enja11 28.12.05, 22:42 ma już prawie 2 zęby, próbuje wstawać przy łózeczku i tak wydoroślał przez te święta, że głowa mała))))))) Tylko czy on chociaż na moment mógłby dorośleć beze mnie????? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kubona Re: A Jachu 28.12.05, 22:59 nie może doroslec bez ciebie bo przecież ty za niego oddychasz, to jak on ma sobie sam poradzić jak ty to sobie wyobrażasz? że sobie będziesz spokojnie czytać Chmielewską a on się sam sobą zajmie? moje dziecko uważa że ugotowanie obiadu jedna ręką to norma. bo czemu on w tym czasie ma się sam bawić? lub co gorsza sam spać??????????? a tak na marginesie_ to którą książkę chmielewskiej lubisz tak najbardziej? Odpowiedz Link Zgłoś
wiolkak Re: A Jachu 29.12.05, 09:00 nie czepiaj sie chłopaka, gdyby mógł to chyba by doroślał samodzielnie, a skoro nie moze to nie i już! za jakiś moiesiąc do dwóch zacznie mu przechodzic, Kaśka już sie czasem łaskawie da uśpić tatusiowi Odpowiedz Link Zgłoś
mamapauli1 Re: A Jachu 29.12.05, 09:20 Gratulujemy. My też już wstajenmy przy czym tylko można i zaczynamy dreptać w łóżeczku no i raczkujemy z prędkością światła. Ps: Skończył sie błogi czas leżenia i bawienia sie na macie, która poszła do piwnicy, bo stała sie bezużyteczna. Aha i mamy też siniaka na czole i nie wiemy skąd. Odpowiedz Link Zgłoś
agga_27 Re: A Jachu 29.12.05, 15:47 Moja Julka to tylko o dzień młodsza od Pauli ale raczkować nie ma najmniejszego zamiaru jak na razie. Samodzielna tez nie chce być, chetnie postoi na nózkach ale podtrzymywana, chętnie pooglada wszystkie katy i zakamarki ale na rękach, lubi tez sie pobawic zabaweczkami ale mama musi być obok i uczestniczyc w tym, a mata edukacyjna od poczatku nie była cacy bo dziecię mę wytrzymywało na niej max. 10 minut. Na samodzielność mojego dziecka przyjdzie mi chyba poczekać do jej osiemnastki Odpowiedz Link Zgłoś
wenus.z.willendorfu Re: A Jachu 29.12.05, 09:41 Enja, dlaczego się tak czepiasz tego biednego Jacha? Chłopak dorośleje, a Ty ciągle na niego nadajesz, że taki niesamodzielny, że maminej pódnicy by się trzymał i takie tam inne uwagi wygłaszasz. Nie pomyślałaś,że on daje Ci ostatnią szansę na bliskość wzajemną? Za kilka lat to ledwie będzie "cześć" odpowiadał.... Odpowiedz Link Zgłoś
pampeliszka Re: A Jachu 29.12.05, 09:41 niezły zawodnik, te swieta jakos dzialaly motywujaco, bo Malgol siedzi juz jak stara i powoli przygotowuje sie do raczkowania-pozycje startowa juz ma opanowana u nas mata tez lezy odłogiem ps.Kubona, ja lubie ostatnio najbardziej chyba Harpie i Lesia i Zwyczajne zycie Odpowiedz Link Zgłoś
enja11 Re: A Jachu 29.12.05, 10:12 po pierwsze primo to ja się wcale go nie czepiam, tylko chwilę oddechu bym chciała, bo jak się te zęby wyrzynają to nawet wieczory nie są już spokojne. po drugie primo to rzeczywiście się cieszę z tej jego przylepności, bo to takie miłe jak się do mnie tuli (ale czasem chciałabym mieć chwilę jak wyżej) po trzecie primo wracamy na basen po nowym roku (huuuurrrraaaaaaaaaaaaaa)) po czwarte primo to Chmielewską właśnie przerabiam kolejny raz i najbardziej chyba lubię Wszystko czerwone, a z nowszych Harpie. Chociaż jak się teraz zastanawiam, to jeszcze parę ulubionych by się znalazło, ale zdecydowanie preferuję te starsze. Acha, mata też już służy wyłącznie jako kocyk, teraz młody preferuje organki (na moje nieszczęście) i bębenek) Odpowiedz Link Zgłoś
kubona Re: A Jachu 29.12.05, 21:12 ja własnie po raz kolejny męczę harpie, a uwielbiam wszystko czerwone, Całe zdanie nieboszczyka i tak w ogóle to uwielbiam wszystkie. najlepszy prezent dla mnie to kśiążka Chmielewskiej. Odpowiedz Link Zgłoś