nie wiem co jest , alfik idzie swietnie na laurata 2 rok z rzędu a kangór tak że nawet wyróżnienia nie ma ( teraz jeszcze nie wiem ale sie nie spodziwewam po tym co przyniósł )
co ciekawe jak robi testy w domu to wychodzi podobnie . w zeszłym roku 2013 to myslałem że to osłabienie po chorobie ale teraz nie ma na co zwalić , robił żaczka i nie miał wyróżnienia a w domu za parenaście dni zrobił malucha i wyróznienie by było . czy to nie dziwne ?
zostaje tylko pomysł z godziną robienia . kangur jest o 9 a alfik o 13 .albo może pora roku

wiosna idzie

także szacun dla tych którym to jakoś to poszło

my mieliśmy tylko ok 55%.