Dodaj do ulubionych

popoludniowy maruda

02.11.04, 18:54
moj 6 mies synek dostaje szalu popoludniami. jeczy, grymasi, placze, jest
niesamowicie marudny. Wiem ze to z przemeczenia i znak ze bedzie niebawem
gotowy do snu-wiem tez ze wiele dzieci tak ma. W zwiazku z tym mam pytanie.
Czy tych pare ostatnich godzin dnia probujecie dziecko jakos udobruchac,
nosicie na rekach, uspokajacie , czy dajecie mu poryczec i sie zmeczyc???
Obserwuj wątek
    • mama_zosi Re: popoludniowy maruda 02.11.04, 23:14
      Trzeba go często przytulać smile

      <img src="http://tuha7.webpark.pl/images/nice/4u.gif">

    • morym Re: popoludniowy maruda 03.11.04, 22:05
      witaj w klubie smile Ja również mam synka w tym wieku i od zawsze ok. 18 robił się
      marudny, najczęściej trzeba go było nosić na rękach bo nic innego nie
      pomagało...teraz po zmianie czasu próbuję go przetrzymywać do dawnej godziny
      (ok. 20) ale chyba się poddam bo już nawet na rękach jest koszmar. Wczoraj
      wróciłam do pracy i po powrocie zastaję dziecko marudne i zmęczone. Trzymaj się,
      pozdrawiam, Monika
      • agnieszka33 Re: popoludniowy maruda 03.11.04, 22:19
        Moje tez tak mają 9obecnie tylko najmodsza-3,5 miesiąca, ale nie da sie
        przetrzymac bo sie tak rozmarudzi ze nie bedzie w stanie zasnąć. Na szczeście
        wyrastają z tego i potem ci wciskają że nie są zmęczone i nie chcą wcale spać(
        np o 23.00)- tak robią Ola -9 lat i Kuba-6 lat
    • klubiale1 Re: popoludniowy maruda 04.11.04, 11:40
      A ile śpi mały w ciągu dnia? Może powinien zdrzemnąć się koło 17 i wtedy miałby
      lepszy humor?
      pozdr
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka