zainspirowala mnie twoja odpowiedz do zmartwionych mam niejadkow!
Ty piszesz:
>>>....Pytanie powinno brzmieć: " Jak przestać z jedzenia czynić PROBLEM".<<<
ja bardzo chetnie przestane z jedzenia robic problem i jezeli masz jakas
wyprobowana rade to chetnie ja uslysze

ja nie zastanawiam sie co zrobic, zeby dziecko jadlo, ja stwarzam problemow,
typu-moze za malo zjadlo a moze powinno cos innego itp. moje dziecko
poprostu nie je! gotuje to co jeszcze niedawno lubilo, stawiam "przed nosem"
na talerzyku i dziecko odsuwa talerz i mowi "NIE"! ja nie biegam za dzieckiem
z talerzem, nie odwracam uwagi telewizja ani zabawa.
za jakis czas probuje znow podac cos do jedzenia i spotykam sie z taka sama
reakcja!

ja sie poprostu stresuje i martwie, bo moje dziecko nie przybiera na wadze!
Czy mozesz mi wiec podac Twoja recepte " Jak przestać z jedzenia czynić
PROBLEM"?????????
ja poprostu nie moge szczesliwie zasnac z mysla, ze moje dziecko nie jadlo
nic przez caly dzien (oprocz butli rano i wieczorem)!
jezeli jak piszesz Twoja siostra zmienila podejscie i poskutkowalo to podziel
sie prosze to cudowna recepta na bezstresowe posilki!
BARDZO bede wdzieczna!!!!!!!