Dodaj do ulubionych

Kolejne zęby

11.05.05, 22:00
Witam. U mojej 14 miesięcznej córeczki zauważyłam dzisiaj kolejny ząb. Ale
nie następny, tylko gdzieś dalej jakby 4 lub 5. Do tej pory ma u góry 4 zęby:
jedynki i dwójki. A to co za ząb? Taka jest kolejność?
Dodam że marudziła przy tym zębie bardziej niż przy pozostałych.
Nie wiem czemu ale martwię się tym zębem, jakoś do tej pory rosły jej parami
i po kolei. Ktoś też tak miał?
Proszę o uspokojenie smile
Obserwuj wątek
    • ba_warka Re: Kolejne zęby 11.05.05, 22:06
      To "czwórka"-mój synek(16mies.+11dni)ma je wszytkie-czekamy na "trójki".Nie
      martw się!Pozdrawiam.
    • donatta Re: Kolejne zęby 11.05.05, 22:31
      To całkowity przypadek (a może kwestia genetyczna), że do tej pory zęby Twojej
      córki rosły tak symetrycznie. U mnie co dziecko (troje), to inna kolejność i
      inny układ smile

      A, że gorzej znosiła - nic dziwnego. Trzonowce są grube w porównaniu z
      jedynkami i dwójkami i przebijają dziąsło w kilku miejscach na raz, więc i
      bardziej bolesne jest ich wybijanie.
    • e-magda Re: Kolejne zęby 11.05.05, 22:35
      Z tego co czytałam to kolejność jest następująca:
      jedynki, dwójki, czwórki, trójki i piątki.
      Ale oczywiście to indywidualna sprawa u każdego dziecka. Nie martw się!!!
    • llulaby Re: Kolejne zęby 11.05.05, 22:52
      Nie przejmowałabym się tak bardzo.Kolejność zębów jest mniej więcej taka jak u
      Twojej córci.Więcej luzu!
    • neferatti Re: Kolejne zęby 11.05.05, 23:03
      Tyle że jest jeszcze druga strona medalu. Otóż mi nie wyrosły dwójki trójki i
      siódemki. Mleczne miałam, ale nie było zawiązków na zęby stałe. Teraz od wielu
      lat noszę most.
      Boję się żeby mała nie odziedziczyła tego po mnie.
    • mamawiki2 Re: Kolejne zęby 12.05.05, 20:36
      Mojej Wiki (14 m-cy)także od miesiąca wychodzą górne czwórki i to obie naraz.Do
      tej pory miała 8 ząbków ( 1 i 2 ).Oprócz nieprzespanych nocy jest
      marudna,płaczliwa, nie ma apetytu.Zdarzyła się też gorączka.Dodam,że na codzień
      jest uśmiechniętą istotką i niezwykle rzadko zdarza jej się płakać czy
      marudzić.Stąd nasza bezsilność,że nie potrafimy jej pomóc.Smarujemy
      Dentinoxem,ale to chyba nie daje ulgi na dłużej.Musimy przeczekać.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka