założyłam wątek o kaszkach na forum Niemowlę
forum.gazeta.pl/forum/w,572,112395739,112395739,kaszki_obowiazkowo_.html i
dostało mi się że mam złe skojarzenia (kojarzyły mi się z podtuczaniem
niejadków)
jak sobie radzicie z podawaniem kaszek w blw? dajecie łychę dziecku i samo
wiosłuje? wrzucacie do miseczki czy robicie gęstszą i wywalacie na blacik
dziecięcy? a może jednak karmicie żeby dziecko trochę błonnika (czy czego tam
zdrowego w kaszkach) łapnęło?
u mnie kaszką prawdopodobnie będzie karmić niania, ale zastanawiam się jak się
kaszki mają do istoty blw