driadea Re: ŻYCIE PO... 08.04.05, 00:02 W brzuchu ciężarnej kobiety były blizniaki. Pierwszy zapytał się drugiego: - Wierzysz w życie po porodzie? - Jasne. Cos musi tam być. Mnie się wydaje, że my własnie po to tu jestesmy, żeby się przygotować na to co będzie potem. - Głupoty. Żadnego życia po porodzie nie ma. Jak by miało wygladać? - No nie wiem, ale będzie więcej swiatła. Może będziemy biegać, a jesć buzią.... - No to przecież nie ma sensu! Biegać się nie da! A kto widział żeby jesć ustami! Przecież żywi nas pępowina. - No ja nie wiem, ale zobaczymy mamę a ona się będzie o nas troszczyć. - Mama? Ty wierzysz w mamę? Kto to według Ciebie w ogóle jest? - No przecież jest wszędzie wokół nas... Dzięki niej żyjemy. Bez niej by nas nie było. - Nie wierzę! Żadnej mamy jeszcze nie widziałem czyli jej nie ma... - No jak to? Przecież jak jestesmy cicho, możesz posłuchać jak spiewa, albo poczuć jak głaszcze nasz swiat. Wiesz, ja myslę, że prawdziwe życie zaczyna się później... Odpowiedz Link Zgłoś
kajamama Re: ŻYCIE PO... 08.04.05, 22:13 śliczne! aksamitnie gładzi po sercu płaczącym w dniu dzisiejszym... Odpowiedz Link Zgłoś
driadea Re: COŚ O DZIECIACH I .........przeczytajcie. 09.04.05, 12:32 Autor: asientos Data: 09.04.2005 12:03 -------------------------------------------------------------------------------- podoba mi się... Odpowiedz Link Zgłoś
kapunio_zabka Re: (*) 19.04.05, 19:24 Ojcze Święty Ty na zawsze w naszych sercach Dziękujemy Ci za wszystko - spoczywaj w pokoju i czuwaj nad Nami Jola Jacek Kacperek [*] Odpowiedz Link Zgłoś