agmar3
22.04.05, 20:25
Mój syn ma 2,4 mies. i wcześniej zaczął już robić coraz częściej siku na
nocnik. Od ok. tygodnia nie chce a wygląda to tak: siada na nocnik, choć na
początku protestuje. Po 10 min. robi siku a właściwie parę kropel, ale nie
zawsze. Trzyma tak długo, aż nie będzie miał możliwości załatwić się do
pampersa lub wanny. Dziś mąż włożył go do wanny, wcześniej młody siedział na
nocniku i nic. Zaczął robić w wannie, mąż posadził go szybko z powrotem na
nocnik i nic. Trzymał.
Tak jakby się bał tego sikania, ale siada na nocnik i potrafi tak trochę
posiedzieć. Jak sobie z tym poradzić? Może się zraził, coś źle zrobiłam?
Poradźcie coś, gdzie leży przyczyna?
Agata