kurcze, moj synek urodzil sie w terminie i wazyl 3650g ... nikt nie mowil ze
za maly czy cos ... ale jakos wolno rosnie (my z mezem niezbyt wysocy moze
dlatego

)... jak bylismy badac bioderka to pielegniarki pytaly czy to
wczesniak, bo taki malutki .... dookola rodza sie dzieci(akurat tak sie
zlozylo ze jest kilka maluchow wsrod znajomych) i wszystkie po byku ...

)
... np. moj bratanek jest 4 miechy mlodszy od mojego synka a jest takiej samej
dlugosci i jest ciezszy !!! (moj ma 8 miechow i wazy ok 7500, dlugosc ok 70 )
moj maly apetyt ma i jest zdrowy i usmiechniety ... tylko drobniutki

))
nie martwie sie tym bo jest sliczny(wszystko co male jest piekne) ... a jaktam
wasze dzieci ??? czy tez byly duze ??? i sa?