goniacy.pielegniarz
08.07.07, 11:01
Całe kawiorowa lewica i liberałowie jednoczą się z pielęgniarkami w trosce o
ich godne życie. Forumowicze także. Miłe panie, próbujące odwołać prezydenta
w drodze referendum, przejeżdżają samochodami, pomachają, a mężowie nawet
zatrąbią. I pomyśleć, że to wszystko na znak solidarności.
Służba zdrowia strajkuje od kilkunastu lat, ale co tam. Teraz to przecież co
innego.
Jeszcze kilka miesięcy a wykształciuchy w "naturalny" sposób wezmą pod opiekę
klasę robotniczą.
Cuda, panie, cuda!