Dodaj do ulubionych

Dzisiaj ja pierwsza!!!

16.10.05, 08:29
Dzieńdobry wszystkim w ten słoneczny poraneksmile) Ciekawe jak długo taki
pozostanie, bo z bezchmurnego nieba ok.7 zostało już niewiele, ale słońce
nadal w okna mi świeci.

A wy co? Integrujecie się rodzinnie pewnie, co? Ja w ramach umowy daję się
dzisiaj mężusiowi wyspać (ja mogłam wczoraj). Tylko jak zwykle, jak mogłam
się wyspać to Jaszek spał jak aniołek, a jak dzisiaj muszę się nim zajmować
to wstał przed 6 - buuuuuuuuuuu. Nie ma sprawiedliwości na tym świecie.

Powiedcie mi, Koleżanki drogie, przy okazji, kiedy występują u dzieci skoki
rozwojowe i te słynne kryzysy ( 6 tygodnia, 3 miesiąca, a potem?). Ciągle się
na to zwala wiele objawów, a ja nie wiem kiedy mogęwink) Jachu od dwóch dni je
co godzinę z obu piersi. Już trochę wymiękam szczerze mówiąc. Czy jest jakiś
kryzys 5.5 miesiąca????

W trakcie pisania tego postu słońce zniknęło. Czyżby tym razem jakiś dwóch
ukradło słońce? smile)))))))))
Obserwuj wątek
    • pampeliszka Re: Dzisiaj ja pierwsza!!! 16.10.05, 08:38
      Ja tez juz nie spie. Mimczus kolo mnie lezy w lezaczku i steka, pewnie bedzie
      duuuza kupa. Ten kryzys Jachowy to pewnie bedzie ząbek. My pod wpływem
      ineternetu czekalismy i nastawialismy sie na kryzys 3 mca. A bylo tak cudownie,
      Malgol spal w lozeczku, budzil sie raz albo dwa w nocy, zaczal spac w wozku bez
      histerii na spacerze.Pokochalam kryzysy tego typu.
      My dzis odpoczywamy po wczorajszej długiej wycieczce do Znojma- najsmieszniej
      bylo na obiedzie, kiedy do naszych zamowien(smazeny syr, oczywiscie) podalismy
      kelnerowi sloiczek zupki Malgosiowej do podgrzania. Ale nie byl zdziwiony wcale.
      U nas za oknem slonce wciaz swieci...
      • enja11 Re: Dzisiaj ja pierwsza!!! 16.10.05, 08:50
        A co się stało z bezcłowymi z Znojmie? Pamiętam, że dzużo tego było. I taki
        samolot-sklep pamiętam. I myślałam, że to taka przygraniczna wiocha, a tam
        można na wycieczkę pojechać. Chyba, że nie o tym Znojmie mówię.
        Fajnie, że tak na wycieczki jeździcie. Ja mam zawsze pecha bo na łykend jak
        mężuś jest to zazwyczaj się pogoda psuje. A jak jest ładna to jedziemy do
        teściów, albo mamy coś do zrobienia.
        Miłej niedzieli.
        • pampeliszka Re: Dzisiaj ja pierwsza!!! 16.10.05, 09:04
          Pewnie o tym, przy granicy z Austria. Sklepy były pozamykane, nawet winka nie
          kupilismy, choc winnic tam pełno. A miasto sliczne,połozone na wzgorzach, wiec z
          niesamowitymi widokami, ze stara rotunda (oczywiscie zamknieta, bo juz
          pazdziernik), zamkiem nad Dyją, klasztorem przypominajacym obronne twierdze...
          • xemm1 Re: Pampeliszka 16.10.05, 09:09
            ale masz superowo z tym smażenym serem - tak blisko wink mniam... chociaż to też
            moze być niebezpieczne wink)) No i te fajne stoczki narciarskie - moje ulubione
            Harrachov i Spindlerowy Młyn, mieszkasz blisko nich?
            • pampeliszka Re: Pampeliszka 16.10.05, 09:11
              Oj, niebezpieczne- zwlaszcza, ze w domu tez czasem robie, z frytkami oczywiscie.
              Nie, do Karkonoszy mam daleko- my w Olomoucu mieszkamy, na samym srodku Moraw.
              • xemm1 Re: Pampeliszka 16.10.05, 09:15
                O to wiem gdzie, chyba na trasie do Austrii to chyba takie pierwsze takie
                większe miasto? Coś mi świta... wink
                • pampeliszka Znojmo 16.10.05, 10:01
                  O wlasnie, wlasnie- ze Znojma do Wiednia jest tylko 77 km.
        • xemm1 Re: JA TRZECIA ;-) 16.10.05, 09:06
          Moje dziecie spało do 8:30, zarzuciło kaszkę i dalej śpi. Coś chyba się zmęczył
          po tym wczorajszym basenie wink
          Enja z tego co sobie przypominam my chyba w tym okresie oprócz mojego mleczka
          zaczęliśmy podawać dodatkową butle z kaszą, bo Malunio też ciągle był głodny...
          może to faktycznie kryzys 6 miesiąca wink A co Jachu je poza Twoim mleczkiem?
          • pampeliszka Re: JA TRZECIA ;-) 16.10.05, 09:09
            Czesc, Xemm, dobrze, ze juz wstalas, bo na razie razem z Enja tu sobie
            urzedujemy i czekamy az ktos sie przyłaczy...
            Moze faktycznie Jachu głodny. Malgol w tym wieku juz zaczal wsuwac zupki i
            jabluszka powoli.
            • enja11 Re: JA TRZECIA ;-) 16.10.05, 09:18
              Daję mu jabłuszko z kleikiem kukurydzianym, od dwóch dni do tego troszkę
              marchewki, ale chyba to zarzucę bo strrrraaaaasznie mu nie smakuje. Mi prawdę
              mówiąc też bo dodaję do świeżego, startego jabłuszka łyżeczkę marchewki ze
              słoiczka Gerbera (paskudztwo). Można świeżą marchewkę mu dać??? I kupiłam
              kaszkę ryżową i zacznę mu od dzisiaj dawać wieczorem. Wczoraj była próba i
              przeszedł ją pomyślniewink) To myślicie, że mu już nie wystarcza moje mleko????
              Smutne trochę. Dorasta - znaczy sięwink)))) Najpierw niekapek, a za chwilę
              schabowy zamiast mlekawink)))))))))))))))))
              A propos Znojma to przejeżdżałam dwa razy ale w nocy i jedyne co wtedy było
              widać to neony sklepów bezcłowych, ewentualnie, pardon, burdeliwink) A w
              Szpindlerowym jest cudnie!!! Ja pochodzę z Wałbrzycha więc do granicy miałam
              rzut beretem i często jeździłam na narty do czech. I na smażeny syr też. To
              były czasy.........
              • xemm1 Re: JA TRZECIA ;-) 16.10.05, 09:40
                ja miałam sraszne doły jak zaczęłam dodatkowo dokarmiać sztucznym mlekiem z
                kaszą, niby nic strasznego, ale przeżywałam to okropnie (może to jakiś element
                deprechy poporodowej wink)) Aż mój mąż musiał interweniować i mnie pocieszać.
                Ale wiem, że w tym odczuciu nie byłam osamotniona, większośc moich koleżanek
                też to przechodziło uffff
                Co do świeżej marchewki to nie wiem, ja na tym etapie karmiłam "słoiczkami".
                Ale faktycznie ta gerberowska marchewa bez dodatków jest ble...
                a kiedy planujesz podać jakąś zupkę? aha a jeszcze jedno kaszkę ryżową podajesz
                ze swoim mleczkiem czy modyfikowanym?

                A propos nart to na szczęście z Wrocka nie jest aż tak daleko w górki. Już się
                nie mogę doczekać sezonu zimowego (tylko pod względem nart!!!! wink) Ostatnią
                zimę musiałam sobie odpuścić, Malunio nie chciał mnie wypuścić, a raczej nie
                mnie tylko baru mlecznego wink
                • enja11 Re: JA TRZECIA ;-) 16.10.05, 09:50
                  Kaszkę robię (a właściwie raz zrobiłam) na swoim mleku. Jakoś ma opór przed
                  mlekiem modyfikowanym (jakaś blokada w głowie - wynik indoktrynacji zwolenników
                  naturalnego karmienia).
                  A co do tej marchewki to może ktoś ma sposób jak podać świeżą marchewkę?
                  Zetrzeć na najcieńszej tarce? Ale przecież tylko na metalowej się da, a ja
                  gdzieś słyszałam, że nie powinno się takowej używać (swoją drogą ciekawe
                  dlaczego). Nie mam pomysłu.
                  Z zupką chciałam poczekać aż skończy te magiczne 6 miesięcy, ale chyba to
                  przyspieszymy - te 2 tyg nie zrobią różnicy. A to też wynik tej propagandy, bo
                  wzięłam sobie za punkt honoru, żeby nie dokarmiać przed 6 miesiącem.
                  Wprowadziłam jednak już jabłko (te kupy co 10 dni!!!), no i chyba przyszedł
                  czas na dopalacze typu kaszka, no i pewnie zupki. bo może rzeczywiście młody
                  głodujewink))))
                  • mmala6 i ja! 16.10.05, 11:24
                    lepiej pozno nic wcalesmile)
                    co do dyskusji nt karmienia to ja z innej-butelkowej bajki jestemwink
                    U nas kryzys 3 go m-ca trwal dwa dnismiledokladnie w okolicach 3go m-ca. Innych
                    kryzysow, poza wyrzynaniem sie szczeki, nie odnotowalamsmile

                    Narty... no kochane to mi smaka norobilyscie!Ja w zeszlym roku nie jezdzialam,
                    bo nie mialam odpowiedniej kurtki narciarskiej, ktora ukrylaby brzuchol, hihismile
                    My zawsze jedzimy na Czarnej Gorze i okolicach bo mam babcie i ciotke w Ladku
                    Zdroju i Stroni Sl.A w Czechach nigdy nie bylamsad na nartachsad wlasnie
                    dlatego,ze bez sensu gdzies jechac i placic jak mamy wikt i opierunek za darmo
                    tutaj.Ale juz mam ochote podususzowac, musze kupic nowe buciory narciarskie, bo
                    te co mam sa jakies dziwne i mnie ostatnio uwieraly a nie umiem ich wyregulowac.

                    A tak w ogole to mielismy jechac di Ikea, moja tato przejal dyzur nad Matkiem a
                    tu dupa! akumulator padl! no i moj maz z moim ojcem pojechali po akumulator a ja
                    siedzie i czekam, moze jeszcze dzis zdazymy pojechac...
                    • xemm1 Re: i ja! 16.10.05, 19:24
                      Na Czarnej Górze też jest sympatycznie, tylko trochę dużo ludzi...
                      I jak zakupki w Ikei udały się? Mmala Ty chyba się gdzieś teraz przeprowadzasz?
                      Mam nadzieję, że z naszego pięknego Wrocka nie uciekasz?
                  • agagaby Re: JA TRZECIA ;-) 16.10.05, 21:34

    • 1alfa1 Re: Dzisiaj ja pierwsza!!! 16.10.05, 14:16
      Jak była u mnie położna środowiskowa to mówiła właśnie o kryzysie 3 tygodnia, 3
      miesiąca i 6 miesiąca. No cóż może rzeczywiście kryzysik? Pozdro
    • viviene12 Fazy wzmozonego rozwoju wg mojej "madrej" ksiazki: 16.10.05, 17:48
      ok. tygodnia zycia: 5, 8, 12, 19, 26, 37, 46, 55-tego.

      Fazy wzmozonego wzrostu natomiast - 10 dzien, 3 tygodnie, 3 miesiace - dalej nie
      wiem.
      • mamapauli1 Re: Fazy wzmozonego rozwoju wg mojej "madrej" ksi 16.10.05, 22:14
        Ja zauważyłam, że jak moja mała jest marudna ok. tygodnia czasu to później mi
        sie nie mieści w śpioszki i muszę ją ładować w te o rozmiar większe. Więc coś w
        tm musi być. teraz akurat jest amrudna i 68 jest na styk.
    • wenus.z.willendorfu A dzisiaj ja! 17.10.05, 07:57
      Dzień dobry wszystkim (chociaż nie jestem pewna, czy dzień, bo dalej za oknem
      ciemnawo...)
      • schaapje Re: A dzisiaj ja! 17.10.05, 08:01
        a wlasnie ze ja smile

        a za oknem piekne sloneczko smile))
        • wenus.z.willendorfu Owieczko 17.10.05, 08:03
          wątek o kłótniach jest gdzie indziej, więc pokojowo ustalmy, że jednak ja byłam
          dzisiaj pierwsza smile
          • pampeliszka Re: Owieczko i Wenus 17.10.05, 08:04
            Gdyby tu był watek o kłotniach, to mogłabym się zacząc upierać, że ja byłam
            pierwsza, ale boje się, ze mam za mało argumentów.
            No to niech już będzie, że trzecia
            • barbi1 dzień dobry 17.10.05, 08:54
              No to ja czwarta!
              Nina


              30.01.2005r.
              • pampeliszka Barbi 17.10.05, 09:02
                I nie bedziesz sie klocic, ze trzecia?
                • schaapje Pampeliszka cos Ty dzis taka żadna klotni? :) 17.10.05, 09:11

                  • el_sylwana Re: Pampeliszka cos Ty dzis taka żadna klotni? :) 17.10.05, 09:13
                    pewnie głodna
                    bo jej dziecie zupe wyzarło
                    wink
                    • wenus.z.willendorfu Re: Pampeliszka cos Ty dzis taka żadna klotni? :) 17.10.05, 09:15
                      też jestem zła, gdy jestem głodna smile))
                      • el_sylwana Re: Pampeliszka cos Ty dzis taka żadna klotni? :) 17.10.05, 09:17
                        wiadomo przecie ze jak czlowiek glodny to zly a jak najedzony to spiacy
                        • pampeliszka Re: Pampeliszka cos Ty dzis taka żadna klotni? :) 17.10.05, 09:20
                          Hehe, tak bym sie jakos poklocila...
                          No dobra, to juz pojde na to sniadanie, to mi sie polepszy.
                          • el_sylwana Re: Pampeliszka cos Ty dzis taka żadna klotni? :) 17.10.05, 09:24
                            smacznego
                            • mmala6 to ktora ja jestem, bo juz nie wiem? 17.10.05, 10:56
                              klocicie sie??!big_grinD ale fajnie!smile
                              • enja11 Ja też już jestem 17.10.05, 10:59
                                ale na krótkowink) Jachu właśnie zasnął, a ja lecę się wykąpać a potem może
                                zdążę chociaż gary pomyć, bo mnie już ten bajzel o zawał serca przyprawia.
                                Niedługo wrócę - nałóg to nałógwink)))))))
                                • barbi1 Re: Ja też już jestem 17.10.05, 11:04
                                  Pampeliszka, ja tam byłam czwarta i się nie kłócę!
                                  Drętwa jestem.
                                  • pampeliszka Re: Ja też już jestem 17.10.05, 14:13
                                    A ja sie najadłam i juz mi sie nie chce klocic.
                                    Mmala, spoznilas sie- a mogla byc taaaka piekna awanturka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka