kama72
28.11.05, 13:56
Dobre Kobiety!
Mamy problem. Czerwona, poparzona pupa. Ponoć zmienia się kwasowość kupy pod
wpływem zmiany diety. Nie karmię synka niewiadomo czym: mleko, kaszki
bezglutenowe, zwykłe słoiczki z obiadami ze sklepu, moja mama czasem coś
ugotuje extra dla niego i zauważyłam, że te jej obiadki powodują chyba te
rany. Z gojeniem jakoś idzie - mam nawet specjalną maść na odparzenia i na te
ranki skutkuje rewelacyjnie, ale - myślę sobie - że jak tak dalej będzie to
mu te "4 litery" odpadną, bo co się wygoi, to znowu coś się zaczyna. Czy
któreś z Waszych pociech to miało? I czy to kiedyś przechodzi? Czy to oznaka
alergii na jakiś składnik obiadków?