malgosia.pyrzyk 05.01.05, 21:45 kiedy jest najodpowiedniejszy czas na przebicie uszu u dziewczynki? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
e_r_i_n Re: Przebijanie uszu 05.01.05, 21:48 Gdy jest na tyle duza, ze sama o tym zdecyduje. Odpowiedz Link Zgłoś
jarkat04 Re: Przebijanie uszu 05.01.05, 21:51 Ten temat był poruszany w którymś numerze dziecka w ubiegłym roku. Odszukaj, poczytaj i odłóż te decyzję (niech ją córcia podejmie sama). Może jestem katastrofistką, ale widząc kolczyki u małych dziewczynek "widzę" urwane ucho, połknięty kolczyk ...brr. Małe dziewczynki są śliczne bez tych dorosłych upiekszeń.Olka Odpowiedz Link Zgłoś
ola07 Re: Przebijanie uszu 05.01.05, 22:20 Ja przebiłam mojej córci uszka jak miała 3 lata,sama sobie wybrała kolor kolczyków (specjalne wkrętki u kosmetyczki).Przy tak małych kolczykach urwanie ucha jest niemożliwe,jak również odpięcie, bo ja sama miałam z tym problem,przy zamianie sztyfcików na "prawdziwe"kolczyki.Sztyfty są bezpieczne pod każdym względem,więc jeżeli masz ochotę przekuć córci uszka, to zrób to.Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
weronikarb Re: Przebijanie uszu 06.01.05, 09:44 Ja tego nie pomieram, ale szwagierka przebila malej przed ukonczeniem 6 m-cy. Mala ma obecnie 11 m-cy i jak narazie nic sie nie dzieje z uszkami. Jedyne co to uwazamy jak bawia sie z moim synkiem aby jej nie wyrwal uszu Odpowiedz Link Zgłoś
verdana Re: Przebijanie uszu 06.01.05, 10:51 Kolczyki u małych dziewczynek naprawdę stwarzaja niebezpieczeństwo. W przedszkolu mojej córki rozdarto całr ucho dziewczynce z kolczykiem - inna pociągnęła z całej siły. Niestety, mimo szybkiej interwencji i szycia ucho pozostało zniekształcone. Nie rozumiem matek, które dla bardzo watpliwej ozdoby ryzykują wypadek. Nie mówiac już o tym, ze jest to jednak raczej zwyczaj prowincjonalny. Odpowiedz Link Zgłoś
gawliki Re: Przebijanie uszu 06.01.05, 10:56 VERDANA-SAMA JESTES PROWINCJONALNA,ZEBY NIE SYPAC DALEJ... nie obrazaj jak nie chcesz byc obrazana!ja przebilam mojej Laurze niedawno,jak skonczyla 9miesiecy i jestem zadowolona-przebijala kosmetyczka oba uszka naraz i wszystko bylo szybko i bezbolesnie.starsza by sie bala a to ze vedziechciala miec kolczyki to juz wiem! Odpowiedz Link Zgłoś
driadea Re: Przebijanie uszu 06.01.05, 11:22 Verdana napisała, że to ZWYCZAJ prowincjonalny, a nie, że ludzie, którzy "okaleczają" dzieci są prowincjonalni, to subtelna, ale jakże ważna różnica! Podaję linki do takich samych wątków (temat był poruszany na forum niejednokrotnie, po cóż wałkować to samo?) forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=566&w=16504899&v=2&s=0 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=572&w=17908775&v=2&s=0 Pozdrawiam, Agnieszka Odpowiedz Link Zgłoś