hankam 10.03.06, 10:35 Co z Małgosią? Martwię się - daj znać, jak Wam idzie rehabilitacja, co robicie, jak będziecie pracować. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
szczota12 Re: Szczota, co u Ciebie? 11.03.06, 17:48 U nas są niewielkie postępy,Małgosia po bardzo intensywnej rehabilitacji (codziennie)obraca się na brzuszek.Zaczęła też ładnie chwytać zabawki,bawi się nogami ale szanse na pionizację są nikłe.Dziękuje za zainteresowanie moim biedactwem.W piątek jedziemy do Wrocławia na badania cytogenetyczne a w kwietniu do Warszawy.Pozywam do sądu szpital który przyczynił się do kalectwa Małgosi.Obecnie naszym największym problemem jest totalna niechęć do jedzenia!! na sam widok śliniaka Małgosi chce się wymiotować,ma ze 100% niedowagi ale wszystkie badania w normie i waży tylko 7700.Pozdrawiam Wszystkich. Odpowiedz Link
venla Re: Szczota, co u Ciebie? 11.03.06, 18:07 Szczota, wierzę że postępy będą coraz większe, z pewnością czasem dopada cię rezygnacja, brak wiary w to że kiedyś będzie lepiej, zmęczenie tą walką o pomoc córce. Smutne, że jesteśmy wystawiani na różne próby, które często są dla nas trudne do przetrwania, ale podobno bagaż jaki otrzymujemy, jest dostosowany do naszych możliwości. Myślę o Was, pozdrawiam Odpowiedz Link
tolka11 Re: Szczota, co u Ciebie? 11.03.06, 18:33 powoli do przodu. doskonale wiem, że masz ciężko, ale wytrzymasz. dla Małgosi. Wszystkie wytrzymujemy, nawet jak jest beznadziejnie. Niedługo będzie wiosna, wyjdziesz z małą na spacer, słoneczko was pogłaszcze ..... życzę owocnej rehabilitacji dla małej, duzo sił dla ciebie. I wytrwałości w sądzie. tolka Odpowiedz Link
tabaluga0 Re: Szczota, co u Ciebie? 11.03.06, 20:38 trzymam kciuki, na pocieszenie: synek mojej szwagierki do 8 miesiaca leza jak kloda, zaczeli rehabilitacje i zaraz konczy roczek i raczkuje. Bedzie dobrze, zobaczysz. Odpowiedz Link
hankam Re: Szczota, co u Ciebie? 13.03.06, 10:45 Najważniejsze, że są. Nie od razu Krakow zbudowano. Codziennie? Może dwa razy dziennie. Znajoma ćwiczyła z dzieckiem po cztery godziny. Niech ci określą, czy Małgosia ma jakieś szczątkowe widzenie lub słyszenie, czy jest jakiś kanał, przez który można do niej dotrzeć. Może dotyk? Nie znam się na tym kompletnie, ale myślę, że musisz stanąć na głowie. Pozdrawiam, i do roboty Odpowiedz Link
venla Re: Szczota, co u Ciebie? 13.03.06, 14:00 Hankam ma rację,jeżeli Małgosia odbiera jakieś bodźce wzrokowe, nawet jeżeli chodzi tu o odróżnianie dnia od nocy, możesz spróbować zaświecić lampę ultrafioletową i przesuwać w ciemności jakieś białe przedmioty przed jej oczami np przyczepione do patyczka frędzelki z białej bibuły (nie każda świeci), zobaczysz, że być może Małgosia bedzie próbowała wodzić wzrokiem za tą białą świecącą plamą. Spróbuj jej założyć białe rękawiczki na rączki. Opukiwanie głowy opuszkami palców stymuluje ośrodki słuchowe w mózgu, mimo niedosłuchu mała będzie słyszała wibracje słuchowe. Dotyk to wiodący zmysł, który w jej przypadku koniecznie trzeba stymulować. Pocieraj jej rączki różnymi fakturami, szorstką, mokrą, ciepłą, zimną, miękką itp. Uciskaj jej całe ciało, to kształci czucie głębokie tzw. propriocepcję przeważnie zaburzoną u dzieci niepełnosprawnych. Ona musi czuć że ma ciało.Nie poddawaj się, pozdrawiam Cię i trzymam kciuki Odpowiedz Link
venla Re: Szczota, co u Ciebie? 13.03.06, 14:05 I ćwicz z Małgosią ruchy naprzemienne o ile to możliwe (prawa rączka do lewego kolanka i odwrotnie, prawa rączka do lewego ramienia) to integruje pracę obu półkul mózgowych. Często o Tobie myślę, pisz częściej co u Was słychać i jak ćwiczycie z małą.Pa Odpowiedz Link
ania.silenter Re: Szczota, co u Ciebie? 11.03.06, 22:11 Bardzo się cieszę, że Małgosia robi postępy. pozdrawiam Odpowiedz Link
utka Re: Szczota, co u Ciebie? 13.03.06, 15:21 Ja tez prawie codzienie tu zagladam wypartujac informacji od Was. I codziennie modle sie w intencji Twojej malenkiej Malgorzatki. I wierze mocno, ze mala kiedys sama usiadzie, stanie, ze pieknie sie bedzie do Was usmiechac i gadac ... A Ty Kochana walcz i pracuj z nia duzo. Powodzenia Odpowiedz Link
hankam Re: Szczota, co u Ciebie? 13.03.06, 15:50 A co z aparatem słuchowym? Pisałaś, że kiedy Małgosia leży, to on piszczy i wypada. To jakiś absurd. Aparat ma działać. Niech go dostroją, ustawią, wszystko jedno jak to zrobią, ale ma działać! Odpowiedz Link
mamaemmy Re: Szczota, co u Ciebie? 14.03.06, 01:52 grunt,że idzie do przodu-nie poddaje się. Ty tez się nie poddawaj! Bedzie jeszcze lepiej! trzymam kciuki mocno! Odpowiedz Link
hankam Re: Szczota, co u Ciebie? 14.03.06, 16:00 A kiedy będziecie w Warszawie i co i gdzie będziecie robić? Odpowiedz Link
szczota12 Re: Szczota, co u Ciebie? 16.03.06, 11:18 Dziękuje Wam wszystkim za słowa pocieszenia,to bardzo miłe i ważne.W Warszawie będą nas diagnozować do ewentualnego wszczepu ślimakowego i jedziemy tam już 5 kwietnia.Te jej aparaty są do bani!!nic się z nimi nie da bo Małgosia ma małe uszy a przy tak wielkim niedosłuchu nie ma mniejszych.Będe cześciej pisywała co u nas,pozdrawiam i wielkie dzięki. Odpowiedz Link
hankam Re: Szczota, co u Ciebie? 16.03.06, 13:08 To wspaniale, nie sądziłam, że implanty można wszczepiać tak małym dzieciom. Powinno się to zrobić jak najszybciej, bo mózg się rozwija i osrodki słuchu też. Małgosia będzie musiała nauczyć się słyszeć, rozróżniac dźwięki i rozumieć je. Powinnaś mieć cały program pracy z jej słuchem. A jak z Waszą rehabilitacją, uważasz, że dobrze się nią zajęli? W Warszawie jest wielu specjalistów (choć najczęściej prywatnych), może powinnaś spróbować skorzystać i umówić się na konsultację? Żeby mieć drugą opinię? Odpowiedz Link
ania.silenter Mocno trzymam kciuki aby się udało z 16.03.06, 13:31 tymi implantami. Tak bym chciała aby Małgosia choć trochę zaczęła słyszeć! pozdrawiam Odpowiedz Link
ola75 Re: Mocno trzymam kciuki aby się udało z 16.03.06, 14:26 Również bardzo bym chciała, aby Małgosia słyszała, życzę jej tego z całego serducha Ola Odpowiedz Link
tabaluga0 Re: Szczota, co u Ciebie? 17.03.06, 23:12 To super ze Małgosia reaguje na rehabilitacje, wazne ze sa postepy, i nie wierz tym co mowia ze Malgosia nie stanie na nogi!!! Odpowiedz Link
hankam Re: Szczota, co u Ciebie? 23.03.06, 09:20 A kiedy będziesz miała wyniki badań genetycznych? Odpowiedz Link
hankam Re: Szczota, co u Ciebie? 24.03.06, 11:26 Szczota, codziennie myślę o Tobie i Małgosi. Jakoś jesteście bliskie mojemu sercu. Gdzieś pisałaś, że chcesz założyć dla córki subkonto przy jakiejś fundacji pomagającej dzieciom niedowidzącym. Udało Ci się? a jeśli nie, to może powinnaś spróbować w fundacji Zdążyć z pomocą? Pomaga dzieciom, działa w Warszawie bodajże przy ul.Łomiańskiej i jest organizacją pożytku publicznego (czyli daje odpis podatkowy t.zw. 1%, w tym roku już raczej za późno, żeby z tego skorzystać, ale na przyszłość)? Odpowiedz Link
venla Re: Szczota, co u Ciebie? 25.03.06, 21:51 Też jestem ciekawa co u Was, dawno nie pisałaś, jak Małgosia odbiera rehabilitację, jak ćwiczycie i jak Ty sie trzymasz? Odpowiedz Link
szczota12 Re: Szczota, co u Ciebie? 26.03.06, 17:40 Dzięki za zainteresowanie i pomocną dłoń.U nas codzienne zmagania z napięciem,jest ciężko ale Małgosia robi postępy.Bawi się nogami,lepiej potrafi skupić wzrok i wie,że ma ręce którymi można coś złapać.Wynik badań genetycznych będą za 2 tyg(wstępne)ale lekarz uspokoił nas,że raczej Małgosia nie ma zespołu genetycznego.Nie wiem co postanowią w Warszawie w sprawie słuchu lecz jestem dobrej myśli i może w końcu biedactwo będzie coś słyszało.Daleka droga przed nami bo Małgosia nie umie nawet się podpierać na rączkach.Ma już 21 miesięcy i widać,że rozumie iż my chodzimy,siedzimy bo bardzo biedactwo chce siedzieć okropnie się siłuje by usiąść i nic jej z tego nie wychodzi.Powiem wam,że bardzo ciężko jest gdy nie można się porozumieć z dzieckiem.Czekamy na odpowiedz w sprawie subkonta bo to ludzkie pojęcie przekracza żeby np:turnus rehabilitacyjny kosztował 4 tysiące.Pozdrawiam Wszystkich!!!!! Odpowiedz Link
asia_233 Re: Szczota, co u Ciebie? 26.03.06, 18:16 Trzymamy za Was kciuki. Jesteś bardzo dzielną kobietą. Małgosia ma wielkie szczęście, że jesteś jej mamą. Pozdrawiamy Was gorąco.Pa Odpowiedz Link
hankam Re: Szczota, co u Ciebie? 27.03.06, 09:08 Ćwiczcie, ćwiczcie, ćwiczcie. Musicie nauczyć się ćwiczyć w domu. Jesli zrobiła jakiś postęp, to znaczy że mogą być i dalsze. Zwłaszcza, że CHCE siadać. Niech koniecznie przepisują wam ćwiczenia do domu. Gadaj do niej bez przerwy, może coś jednak słyszy. A jak nie słyszy, to może widzi ruch ust? Słuchajcie muzyki, nawet nie bardzo głośno, ale za to kładź jej rączki na głośniku - niech czuje drgania. Pozdrawiam serdecznie, trzymajcie się i pisz. Odpowiedz Link
hankam Re: Jeśli możesz, obejrzyj 27.03.06, 11:29 Odzyskany świat dźwięków forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16556&w=39243404 Odpowiedz Link
hankam Re: Szczota, co u Ciebie? 05.04.06, 15:41 I jak wyszła wizyta w Instytucie? Cały czas trzymam kciuki, żebyście jak najszybciej miały wszczepione to urządzenie i żeby Małgosia zaczęła uczyć się słyszeć. Odpowiedz Link
mlagodna Re: Szczota, co u Ciebie? 05.04.06, 23:14 Jak chcesz to wskakuj do nas na forum Dzieci Niesłyszące Chociaż jak trafiłaś do CZD lub Kajetan to już wiesz z czym to się je. Małgosia po pewnym czasie od wszczepu implantu (nie ma już kilometrowych - dwuletnich kolejek!!), jak tylko nauczy się słuchać, będzie zupełnie innym dzieckiem. To jest ogromna szansa. Wspaniale, życzymy powodzenia!! Odpowiedz Link
szczota12 Re: Szczota, co u Ciebie? 07.04.06, 20:06 Małgosia będzie miała implant ale musimy jechać jeszcze na jedno badanie do Instytutu Patologii i Fizjologii Słuchu bo nie zrobiono nam go przez niedopatrzenie a badanie to jest wymagane.Lecz jestem już szczęśliwa bo jednoznacznie lekarze wypowiedzieli się,że w jej przypadku tylko implant daje możliwość poprawy rozwoju.Pani doktor zapewniła nas,że implant będzie jak najszybciej w przeciągu miesiąca lub dwóch aby już nic nie traciła Małgosia.Pozdrawiam Was serdecznie. Odpowiedz Link
tolka11 Re: Szczota, co u Ciebie? 08.04.06, 13:10 no i fantastycznie! Będziesz sięteraz musiała nam chwalić postępami Małgosi, pewnie jeszcze nieraz cię zadziwi. Trzymaj się i dużo wytrwałości. Odpowiedz Link
hankam Re: Szczota, co u Ciebie? 10.04.06, 09:19 Hura! Tylko niech Ci powiedzą, jak stymulować rozwoj słuchu u Małgosi. Przecież ona będzie musiała uczyć się wszystkiego od początku, jak noworodek. I chyba słyszy się trochę inaczej. A terapeuci od wzroku i słuchu przyjeżdżają do Małgosi tak jak pisałaś na początku roku? Odpowiedz Link
szczota12 Re: Szczota, co u Ciebie? 10.04.06, 10:16 Przyjeżdżają 3 razy w miesiącu.Małgosi rehabilitacja wzroku bardzo dużo pomaga,umie już bawić się zabawkami chociaż z rączek jej wypadają.Okulista nie jest w stanie stwierdzić w jakim stopniu ona niedowidzi ale jest lepiej i bardzo się z tego cieszymy.Gdy już nauczy się słyszeć będzie wspaniale,nareszcie będzie z Małgosią kontakt!! Odpowiedz Link
tabaluga0 Re: Szczota, co u Ciebie? 10.04.06, 10:40 wspaniałe wiadomosc! Masujecie malutkiej rączki, dotykajcie szczoteczka i innymi fakturami, to pomoze potem łapac zabawki. Odpowiedz Link
hankam Re: Szczota, co u Ciebie? 10.04.06, 10:48 To znaczy, że to mądra, bystra dziewczynka i na pewno będzie robić dalsze postępy. A jak oceniasz rehabilitację ruchową? Uważasz, że masz teraz dobrych terapeutów? ćwiczycie metodą Vojty czy Bobath, czy robicie coś jeszcze innego? Pokazano Ci, co możesz robić w domu? To samo dotyczy wzroku i słuchu, to TY musisz ją stymulować ile się da. Pisz o Małgosi, bardzo jesteśmy ciekawe jej postępow. A jak wygląda wszczepienie implantu? Jak długo to trwa, jak długo dziecko musi zostać w szpitalu? Trzymajcie się. Odpowiedz Link
szczota12 Re: Szczota, co u Ciebie? 10.04.06, 12:40 Rehabilitacja ruhowa jest metodą bobath przeciętnie 4razy w tygodniu,Malgosia bardzo chce siedzieć ale jest okropnie wiotka w osi i nic jej z tego nie wychodzi.Jednak szanse by kiedyś siedziała są,w domu głównie usprawniamy rączki.Operacja nie trwa długo i do domu można już iść po 5 dniach lecz pózniej jezdzi się co miesiąc do Warszawy na dostrajanie procesora,itp(nie wiem jak dam rade finansowo!!)Dziękuje Wszystkim za pamięć i pozdrawiam Was serdecznie. Odpowiedz Link
hankam Re: Szczota, co u Ciebie? 10.04.06, 13:17 Nie wiem, gdzie mieszkasz i jakie masz możliwości w swojej okolicy, ale wydaje mi się, że Małgosia ma za mało rehabilitacji. Metoda Bobath, o ile wiem, polega w dużej mierze na ćwiczeniach przeprowadzanych przez rodziców. I terapeuta powinien cię nauczyć, jak to robić. Nie chcę Ci się narzucać z moimi pomysłami, ale może jak będziesz kolejny raz w Warszawie powinnaś się umówić z jakimiś sprawdzonymi terapeutami? Ja polecam dwie osoby (na pewno nie jedyne), które są znakomitymi specjalistami od wcześniaków i dzieci z problemami, przyjmują prywatnie na Polnej Róży (niestety, jest drogo). neurolog - dr Szymańska i rehabilitantka Zofia Szwilling. Może moglyby ocenić stan Małgosi i nadać jakiś kierunek rehabilitacji. Ośrodek Terapii NDT-Bobath Gabinety Specjalistyczne Warszawa, Polnej Róży 6 Tel.: (0-22) 649-82-22, tel. kom. 0-502-421-878 A gdzie robią te wszczepienia implantów? Bo Instytut jest częściowo na Pstrowskiego (a ja mieszkam w pobliżu i może mogłabym jakoś pomóc), a częściowo chyba w Nadarzynie i to jest, niestety, na końcu świata. Odpowiedz Link
hankam Re: Szczota, co u Ciebie? 10.04.06, 15:04 Kajetany są rzeczywiście na drugim koncu Warszawy w stousnku do miejsca, w którym mieszkam. Nie wiem, czy w czasie operacji Instytut zapewnia rodzicom jakieś miejsce, ale jeśli nie, to mam "pustostan", w którym możesz się zatrzymać. Tylko, niestety, bardzo daleko, bo na Żoliborzu. Ale zawsze można dojechać metrem do kolejki WKD. Odpowiedz Link
szczota12 Re: Szczota, co u Ciebie? 10.04.06, 14:36 Operację będzie Małgosia miała w Kajetanach.Dziękuje Ci serdecznie za oferowaną pomoc.Jak uzbieram coś na subkoncie to wykupie Małgosi rehabilitację codziennie,mnie nie stać na więcej.Rehabilitanci mowią,że samemu można zrobić więcej złego niż dobrego a ufam im bo przyjeżdżają gratis(3 razy w miesiącu) do małej i widać,że naprawde chcą pomóc. Odpowiedz Link
hankam Re: Szczota, co u Ciebie? 10.04.06, 15:15 Kajetany są rzeczywiście na drugim koncu Warszawy w stousnku do miejsca, w którym mieszkam. Nie wiem, czy w czasie operacji Instytut zapewnia rodzicom jakieś miejsce, ale jeśli nie, to mam "pustostan", w którym możesz się zatrzymać. Tylko, niestety, bardzo daleko, bo na Żoliborzu. Ale zawsze można dojechać metrem do kolejki WKD. Odpowiedz Link
szczota12 Re: Szczota, co u Ciebie? 10.04.06, 15:48 Dziękuje.Zapewniają dla opiekuna nocleg więc na szczęście to mam z głowy!! Odpowiedz Link
ania.silenter Fajnie, że napisałaś:). Codziennie zaglądam 10.04.06, 16:08 do Waszego wątku co u Was. Strasznie się cieszę, że Maleńka będzie miała wszczepiony implant, że coraz lepiej widzi, że chce siedzieć)). pozdrawiam Odpowiedz Link
hania.wiecewicz Re: Fajnie, że napisałaś:). Codziennie zaglądam 11.04.06, 22:45 Hej, Ja też jestem z Wami sercem:0))) i wierzę że wszystko się powiedzie. Sciskam mocno Hania Odpowiedz Link
hankam Re: Subkonto 12.04.06, 10:28 A może podałabyś numer subkonta Małgosi? Bo wiesz, zawsze ktoś może chcieć skorzystać. Z wszystkimi danymi i linkami, zwłaszcza jeśli jest to organizacja pożytku publicznego. Odpowiedz Link
szczota12 Re: Szczota, co u Ciebie? 13.04.06, 20:20 Nie mam jeszcze konta bo piszą mi apele i mają przysłać z nimi numer konta.Nigdy nie miałam subkonta i z tego co już się dowiedziałam to będe miała rozsyłać te apele do ludzi by pozyskać sponsorów.Małgosia ma subkonto w Regionalnej Fundacji Pomocy Niewidomym z której to przyjeżdżają do niej wolontariusze.Niestety nie mam już kasy i przeraża mnie dalsza rehabilitacja,wyjazdy do Warszawy ale tak myśle,że jak jakiś przedsiębiorca przeczyta apel o Małgosi to żal mu się bidulki zrobi i przekaże coś?Ja zle się czuje w takiej roli gdy będe musiała obcych ludzi prosić o wsparcje.Jutro idę zważyć Małgosie mam nadzieje,że waży chociaż 8 kg,miesiąc temu ważyła 7,70kg i dostaje Peptamen?.Dzięki dziewczyny za wszystko,pozdsrawiamy Was serdecznie!!! Odpowiedz Link
mamaigora1 'Cegiełki' charytatywne na allegro 13.04.06, 20:45 Dorotko, a widziałas takie aukcje - cegiełki na allegro. tez moznaby spróbowac przecież - czemu nie, ale wtedy faktycznie oprócz konta prywatnego przydałoby sie konto przy jakiejs Fundacji - to zawsze daje większą wiarygodnośc takiej cegiełki. Zobacz taka przykładową: www.allegro.pl/item95591338_cegielka_na_rehabilitacje_wiktorii.html Wydaje mi sie, że prędzej chyba otworzą sie kieszenie osób prywatnych, szczególnie jesli koszt jednej cegiełki bedzie symboliczny - niż duzych firm, oczywiście chciałabym sie mylić... Odpowiedz Link
hankam Re: Szczota, co u Ciebie? 28.04.06, 09:41 Szczota, czekamy dalej na informacje. Czy wyznaczono już Wam termin operacji? Czy coś nowego w sprawie fundacji? Bo niewątpliwie rehabilitacja pochłonie ogromne środki. I przede wszystkim pisz jak najwięcej o Małgosi. Mam nadzieję, ze wiosna i lato dobrze jej zrobią. Pozdrawiam serdecznie, dziewczyny. Odpowiedz Link
mamaigora1 Re: Szczota, co u Ciebie? 28.04.06, 09:46 ja tez czekam na wiadomości od Was Odpowiedz Link
hankam Re: Szczota, co u Ciebie? 28.04.06, 10:38 www.wczesniak.pl/04_poznajlosy-p.html Link do historii dziewczynki, której wczedpiono implant. Odpowiedz Link
hankam Re: Szczota, co u Ciebie? 08.05.06, 11:33 Czy mogłabyś podać namiary na subkonto Małgosi i ewentualnie jakiś link do jej strony, jeśli taka jest? Zajrzałam na stronę Fundacji, o której pisałaś, ale tam są bardzo ogólne dane. Odpowiedz Link
szczota12 Re: Szczota, co u Ciebie? 08.05.06, 13:05 U nas wszystko okey,dużo ćwiczeń,wyjazdów.Małgosia niestety dalej nie siedzi ale umie już ładnie operować rączkami,przekładać zabawki.Dziś byliśmy w klinice okulistycznej niestety napewno ma wadę wzroku lecz lekarze nie są w stanie ocenić na ile i jak widzi.Ciągle czekamy na telefon z Warszawy by w końcu jechać na to ostatnie już badanie przed wszczepem implantu.Mamy subkonto i będziemy szukać sponsorów na dalszą rehabilitację i leczenie Małgosi.To tyle.Dzięki za pamięć,pozdrawiam Wszystkich! Odpowiedz Link
asia_233 Re: Szczota, co u Ciebie? 08.05.06, 13:16 No to dobrze, że potrafi operować rączkami. Trzymamy za Was kciuki. Ucałuj od nas Gosię. Pozdrawiamy. Asia i Alan. Odpowiedz Link
hankam Re: Szczota, co u Ciebie? 08.05.06, 13:36 1. Ale czy indywidualnie można wpłacać na subkonto Małgosi? Proszę, podaj namiary, ja jeszcze nie mam żadnego pomysłu, ale moze coś mi wpadnie do głowy, teraz czy kiedyś, kogo można by w tej sprawie pomolestować. A już na pewno będę pamiętać o Was w przyszłym roku. 2. Pisałaś w innym wątku, że Małgosia ma mpdz. Czy to już potwierdzona diagnoza? Bo jeśli chodzi o rączki, to wydaje mi się, że robi szybkie postępy. Na pewno potrzebna jest jej rehabilitacja, rehabilitacja, rehabilitacja, a na to potrzebne są pieniądze. Ta fundacja, o której pisałaś, zajmuje się też rehabilitacją. Pomagają Ci jakoś? 3. A jak sprawa badań genetycznych Małgosi? Wyszły OK? Pozdrawiam Was serdecznie. Odpowiedz Link
tolka11 Re: Szczota, co u Ciebie? 08.05.06, 18:30 No własnie podaj to subkonto. zawsze mozna coś zrobić. A gdzie byłaś na konsultacji okulistycznej? Moze warto wybrać się do prof Prosta w Warszawie jak juz tam będziesz? Jeśli będziesz chciała coś o nim wiedzieć napisz na priv. Diagnozuje wady u niemowląt, ma rewelacyjny sprzęt. Jest super klasy specjalistą, także od przypadków beznadziejnych [do których należy mój syn]. Super, że mała robi postępy. Musi się udać. pozdrawiam. Odpowiedz Link
hankam Re: Szczota, co u Ciebie? 25.05.06, 13:49 Co słychać u Małgosi? Ma już wszczepiony implant? Odpowiedz Link
szczota12 Re: Szczota, co u Ciebie? 28.05.06, 16:49 Dziękuje kochani za pamięć i sorry, że piszę dopiero teraz lecz mam trochę problemów z Gosią. Niestety moje maleństwo dalej nie siedzi pomimo intensywnej rehabilitacji ale zaczęła patrzeć na nas i szukać z nami kontaktu wzrokowego z czego jesteśmy bardzo zadowoleni bo dawniej Małgosia nas nie zauważała. Co do wzroku to chodzimy do doktora Pojdy ale u Gosi nie da się zbadać, stwierdzić jak ona widzi gdyż jest to problem zle rozwijającej się plamki,-jak będzie większa lekarze spróbują zrobić jej niezależne badanie wzroku bo niestety musi przy nim choć trochę współpracować. Możliwe że widzi jak przez durszlak. Genetyk podejrzewa u niej zespół angelmana pomimo tego, że jak dotąd trzy badania genetyczne nie potwierdziły tego zespołu. Największym obecnie problemem jest brak przyrostu masy ciała, Gosia waży tylko 7600 gram a ma już prawie 2 lata , w poniedziałek idziemy do szpitala na gastrologię będzie miała założoną gastrostomie i będzie karmiona rurką. 5 czerwca jedziemy na kolejne badania do Warszawy już ostateczne przed implantem i może do końca roku będzie po wszczepie. Neurolog z ostateczną diagnozą czy to mpd każe nam czekać do 3 roku życia Gosi ale mam zamiar udać się do kliniki na oddział neurologiczny i zmienić neurologa bo zbyt dużo jest różnych niepokojących mnie spraw np.: przez 14 miesięcy zęby urosły jej tylko ze 2 milimetry? ma dziwny kształt czoła? Duże problemy ze snem itd.Z fundacji do której Małgosia należy przyjeżdżają 3 razy w miesiącu wolontariusze i rehabilitują ją. Jeśli ktoś zechciałby nam pomóc finansowo będę ogromnie wdzięczna, podaje numer subkonta: Regionalna Fundacja Pomocy Niewidomym ul: Dąbrowskiego 55a ,41-500 Chorzów ING Bank Śląski Katowice o/ Chorzów Nr 28105012431000002260246216 koniecznie z dopiskiem dla Małgorzaty Burzyńskiej. Pozdrawiam Was wszystkie serdecznie i wkrótce napisze co u nas. malgosiab.moblog.pl/img/mini_moblog0_1146932641.jpg" border="0" alt="malgosiab.moblog.pl/img/mini_moblog0_1146932641.jpg"> Odpowiedz Link
szczota12 Re: Szczota, co u Ciebie? 28.05.06, 16:51 Chciałam Wam wkleić zdjęcie Gosi ale nie da się ,nie wiem czemu? Odpowiedz Link
gruchotka zdjęcia... 28.05.06, 17:07 Tylko na kilku forach na gazeta.pl można wkleić zdjęcia, na Forum Wcześniaki niestety nie. Zeby zobaczyć zdjęcia Małgosi wystarczy klinkąć w link, bez wpisywania haseł malgosiab.moblog.pl/ Odpowiedz Link
szczota12 Re: Szczota, co u Ciebie? 28.05.06, 16:59 Na tej stronie wyskakuje takie okno wpiszcie tam malgosiab - jest tam tylko kilka zdjęć lecz zobaczycie jak Małgosia wygląda.(na resztę nie zwracajcie uwagi bo sprzedawałam kilka rzeczy Odpowiedz Link
hankam Re: Szczota, co u Ciebie? 28.05.06, 18:41 Wygląda na fajną dziewczynkę. Szkoda, że dopiero pod koniec roku ten implant, myślałam, że to już, już. Dlaczego wszystko musi tak wolno iśc. Czy oprócz tych trzech razy w miesiącu Małgosia ma jeszcze jakąś rehabilitację? Bo rozumiem, że tamta dotyczy przede wszystkim wzroku i słuchu? Ja myślę, że rehabilitacja nie musi dawać systematycznych efektów, tylko że często nagle coś zaskakuje. Sama widzisz, że są postępy. Pozdrawiam gorąco. Odpowiedz Link
venla Re: Szczota, co u Ciebie? 28.05.06, 21:14 Małgosia to ładna dziewczynka, cieszę się, że robi postepy. Hankam ma rację co do nagłych jej postępów, które mogą nagle wszystkich mile zaskoczyć. Wiem, że to trudne,ale bądź cierpliwa i nie trać nadziei. Napisałam na Twój adres gazetowy Odpowiedz Link
hania.wiecewicz Re: Szczota, co u Ciebie? 29.05.06, 02:13 Małgosia to śliczna dziewczynka. Trzymamy kciuki aby wszystko było dobrze. Buziaki Hania Odpowiedz Link
venla Re: Szczota, co u Ciebie? 18.06.06, 21:40 Co słychać u Małgosi? Jak idzie Wam rehabilitacja, jakie są postępy a na pewno są. Jak wypadła wizyta w Katowicach? Pozdrawiam i myślę o Was Odpowiedz Link
utka Jak tam Małgosia ??? 02.08.06, 14:38 Sa jakies postepy - jak jej oczka, sluch ? Ma juz zalozony implant ? siedzi ju sama ? prosze daj znac, co u Was - czesto mysle o Was i modle sie w intencji Malgosi serdecznosci moc zasylam g. Odpowiedz Link
szczota12 Re: Jak tam Małgosia ??? 02.08.06, 14:56 Cieszę się ,że pamiętacie o Małgosi. U nas wiele komplikacji-ponieważ Gosia nie chciała jeść ,wymiotowała i zaczęła chudnąć założono jej Peg(bezpośrednie wejście do żołądka przez które strzykawką ją karmie),niestety to też nie rozwiązało problemu bo potrafiła wymiotować kilkanaście razy dziennie a przy jej chorych płucach cały czas trzeba ją pilnować by nie zalała sobie tych biednych płucek .Małgosia jest w trakcie diagnostyki z jakiego powodu te wymioty, obecnie czekamy na urlopie ze szpitala w domciu na badanie pasażu żołądka które ma być 9 i karmie biedactwo co godzinę nutramigenem. W sprawie implantu nie wesoło, strasznie się pokłóciłam z lekarzami bo pomimo wskazań tamtejszych psychologów, logopedów i pedagogów co do jak najszybszego zainplantowania Gosi ,kazano nam przyjechać za pół roku-spytałam ich czy żal im te 80 tysięcy na me dziecko bo ma inne wady ,więc na pocieszenie kazali nam przyjechać za trzy miesiące(świnie a nie ludzie!!!).Niestety Małgosia dalej nie siedzi ale świetnie sobie radzi, umie przesuwać się leżąc na brzuchu, podawać sobie zabawki nogą gdy ręką nie dostaje-jest kochana. Obecnie jestem na etapie kompletowania dokumentów do Fundacji Polsat którzy może? sfinansują jej rehabilitację bo mam już dość żebrania o każde pół godziny ćwiczeń. Pozdrawiam Was wszystkich serdecznie. Odpowiedz Link
hankam Re: Szczota! 03.08.06, 09:14 Bardzo się cieszę, że Małgosia robi postępy. Miałam nadzieję, że tak będzie, bo mam wrażenie, że to jest mądra dziewczynka. I że jest zdeterminowana. Gdyby mogła jeść, gdyby nie inne choroby, pewnie postępy byłyby jeszcze szybsze. Cały czas się upieram, że powinnaś nauczyć się prostych ćwiczeń do wykonywania w domu. I robić je, o ile tylko kondycja Małgosi na to pozwala. Szkoda, że z tymi implantami tak wolno idzie - przecież im wcześniej, tym większe szanse na normalne słyszenie. Może powinna mieć na czas przejściowy jakieś aparaty? Pozdrawiam, trzymajcie się. Odpowiedz Link
szczota12 Re: Nie lubi słuchać. 03.08.06, 18:02 Małgosia ma aparaty ale wcale nie lubi słyszeć, wyciąga je i wyrzuca a ja dziesiątki razy wkładam jej je. Mam dużą piłkę i wzmacniam jej sama mięśnie, chociaż w obecnej chwili jest to nie możliwe bo pewnie doprowadziłoby do wymiotów. Gosia cały czas idzie do przodu lecz bardzo powolutku ale ma przecież tyle chorób, że nie ma się bidulce co dziwić. Jest bardzo dzielna, prawie nie płacze i bardzo często się uśmiecha- myślę iż Gosia jest szczęśliwa. Wzrok też jest dużo lepszy, potrafi bystro patrzyć za wszystkim ale na pewno jest krótkowidzem. Pozdrawiam : ) Odpowiedz Link
venla Re: Nie lubi słuchać. 03.08.06, 18:18 Może Małgosia ściąga te aparaty, bo przeraża ją tyle dźwięków, których dotychczas nie słyszała, może to dla niej za dużo, ale powinna przecież je nosić. Świat ciszy większej lub mniejszej jest taki spokojny...Dorotko, ciężko Ci, ale jesteś wspaniałą mamą, taką troskliwą, masz mimo wszystko siłę, by tak wspaniale zajmować się córeczką. A jest to z pewnością bardzo trudne emocjonalnie widząc jak Ona cierpi, na pewno serce dodaje Ci siły, bo przecież czego mama nie zrobi dla swojego dziecka? Życzę Ci jeszcze więcej wytrwałości, pozytywnego wsparcia ze strony lekarzy (choć to ich przecież praca) a przede wszystkim zdrowia dla Małgosi. Odpowiedz Link
hankam Re: Nie lubi słuchać. 04.08.06, 09:22 Tak mi coś jeszcze przychodzi do głowy. Są różne metody wczesnej nauki czytania - zaczyna się pracę z dziećmi w wieku niemowlęcym. Moze z Małgosią należałoby czegoś takiego spróbować? Nawet jeśli nie teraz jeszcze, to w odpwiednim momencie? Odpowiedz Link
venla Re: Nie lubi słuchać. 04.08.06, 11:54 Tak, ale to trzeba mieć dobry wzrok, lub skorygowany odpowiednio szkłami, pokazuje się dziecku bity wyrazowe kilka razy dziennie. Jest to metoda G. Domana. Może raczej integracja sensoryczna? Odpowiedz Link
aggelti Re: Szczota, co u Ciebie? 02.09.06, 22:47 Co słychać u Małgosi, czy ma sie lepiej? Jak rehabilitacja? Tak dawno nie pisałaś... Odpowiedz Link
szczota12 A u nas???? 05.09.06, 19:23 Ponieważ wszystko idzie nie tak jakiś mądry lekarz skierował nas do Kliniki neurologicznej w celu wyjaśnienia tych niepowodzeń. Diagnozują Gosie i podejrzewają chorobę metaboliczną, która ma coś wspólnego z białkami. Dowiedziałam się,że Małgosia wcale nie musi mieć porażenia mózgowego, lecz to chyba jeszcze gorzej, bo choroby metaboliczne są o wiele groźniejsze!!. Do Warszawy w sprawie implantu jedziemy 26 września i mam nadzieje, że w końcu Gosię zakwalifikują, bo nie wiem, co zrobię może nawet pozwę Instytut do sądu z powodu dyskryminowania niepełnosprawnych-naprawdę jestem bardzo zdesperowana. Małgosia jest super, wesoła, szczęśliwa i tylko to się liczy. Nauczyła się wyrzucać zabawki z łóżeczka a ile przy tym się nakombinuje, gdy nie może wyrzucić. Psycholog zauważył u Gosi cechy autyzmu -nie wiem, co z tym robić???. Pozdrawiam Wszystkich. Napiszę więcej jak wyjdziemy z Kliniki. Odpowiedz Link
hankam Re: A u nas???? 05.09.06, 21:46 Ja też trzymam mocno kciuki. Autyzm? Być może, ale moim zdaniem to dziecko po przejściach. Sporo naszych dzieci wykazywało cechy autystyczne. Trzymajcie się. Odpowiedz Link
ewelina-s-82 Re: A u nas???? 05.09.06, 23:40 ja tez trzymam mocno kciuki i modle sie aby Małgosia zaczęła zdrowiec i czynic jeszcze wieksze postepy..a mamusi zycze jeszcze wiele siły i radosci z kazdego małego kroczku na przod choc widze w twoich oczach Doroto jakie to musi być trudne i podziwiam cie za wytrzymalość.. Odpowiedz Link
hankam Re: A u nas???? 06.09.06, 12:44 Z tego, co piszesz wynika, że MaLgosia uczy się i rozwija, zdobywa nowe umiejetności. To jest coś, czego można się trzymac. Na pewno będzie lepiej. Pozdrawiam serdecznie. Odpowiedz Link
hankam Re: Szczota, co u Ciebie? 11.10.06, 22:00 Jak sie ma Malgosia? I jak dajecie sobie rade? Napisz cos, tutaj duzo osob mysli o Was. Odpowiedz Link
tabaluga0 Re: Szczota, co u Ciebie? 15.10.06, 10:56 Szczota sie nie odzywa, ale znalazlam jej post na innym forum forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=765&w=49770439 chyba sie nie pogniewa ze wklejam Odpowiedz Link
szczota12 Re: Szczota, co u Ciebie? 15.10.06, 16:17 Nie gniewam się.U nas wielka niewiadoma. Gosia była na neurologii gdzie zrobiono jej mnóstwo badań na wyniki których czekamy.. Miała zrobiony rezonans magnetyczny który stwierdził, że Gosia ma wadę móżdżku lecz z taką wadą powinna biegać a ona dalej nawet nie siada. Neurolodzy podejrzewają albo chorobę metaboliczną albo zespół angelmana albo ????.Wywalczyłam u Profesora Skarżyńskiego implant dla Małgosi o ile przejdzie pomyślnie 3 badania na które jedziemy jutro, ale już do Kajetan a nie na Pstrowskiego gdzie nie chciano wcale implantu jej dać. Tak bardzo żal mi mojej małej kruszynki. Na neurologii stwierdzono też: małogłowie, głębokie upośledzenie umysłowe ,zespół piramidowo- pozapiramidowy, cechy autyzmu. Nie do końca jestem pewna co do tego upośledzenia ,bo przy Gosi wadach trudno żądać prawidłowego rozwoju. Dziękuje że pamiętacie o nas. Odpowiedz Link
hankam Re: Szczota, co u Ciebie? 15.10.06, 23:19 Mysle o Was czesto. Jakos wierze w Malgosie. Z tego, co pisalas, wynikalo, ze szybko sie uczy, nabywa nowe umiejetnosci. Wiec moze z tym uposledzeniem to nie jest do konca tak. Moze po prostu jest bardzo opozniona ze wzgledu na swoje problemy. Dobrze, ze cos ruszylo z implantem. Trzymajcie sie, dziewczyny. Odpowiedz Link
kicia031 Numer konta 10.11.06, 23:19 Nie wiem jak to napisac, bardzo poruszyla mnie historia Malgosi i chcielibysmy jakos wam pomoc. Wiem, ze niewiele mozemy zrobic, ale bardzo chetnie wplacimy na subkonto Malgosi, podasz nam numer? Na pewno wiele innych osob tez chetnie by pomoglo - jakbys zalaczyla tez tresc apelu o ktorym pisalas, to moze moglibysmy go rozeslac wsrod znajomych. Przepraszam, ze nie umiem wyrazic tego co czuje, mam nadzieje, ze cie nie urazilam. Najserdeczniejsze zyczenia dla slicznej i dzielnej Malgosi. Odpowiedz Link
roksana.cz Re: Numer konta 11.11.06, 16:00 Kicia! Oto numer konta Małgosi, był kilka linków wyżej, więc mam nadzieję, że nikt się nie obrazi, że go tu wkleję: Regionalna Fundacja Pomocy Niewidomym ul: Dąbrowskiego 55a ,41-500 Chorzów ING Bank Śląski Katowice o/ Chorzów Nr 28105012431000002260246216 koniecznie z dopiskiem dla Małgorzaty Burzyńskiej Odpowiedz Link
szczota12 Gosia robi postępy. 14.11.06, 18:53 Bardzo się cieszę,że są ludzie, którym nie jest obojętny los Małgosi. Gosia ma cztery razy w tygodniu rehabilitacje, dwa razy zajęcia z logopedą,dwa z psychologiem i są już postępy-siedzi parę sekund samodzielnie, reaguje na swoje imię. Walczyłam jak lwica o implant dla niej, lecz prawda jest okrutna gdyż nie chcą Gosi dać implantu z powodu upośledzenia. Dalej czekamy na wyniki badań metabolicznych wiem, że jeśli się potwierdzi wstępne rozpoznanie Gosia będzie cierpieć na bardzo rzadką chorobę, nie znam nazwy. Nie wiem czy apel da się na forum umieścić, ale spróbuje, ze skanuje go. Dziękuje za pomoc dla Małgosi. Odpowiedz Link
roksana.cz Re: Gosia robi postępy. 14.11.06, 19:14 Postępy Gosi są pewnie jak miód na Twoje serce. Oby tego miodu było jak najwięcej. Z drugiej strony to wciąż nie mogę pojąć bezduszności lub może bardziej bezsilności służby zdrowia w niesieniu pomocy takim cudownym istotkom jaką jest Gosia. Pozdrawiamy Was ciepło Odpowiedz Link
hankam Re: Gosia robi postępy. 14.11.06, 19:50 Ciesze sie ogromnie. Czy z tym implantem to juz przesadzone? Ja caly czas nie do konca wierze w uposledzenie Malgosi. A zreszta, co za roznica? Na pewno robilaby wieksze postepy, gdyby slyszala. A jak z jedzeniem? Z waga? Pozdrawiam Was, dziewczyny. Odpowiedz Link