mama_radka 18.10.04, 11:26 Co myślicie, o dawaniu kawy małym dzieciom (13 miesięcy), co prawda jest to tylko łyżeczka umoczona kawą, ale zawsze coś na takiej łyżeczce zostaje, prawda? Ja jestem przeciwna. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mama_radka Re: Kawa 18.10.04, 13:46 Tak i się strasznie denerwuję. a mówiłam już kikla kikanaście razy, ze żadnej kawy, ale jak grochem o ścianę. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
k2200 Re: Kawa 18.10.04, 13:08 Ja nie daje kawy swojemu dziecku, zreszta nie wiem czy by chcial bo pije gorzka. Corka mojej siostry (2,5 roku) czasami lyknie sobie i nic jej nie ma, ale ja tego nie popieram. pa OLA Odpowiedz Link Zgłoś
lidqa Re: Kawa 18.10.04, 13:26 ja jestem wogole przeciwna dawaniu dzieciom rzeczy dla doroslych. Moze to glupie, nie wiem, ale kawa i alkohol wg mnie sa to rzeczy dla doroslych i juz. A wogole kawa nie jest trujaca przeciez ale po co? tego nei rozumiem Odpowiedz Link Zgłoś
flurcia Re: Kawa 18.10.04, 14:17 Ja też tego nie poperam. Moja OLa jest jednak taka, że jak zobaczy, że ja coś jem albo piję musi podejść i spróbować. Nie mogę przecież czekać z jedzeniem albo np. z kawą jak pójdzie spać, bo bym ducha wyzionęła. Muszę jeszcze raz zaznaczyć, że chodzi tu tylko o spróbowanie, a nie dawanie do jedzenia czy picia. Odpowiedz Link Zgłoś
sylyah Re: Kawa 18.10.04, 16:54 kiedys moja coreczka umoczyla raczke w kawie mojej tesciowej i brala ja do buzi zabronilam jej,a tesciowa na to ze nic jej nie bedzie niech sobie sprobuje.moim zdaniem nie mozna dawac dzieciom kawy. Odpowiedz Link Zgłoś
afryka11 Re: Kawa 08.11.04, 17:22 po co???ja bez kawy żyć nie potrafię ale po co dziecku ją dawać???? Odpowiedz Link Zgłoś
verdana Re: Kawa 08.11.04, 18:22 Ja bym kopii o parę kropel nie kruszyła. Krzywda dziecku się nie stanie. Mój najstarszy (mieszkaliśmy w jednym pokoju) potrafił kawę wypatrzyć wszędzie (a piję niesłodzoną). Parokrotnie wypił cały kubek. Przezył, tyle że natychmiast szedł spać. Odpowiedz Link Zgłoś
magda1711 Re: Kawa 08.11.04, 18:43 Nie popieram czegoś takiego, nawet jeżeli jest to mała ilośc. Dzieci mają to do siebie(piszę ogólnie) że jezeli da im się coś(nawet małą ilość)to potem, ponieważ już się to dawało, będą chciały więcej.Bo skoro mogę wziąć trochę to czemu nie więcej. W zwiazku z tym jestem za tym, że jeżeli coś nie jest przeznaczone dla dziecka,to nie dostaję tego i tyle, nawet w minimalnych ilościach.Jest tyle rzeczy do wyboru dla dzieci, że nie ma potrzeby dawać tak dla picu np kawy. Ps.A już słabi mnie to , gdy ktoś daję dziecku " łyczek" piwka...PO co?... Odpowiedz Link Zgłoś
dora23 Re: Kawa 09.11.04, 06:20 Przede wszystkim kawa to narkotyk ,uzależnia podobnie jak papierosy ,alkohol itd...Podawanie dziecku herbaty szczegolnie silnej rowniez jest nie zdrowe.Przypuszczam że kakao z samego rana postawi twojego malca na rowne nogi a kawusie zaserwujesz za kilka lat . Zdrowie przede wszystkim.Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
s-y-l-l-a Re: Kawa 09.11.04, 10:24 Mój synuś czasami skosztuje kawy /łyczek, raz udało mu się wypić trochę więcej/. Ja nigdy nie byłam przeczulona na punkcie wprowadzania nowych rzeczy do jadłospisu itp. Mój synuś kosztował wszystkiego wcześniej niż większość Jego rówieśników i jakoś nic Mu nie zaszkodziło Co do kawy to zgadzam się, że w dużych ilościach szkodzi, ale myślę, że oblizanie łyżeczki nikomu nie zaszkodzi. Pozdrawiam Sylwia Odpowiedz Link Zgłoś
martaglowacka Re: Kawa 09.11.04, 13:51 Mój synek ma 3 latka i od czasu do czasu dostaje "kawę". Kawa to kilka ziarenek rozpuszczalnej kawy (słownie kilka), zalane wodą (1/4 szklanki) i dopełnione mlekiem (do pełna). Nie wydaje mi się aby to było szkodliwe...chyba, że sie mylę. Więcej mleka a te ziarenka dają troszkę smaku. Wcześniej pił kako rozpuszczalne (ale za słodkie) albo kawe Inkę (nie bardzo lubi). Odpowiedz Link Zgłoś