Dodaj do ulubionych

ucieknę z domu jak on bedzie tak wył

21.09.05, 20:43
bo juz tracę zdrowy rozsądek. moje dziecko ząbkuje bez przerw ma 6 miesięcy i
6 zębów które wyszły mu w ciągu 1,5 miesiąca. wyje piszczy, krzyczy, co
gorsza w dzień nie chce spać - tak po prostu z łaski na uciechę jeśli chodzi
o jedzenie to norma - żre jakbym go nie karmiła przez tydzień, wszystko co
dostanie do dzioba. ale to ciągłe eeee, eeeee, eeeee, eeee doprowadza mnie do
szału. próbowałam przeczekać ile on tak wytrzyma, ale przyszedł dziadek na
górę i zapytał co się dzieje skoro on w garażu słyszy jak Kuba wyje. jestem z
nim sama całymi dniami, i nie mogę czasami wyjść do łazienki bo jak zobaczy
ze wychodzę to wrzeszczy jeszcze głośniej. wykluczam choroby, róznego rodzaju
bóle, wyniki wyszły dobre poza transaminazami które powtarzaliśmy. niedawno
czytałam podobny post o marudzących dzieciach i cieszyłam się żę to mnie nie
dotyczy. okazało się żę na wszystko przyjdzie pora.....

wyzłościłam się trochę mi przeszło i mogę dalej iśc się z nimi - synkiem i
tatusiem - bawić. bo moje dziecko zaczęlo się budzić godzinę po tym jak kładę
go spać na noc...i wymaga wtedy zeby się z nim bawić

pocieszcie mnie drogie mamy - wy tez tak macie?
Obserwuj wątek
    • schaapje dobre - mi to nie przyszlo do glowy 21.09.05, 21:15
      zebyuciekac z domu smile. do drugiego pokoju - owszem, zamykac drzwi od sypialni
      wyjca - tez sie zdarzalo, ale zeby az uciekac z domu? widocznie nie jestem
      jeszcze dostatecznie zdesperowana smile

      trzymaj sie cieplo i nie zwariuj! no i nie uciekaj z domu, bo kto ukoi
      Kubusiowe zale???
    • agagaby Re: ucieknę z domu jak on bedzie tak wył 21.09.05, 21:25

    • mmala6 do SPA! 21.09.05, 21:55
      Mateuszek tez tak ma ale czasem, grzechem byloby narzekanie (choc i tak sobie
      narzekam ale jak widze sa gorsze "przypadki"...).Mimo ze zeby nadal DWA od dwoch
      m-cy i chyba ostatnio zapomnialy ze maja wychodzic bo jest spokoj.
      A ze placze jak wychodzisz, bidulek, pewnie mysli ze znikasz na zawszesad(pewnie
      lek separacyjny troszke szybciej niz zwykle.
      Marudzenie typu "eeee" jest koszmarne! bo to ani placz ani nieplacz, tylko takie
      stekanie!jejku, jak tego nie znosze, juz chyba wole zeby sie rozryczal, bo
      szybko sie uspokaja, a od tego stekania mozna fiola dostac.
      Teraz jest, odpukac, spokoj ale przed nam jeszcze prawie cala szczeka...
      • wenus.z.willendorfu Fajny pomysł z tym SPA :-) 21.09.05, 21:57
        Frutka marudzi- jej mamusia ucieka na farmę piękności. Podoba mi się smile))
        • sylwiawm Re: Fajny pomysł z tym SPA :-) 21.09.05, 22:05
          Zel na ząbkowanie nie pomaga?
    • mama_olka SPA lekiem na cale zlo 21.09.05, 22:04
      jak widzesmile Jak my do tej pory funkcjonowalysmy BEZ, to sama sie dziwie.
      Faktycznie koszmarne takie marudzenie, tez wole jak "normalnie" placze. No coz
      Kubona, musisz to przetrwac. U nas gorne jedynki "wychodza" od dwoch miesiecy
      ale na szczescie sa dobre i zle dni.
      To co, moze zrobimy rezerwacje w Naleczowie, popytam o taryfe grupowawink
      • wenus.z.willendorfu koniecznie! 21.09.05, 22:18
        a może, jak im obiecamy reklamę na forum, zafundują nam pobyt?
      • mmala6 Mamo Olka, na mnie mozesz liczyc!!:-)))))) 21.09.05, 22:20
        ale wiecie co? mysle,ze nie ma sensu sie rozdrabniac na jakies weekendy, wezmy
        od razu tydzien albo dwa, co Wy na to?
        Jak zatesknimy, to nam maz zawsze moze dziecie na pare godzin do wycalowania
        przywiezcsmileoczywiscie jak nie bedzie marudzenia typu "eeeee"wink
      • viviene12 mnie wystarczy weekend 21.09.05, 22:20
        w pokoiku dwa na dwa metry kwadratowe i ew. butelka wody mineralnej. Marzy mi
        sie wyspac do oporusmile
    • viviene12 daj znac kiedy, to uciekniemy razem 21.09.05, 22:18
      Moj chyba odkrywa potege swojego glosu bo cwiczy na rozne tony eeeeeeeeeee
      eeeeeeeeee eeeeeeeeeeeeeee albo eeejjjjjjjjj ejjjjjjjjjjj ejjjjjjjjjj. Matko,
      ani zjesc przy tym, ani nic.
      • mmala6 Przegielas Viviene! 21.09.05, 22:22
        na forum Niemowleta bylabys juz zlinczowana!!smileze myslisz o jedzeniu jak
        dziecko ma problem!
        "co z Ciebie z matka, ze najwazniejsze jest dla Ciebie zeby sie najesc a nie
        myslisz co czuje Twoje biedne , bezbronne malenstwo"...

        Ufff...dzieki po stokroc za to forum!!smile

        To jak? pakujemy sie?big_grinDD
        • viviene12 qurde, ale ja musze jesc 21.09.05, 22:25
          bo Mysz ciagnie ze mnie. Wiec nie tylko daje zaspakajam wlasne pokusy, tylko
          wlasnie mysle o dziecku.
          • mmala6 nie ma tlumaczenia! 21.09.05, 22:31
            mozesz jesc noszac Mysza przy sobie, albo moze Cie maz karmic, albo mozesz jesc
            jak Mysz spi, albo w nocywinkjest wiele mozliwosci, wiec nie kombinujwink)
            • mama_olka tu mi sie przypomina jak karmilam Olencjusza 21.09.05, 22:40
              na kanapie i probowalam przy okazji cos zgarnac z talerza. Poniewaz talerz stal
              daleko od miejsca karmienia czyli na stole, to mialam zrobiony z tetry taki
              duzy sliniak a la dom starcow wink
          • wenus.z.willendorfu Dobra, dobra 21.09.05, 22:32
            to jakieś tanie wymówki smile Masz myśleć tylko i wyłącznie o Myszy, a wszelkie
            inne sprawy, zwłaszcza tak trywialne jak napełnianie Twojego żołądka, są
            nieważne smile
            • mmala6 tak jest! dobrze Wenus mowi! polac jej! 21.09.05, 22:37
              dawno nic nie pilysmy? czy cos przegapilam...?wink
              • wenus.z.willendorfu Oj, dawno, dawno... 21.09.05, 22:40
                ale ja już nic nie mam, tylko jakąs marną resztkę Baileys do kawy...
                • schaapje czekalam na Was i czekalam 22.09.05, 08:50
                  a jakmnie sen zmogl, to Wy zaczelyscie pisacsad.
                  jeszcze troche i pomysle, ze mnie unikacie smile))
                  • mmala6 Owieczko!Ciebie? Nigdy!!!:-))) 22.09.05, 09:43
                    ja mam radosna nowine,dla wszystkich,ktore mi zazdroscily calonocnego spania
                    (wredne baby!!wink).Dzis Matus obudzil sie ze trzy razy ale bylo to kompletne
                    wybudzenie, z placzem, trzeba bylo dziada nosic on oczy jak 5zl otwrate!
                    ok 4,30 postanowil zaczac zabawe ale ze zabawki sa nudne, to obudzil rodzicow,
                    co tak bedzie sam urzedowal!I wlasnie o tej porze dalam mu piciu i polozylam
                    spac po to, aby obudzil sie o 6,30....glodny!!dalam flaszke, wciagnal i zasnal
                    do 8mej.
                    A o 8mej okazalo sie,ze ma niewielka goraczke i marudzi strasznie caly czas.O!Na
                    dodatek lapie sie za uszko i nie wiem czy to zeby czy moze zapalenie ucha...tia...
                    • schaapje o kurcze :( 22.09.05, 17:32
                      jak by to powiedziec? z jednej strony gdyby to bylo uszko, to pozostawalaby
                      duza szansa, ze jak uszko przejdzie, to znowu bedzie spal jak aniolek. no ale
                      nie wypada zyczyc Ci, zeby dziecko bylo chore, nie?

                      no to po prostu mam nadzieje, ze to jednorazowy przypadek i dzisiejsza noc
                      Matek cala spedzi w objeciach Morfeusza smile
                    • pampeliszka Re: Owieczko!Ciebie? Nigdy!!!:-))) 22.09.05, 20:44
                      U mnie tarmosi uszy, kiedy zabek sie kluje, wiec moze to nie bedzie zapalenie
                      tylko rozrost szczeki...
    • wiolkak Re: to jakieś zaraźliwe!!!! 22.09.05, 17:53
      zaraz ja zwariuje, u mnie tez tylko eeeee i eeeee i pobudka z płaczem, nawiewam
      z domu!!!!póki co wygoniłam starego z gówniarką z domu zeby złapać oddech,
      wszystko naraz - straszny ma moja latorośl katar, zęby sie chyba wykluwają i na
      dodatek znowu pleśniawy, już mówimy na nią brie lub camembertsmile
      Mmala jak to będzie zapalenie ucha to ja ci współczuję, przechodziłam jak
      Katiusza miała 5 tygodni, mogę cie tylko pocieszyc że po antybiotyku bardzo
      szybko mija, 2 dni i po bólu no a póki co pomaga paracetamol
      • mmala6 to nie uszko 22.09.05, 20:53
        caly dzien marudzil ale goraczka mu spadla i nawet bylismy na
        dworze.Zdecydowanie zabki, bo nawet zasypianie zajelo mu wiecej niz
        normalniewinkczyli jakas godzine i to ze wspomaganiem...no ale tyle zlego sie
        dzis wydarzylo, ze trzeba sie bylo wieczorem tatusiowi pozalic...
        Przed nami nocka...nie moga te zeby wszystkie naraz wyjsc??
      • kubona piszę się na SPA!!!!! 22.09.05, 21:05
        nawet teraz!!! na domiar złego, mamy katar, kaszel leciutki, i jajeczka z
        jednej strony lekko obrzęknięte nie wiem czy to drożdżaki z którymi walczę czy
        może przepuklina ale co mi tam ełąsńie wrócił tata z pracy więć dziś już nie
        zaglądam do łóżeczka... przez pól godziny. dziś znowu było wycie ale było
        cieplej i ciągałam go w wóżku po podwórku....tak na marginesie próbowałam
        wszytskiego: żęl masaż, czopki przeciwbólowe, zimne gryzaki, chrupki,
        jabłuszko, smoczek który nagle stał się fajny, i mnóstwa innych rzeczy. chyba
        naprawdę ucieknę z domu i wyłąćzę telefon....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka