieram Odpowiedz Link Zgłoś
pisanka3 Re: mycie głowy 14.10.04, 10:44 U nas sprawdził się sposób mycia głowy tak jak u fryzjera. Maż nalewa wody do umywalki, ja zawijam Anię w ręcznik, biorę ją na ręce, do rączek (żeby się zabawiła daję jakąś zabawkę, której długo nie widziała, nie za dużą oczywiście np. gumową żabkę itp.), podchodzę do umywalki i myjemy głowę (trzymam ją na leżąco oczywiście). Nie ma problemu z wodą lub szamponem gryzącym w oczy. Nieraz trochę się powierci, ale przynajmniej nie ma płaczu. Myjemy główkę raz na tydzień. Pozdrawiam Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
kama04 Re: mycie głowy 14.10.04, 14:32 Hej! A już myślałam że jestem sama!!! Mój 2 i pół latek nie miał ostatnio mytej głowy przez ....3 tygodnie, a przez tydzień sie nie kąpał bo bał sie mycia włosów!! Teraz przed każdą kąpielą pyta czy włosy też - jeśli mówię że tak to koniec - nie wejdzie do wanny. Więc mu obiecuję że nie bedę myła mu wlosów ani ich dotykała i tak musze robić - ciekawe jak długo to potrwa?! Do tego dochodzi problem z obcinaniem włosów - ale to kolejna długa opowieść... Pozdrawiam may 2 latków! Odpowiedz Link Zgłoś
barbaram1 Re: mycie głowy 14.10.04, 15:49 Poszłam z Małą do sklepu po gąbkę. Poprosiłam żeby sobie sama wybrała i wytłumaczyłam, że to jest specjalna gabka, dzięki której nie leje się woda na oczy, tylko trzeba mocno przyciskać. Poskutkowało. Odpowiedz Link Zgłoś
roxane Re: mycie głowy 14.10.04, 16:19 Mo dwulatek tez urzadza histerię przy myciu włosków... Odpowiedz Link Zgłoś
pimpek06 Re: mycie głowy 14.10.04, 18:21 ja polecam wojnę...może sie spodobać...wojnę typu walka z wodą, polewanie się dla zabawy, ale ...będzier mokro Inny sposób to ja biorę ją na ręce, lub ktoś , a 2 osoba , jak ja ją trzymam leżąćą, polewa głowę , wtedy woda nie cieknie do oczu i uszu...to samolocik, można powariowa ć i polatać Mam też te rondo, ale dla małej głowy nie jest za dobre. Napisz jak Ci idzie Odpowiedz Link Zgłoś
erintall Re: mycie głowy 14.10.04, 21:47 Ja u swojego maluszka jak miał dwa latka powróciłam do wanienki i skutkowało tylko to że maluch leżąc opierał sie jak u fryzjera o brzeg wanienki(odchylając głowę do tyłu ) a ja spokojnie myłam i można było spłukać nawet wodę prysznicem)) pozdrawiam Kinga. - forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=15312873 Odpowiedz Link Zgłoś
neospasmina Re: mycie głowy 14.10.04, 21:44 U nas sprawdza się specjalne rondo do mycia główki Cannpola- taki jakby daszek nad oczki, ale wczesniej był dramat. Odpowiedz Link Zgłoś
urszk Re: mycie głowy 14.10.04, 21:47 My obwiązujemy główkę pieluszką tetrową zwiniętą w rulon na granicy włosków i to w miarę mocno, wtedy woda wsiąka w pieluszkę a nie leje się na oczka. Odpowiedz Link Zgłoś