Dodaj do ulubionych

łooo matko a to co? sekta?

17.02.06, 14:51
wchodzę, czytam, przecieram oczy i nie dowierzam...
1)jak chcesz być z nami to musisz założyć psu na budę wątek, w którym masz
napisać że częstujesz szampanem itd. te same osoby po raz setny napiszą, że
lubią serniczek albo wola szarlotkę.
2)zasada nr jeden to być dla siebie miłym i grzecznym a jadem tryskać owszem
ale albo na kogoś z zwenątrz {czytaj spoza forum NiM} albo zupełnie na
zewnątrz {czytaj na innym forum np. Niemowlę}
3)można wyśmiewać i komentowac złośliwie wątki z innych forów, natomiast
samemu puszczać prymitywne uwagi typu "lekarza wykastrować bez znieczulenia"
i uważać to za szczytową formę miłej konwersacji...
4)wątki cieszące się największym powodzeniem to te, w których można komuś
nawrzucać {przy okazji potakując sobie na wzajem - koleżaneczki z forum};
5)kochające pożal się boże mamusie co to całymi dniami siedzą przy
klawiaturze i klepią o tym czy serniczek czy jabłecznik, czy modyfikowane
brzmi lepiej niż sztuczne, że dziecko cierpiało z bólu {a ledwie mu dziś
troche lepiej to niech sie zajmuje sobą bo mama musi na forum poględzić}...

To nie jest prowokacja. Zapowiadam, że w dalszej dyskusji nie wezmę udziału,
a wypowiedź powyższa to podusmowanie tego co ujrzały oczy moje na tym forum.
Jako, że buszujecie po innych forach i używacie sobie ile wlezie na innych
forumowiczach, toteż ja pozwalam sobie pojechać po was.


Obserwuj wątek
    • be-ko Re: łooo matko a to co? sekta? 17.02.06, 15:01
      boshhhh... A kurde nie miałam nic odpisywać. Grrrrr!!!! O! Tyle!
      • mmala6 Re: łooo matko a to co? sekta? 17.02.06, 15:02
        buahahahaha
        • wenus.z.willendorfu Tak, sekta 17.02.06, 15:04
          wystarczy?
          • aga21c Re: Tak, sekta 17.02.06, 15:59
            Wenus masz rację. A dlaczego nie sekta. Przcież to prywatne forum. Dlaczego
            ktoś ma wam (wam bo ja nowa) odmawiać dobierania sobie osób z którymi chcecie
            rozmawiać. Sama jestem w tej sytuacji w RW. Mój mąż bardzo wybiórczo traktuje
            ludzi i Pam oraz jej mąż sa jednymi z niewielu osób w obecności których on
            czuje sie dobrze. I dlaczego nie! Przecież ma do tego prawo a ja to prawo
            szanuję. Za to ci bliscy znajomi (bo wiadomo że mamy też innych) sa naprawdę
            super.
            • pampeliszka Aga, 17.02.06, 17:47
              ale miło to powiedziałas, dzieki. Chetnie nalezymy do Waszej sekty w realu.
    • duramgama Re: łooo matko a to co? sekta? 17.02.06, 15:04
      Niech zgadnę...

      Pozbawiona poczucia humoru?
      Niezadowolona z życia?
      Czytająca li tylko wybiórczo?
      Bardzo zajęta, pracująca matka, która zeszła z taśmociągu w "Fabryce Matek
      Idealnych"?
      Zazdrosna czy może po prostu nieładnie zawistna?


      A po cóż komu takie podsumowanie skoro nie chcesz brać udziału w dyskusji..?
      • mooh :))))))))))))))))/nt 17.02.06, 15:05

      • mmala6 Re: łooo matko a to co? sekta? 17.02.06, 15:06
        Duram, zeby nam "dowalic".Nie wiesz jak to jest? mowisz komus co Ci lezy na
        watrobie i zamykasz za soba drzwi.Ot tak,zeby przypadkiem nie trzeba bylo
        powiedziec wiecej niz sie zamierzalo i odpowiadac na klopotliwe pytaniawink
        • duramgama Re: łooo matko a to co? sekta? 17.02.06, 15:08
          > Ot tak,zeby przypadkiem nie trzeba bylo
          > powiedziec wiecej niz sie zamierzalo i odpowiadac na klopotliwe pytaniawink

          A wiesz... to brzmi rozsądniesmile
    • z1mka Re: łooo matko a to co? sekta? 17.02.06, 15:05
      to z kastrowaniem to nie zart ale grozba, wiec uwazaj... swoja droga tez bys
      wykastrowala jakby ci rozcinał dziecko na żywca...

      a to nie sekta tylko kółko wzajemnej adoracji, nie chesz adorowac to wiesz do
      czego służą drzwi
    • aga21c Re: łooo matko a to co? sekta? 17.02.06, 15:09
      A tupnięcie nogą było? Jak myślicie? Wy co nikogo nie przyjmujecie obcego tylko
      w ciągu 2 ostatnich tygodni chyba 3 czy 4 osoby ze mną włącznie smile))
      • wenus.z.willendorfu Re: łooo matko a to co? sekta? 17.02.06, 15:14
        Wiesz Aga, ale Ty dostałaś wyśmienite referencje wink))
        • aga21c Re: łooo matko a to co? sekta? 17.02.06, 15:19
          No tak, ja referencje a te pozostałe musiały dac łapówki smile)) Chuba to forum
          zgłoszę do urzędu antykorupcyjnego jak tylko takowy powstanie wink))
      • hipcia5 no właśnie 19.02.06, 20:14
        ja jestem t u od miesiąca i jakoś nikt na mnie psów nie wiesz, a ni sie mnie nie
        czepia ani nic, a skoro można fajnie pogadać i wspólnie się poradzić jak któraś
        ma problem to co? nie wolno? wolny kraj..jak nie pasa to do baru...smile mi tu dobrzesmile
    • z1mka Re: łooo matko a to co? sekta? 17.02.06, 15:17
      elspinka napisał:

      > Zapowiadam, że w dalszej dyskusji nie wezmę udziału,

      Nie wierzę, że nie zajrzysz, ty nie z tych co to nie zaglądają...
      gorzej ze wzrokiem, zmysłem obserwacji i wyciąganiem wniosków, ale swoją szpetną
      babowatość można sobie wyeksponować wszędzie...
      • be-ko Re: łooo matko a to co? sekta? 17.02.06, 15:19
        Ja tez obstawiam, że dziewczyna tu jeszcze zajrzy, by sprawdzić czy ktoś na jej
        prowokację odpisze
    • mooh Elspinka 17.02.06, 15:20
      Że też Ci się chciało specjalnie nowy nick zakładać, żeby nam podokuczać. To
      moze oznaczać skrytą fascynację naszym hermetycznym kółkiem wzajemnej adoracji.
      Może byś się chciała przyłączyć, tylko jesteś nieśmiała?
      • duramgama Re: Elspinka 17.02.06, 15:30
        >
        > Może byś się chciała przyłączyć, tylko jesteś nieśmiała?
        >


        I wiesz co, pociagnę propozycję Mooh... Darujemy Ci wspaniałomyślnie serniczki,
        szarlotki i szampana skoro to dla Ciebie taki kłopot i na samą myśl o
        słodkościach masz odruchy wymiotne wink

        Uśmiechnij się, dziewczyno (choc zima trzyma i nie puszcza).
        Na bycie stetryczałą babcią masz jeszcze chyba czas.
        Naprawdę szkoda życia na fochy i wzajemne złośliwości.
        Tu naprawdę spotykają się rozsądne kobitki.
        Co mają wyśmiać to wyśmieją (i częstokroć jest to żart na wysokim poziomie, a
        czasem nawet i rubaszny, cóż...każdemu się zdarza popuścić cugle o północy, w
        dobrym towarzystwie...), ale do rany je przyłóż. Gdybyś zechciała zadać sobie
        trudu i przejrzała wnikliwie więcej postów, sama byś się o tym z pewnością
        przekonała.
        No, ale to była Twoja pierwsza i ostatnia wizyta czyz nie?wink
        (i po cóz tak kłamać, nie głupio Ci teraz kiedy to ukradkiem czytasz?)
      • z1mka Re: Elspinka 17.02.06, 15:30
        Ona by się i przyłączyła tylko że to zgorzkniała stara panna jakaś, więc o czym
        by tu z nami gaworzyła?
        Piec szrlotki ani sernika na pewno nie umi...
        szampana smak próbowała raz w wieku lat 5...
        ześwirowała bo chlopa dawno nie miała tak mniej więcej od 40 lat...
        pogubiła się w życiu i zobaczyła sektę! - jedyny dla siebie ratunek...
    • pampusia Re: łooo matko a to co? sekta? 17.02.06, 15:37
      i po co tak się wymadrzać to nie rozumiem. Albo zaczynam dyskusję i rozmawiam z
      innymi, a skoro nie to znaczy że co olewa nas? albo podkula ogon jak lis i
      zwiewa do nory, A poza tym skoro nie chce rozmawiać to po co w ogóle wchodzi na
      forum? No nic może za mało inteligentna jestem ale czegos nie rozumiem. A poza
      tym pewnie zazdrości tych szampanów i serniczków, hi hi, a my zapraszamy na
      torta i szampana bo w niedzielę Oleńka ma chrzciny.
    • mama_olka Re: łooo matko a to co? sekta? 17.02.06, 15:38
      W koncu ktos nam CALA prawde powiedzialwink
      Uwaga do samej siebie: nie bylo po co sie z tej "jedynki" tak cieszycsad
      • duramgama Re: łooo matko a to co? sekta? 17.02.06, 15:41
        Ano nie było... Mamo_Olka, nie było...sad
        • mama_olka Re: łooo matko a to co? sekta? 17.02.06, 15:47
          Duram, uznajmy ze jednak cieszylam sie z "jedynki" Olka!
          • duramgama Re: łooo matko a to co? sekta? 17.02.06, 15:49
            Ba! Nie wiem czyś spostrzegła, że ja się nawet cieszyłam z jedynki Olka, jak już
            dawno te jedynkę miałsmile)))
            • mama_olka Re: łooo matko a to co? sekta? 17.02.06, 15:52
              Ale Srajdzinka od razu sie zorientowalawink
              Gwoli scislosci, Olek ma cztery jedynki i cztery dwojkismile
              • duramgama Re: łooo matko a to co? sekta? 17.02.06, 16:06
                mama_olka napisała:

                > Ale Srajdzinka od razu sie zorientowalawink

                Jakże miała się nie zorientować skoro Olkowi pisana...smile

                Właśnie się obudziła i ja, jako wyrodna matka z sekty, idę jej dać drugie danie.
                Własnoręcznie ugotowane pulpety! A fe...wyrodne matki gotujące, a fe...
                • mooh Duramgama 17.02.06, 16:26
                  Duram, pytam z ciekawości (lub jak powiedziałaby Wiolkak, z wrodzonego
                  wścibstwa). Czy stosujesz u Srajdzinki dietę wegetariańską?
    • viviene12 To nie sekta 17.02.06, 15:40
      to forum prywatne.
      jak sie komu nie podoba - nie ma przymusu czytania/pisania.

      P.S. Lubie szarlotke i sernik!
    • z1mka Re: łooo matko a to co? sekta? 17.02.06, 15:43
      Dziewczyny, ona i tak jest kulturalna.
      Mogła zrobić tak: wejść tu i przywitać się ładnie, poczęstować tym nieszczęsnym
      przypalonym sernikiem i starym winem a potem powiedzieć że ona i tak ma nas
      w.................
      a tak to ładnie, kulturalnie nam wygarnęła i ja jestem jej wdzięczna, wzięłam
      sobie do serca jej wypowiedź...
      postanawiam się poprawić...
      elspinko, dołącz do nas otwierasz nam oczy...

      tylko jednego ja nie rozumiem: na kim my to sobie niby używamy???
      • duramgama Re: łooo matko a to co? sekta? 17.02.06, 15:44
        Głównie na DZIECIACHwink
        • viviene12 no prawde pisze przecie 17.02.06, 15:46
          ledwie Myszowi lepiej, to ja juz na forum zagladam.
          Dodam tylko, ze bidula ma od niedzieli grype zoladkowa i ledwo nadazam z
          wycieraniem obustronnym.
        • wenus.z.willendorfu Re: łooo matko a to co? sekta? 17.02.06, 15:47
          chyba na odwrót: to dzieci używają sobie na NAS wink
          • viviene12 wenus 17.02.06, 15:48
            no to dopiero po skonczeniu roku - role sie zamnieniaja!
            • wenus.z.willendorfu Re: Viviene 17.02.06, 15:50
              prawiedliwość w końcu musi być...
    • anetka75 FRUSTRATKA!!!! 17.02.06, 15:50
      > 4)wątki cieszące się największym powodzeniem to te, w których można komuś
      > nawrzucać {przy okazji potakując sobie na wzajem - koleżaneczki z forum};

      Ad. 4) nie przytakujemy sobie - wczytaj się uważniej!!


      > 5)kochające pożal się boże mamusie co to całymi dniami siedzą przy
      > klawiaturze i klepią o tym czy serniczek czy jabłecznik, czy modyfikowane
      > brzmi lepiej niż sztuczne, że dziecko cierpiało z bólu {a ledwie mu dziś
      > troche lepiej to niech sie zajmuje sobą bo mama musi na forum poględzić}...

      Ad. 5) A Ty? Ugotowałaś już dzisiaj obiad, ugotowałaś dziecku zupkę,
      odsnieżyłaś przed domem, byłąś z dzieckiem na spacerze, wysprzątałąś dwa
      pokoje, łazienkę i kuchnię??? Nie?? Ale na nasze forum miałą Pani/Pan czas??


      > To nie jest prowokacja.

      A no nie jest! To jest DZIECINADA!!
    • agagaby sekta Matek Polek Komputerowych:):):):):):) 17.02.06, 16:01

    • agagaby nie ma cie w wyszukiwarce:) 17.02.06, 16:18

      • mooh Re: nie ma cie w wyszukiwarce:) 17.02.06, 16:21
        Dlatego właśnie dziwiłam sie, że się koleżance chciało zakładać nowy nick.
        • agagaby Re: nie ma cie w wyszukiwarce:) 17.02.06, 16:23

    • xemm1 Re: łooo matko a to co? sekta? 17.02.06, 16:29
      tak tak sekta... Zadowolonych Starych Dup wink))
      Elspinka a Ty coś taka niezadowolona, przesilenie wiosenne , humorek nie
      dopisuje, nie wyżywaj się na nas, lepiej idź sobie do siłowni, powyżywaj się na
      rowerku, na bieżni... mówię Ci, zdrowiej wink))
    • z1mka Re: łooo matko a to co? sekta? 17.02.06, 16:45
      a może to któraś z Was, hę...?
      Przecież to może być każdy!
      • xemm1 Re: łooo matko a to co? sekta? 17.02.06, 16:52
        Zimka a może to któreś z naszych dzieci już nie wytrzymało z tą naszą
        wyrodnością wink))
        • z1mka Re: łooo matko a to co? sekta? 17.02.06, 17:17
          może, może, albo czyjś mąż...?

          ale odrobinę pikanterii nadaje wyrazistych barw naszemu mdłemu forum. Mnie też
          troche mdli od tych słodkości! wink
          Od jutra szklanka octu zamiast kawy i kiszone ogórki zamiast cuiastek..
          i zamiast szampana wino cholernie wytrawne, takie co łamie kości policzkowe...
          Kto jest za?
          • wiolkak Re: łooo matko a to co? sekta? 17.02.06, 17:22
            ale ja lubie ogórki i wino wytrawne!
    • myszka785 zazdrośnica!!! 17.02.06, 17:24
      trafiła tu dopiero teraz i żałuje, że już tu nie pasuje!!!
      bo przesiąkneła innymi forami i mamami...
      • wiolkak Re: zazdrośnica!!! 17.02.06, 17:25
        cześć Mysza, gdzie byłaś?
        • myszka785 Re: zazdrośnica!!! 17.02.06, 17:45
          siedzę trochę na sierpniówkach bo się spodziewam...
          a poza tym w Irlandii już prawie wiosna, więc dużo na podwórku... dziś, np.
          grabiłam liście, które zaśmieciły nasz ogródek...
          przy kompie siedzę tylko podczas popołudniowej drzemki Amel i nie zawsze jest
          wtedy z kim pogadać...
          pozdro!
    • pampeliszka Re: łooo matko a to co? sekta? 17.02.06, 17:51
      a ja mam podejrzenie, ze pani Elspinka juz tu byla i sie klocic chciala i
      uslyszala a sio...
      Jedni maja Kółko Różancowe, inni forum. No i cóz, ciezko z tym walczyc.
      Wiec skoro juz mowimy o tym, co zwykle- DLA KOGO CIASTKO Z KARMELEM? Dzis
      kupilam, przy okazji zakupu fotelika do karmienia.
      • mooh Re: łooo matko a to co? sekta? 17.02.06, 17:55
        Ja chcem, ja chcem. Dawaj ciacho, a ja pójdę wodę na kawę wstawić.
        • mmala6 Re: łooo matko a to co? sekta? 17.02.06, 18:01
          ja teeeez!!!
          dajmy juz spokoj Elspince, widocznie to byla dla niej wazna wypowiedz skoro na
          te okazje nicka zalozyla.Teraz czuje satysfakcje ze jej watek sie rozwija,
          hehe.Swoja droga jest to idealny watek do zbuszowania, nieprawdaz?wink Elspinko,
          na pewno wiesz co to znaczy, w koncu jestes nasz stala (bierna) bywalczynia.
          • pampeliszka Re: łooo matko a to co? sekta? 17.02.06, 18:02
            No co Ty, tak od razu dajmy spokoj? A ja ja chcialam ciastkiem poczestowac, za
            to tiramisu, co go nie dostalam...
        • pampeliszka Re: łooo matko a to co? sekta? 17.02.06, 18:01
          Bardzo prosze. Nazywaja sie nie wiedziec czemu europejskie orzechowo-karmelowe,
          z chrupkami zatopionymi w czekoladzie. Mysle, ze nawet pani Elspina by sie skusiła.
          • aga21c Re: łooo matko a to co? sekta? 17.02.06, 18:06
            Pamp a dla mnie te pyszne trufle. Kawę też poprosze bo mój mąż który miał ją
            zrobić coś się leni.
            • pampeliszka Re: łooo matko a to co? sekta? 17.02.06, 18:07
              Kurcze, nie mam trufli...ale sie poprawie i kupie.
              • aga21c Re: łooo matko a to co? sekta? 17.02.06, 18:09
                No wiesz to dziweczynom dostęp do takiej przyjemności ograniczasz! Ty
                egoistko! wink))
                • pampeliszka Re: łooo matko a to co? sekta? 17.02.06, 18:15
                  ale one chyba tego nie jadły, to nie wiedza, co traca i sie nie dopominaja...
                  musiałas im powiedziec???
                  ććć, moze przeoczą
                  Mooh, a wiesz, ze to jest swietny pomysl? Ja zaraz załoze wątek sekciarsko
                  kadzący,a co.
          • mooh Re: łooo matko a to co? sekta? 17.02.06, 18:09
            Swoją drogą, to ładny nick, Elspinka. Podoba mi się, na serio. A wątek aż się
            prosi o zbuszowanie. Codziennie powinnyśmy zakładać wątek sekciarski, w którym
            będziemy sobie kadzić, przytakiwać, popijać szampana, w karygodny sposób
            zaniedbując swoje dzieci. To miły sposób sędzania wieczoru.
    • kangur4 DLACZEGO?! 17.02.06, 19:23
      Dlaczego mnie tu nie było?
      Tzn. wiem dlaczego, wybierałam kolory do kuchni (uwaga: czekoladowe sciany i
      blaty, złamana biel lakieru - co Wy na to?).

      Ja bym Panią Elspinkę (bardzo mi się nick podoba) do mej płaskiej (niestety)
      piersi przytuliła. I powiedziała - dziewczyno, wyluzuj!
      A ona wtedy by powiedziała (napisała) - Kangur, masz rację, muszę wyluzować! I
      padłybysmy sobie w ramiona (wirtualnie) i zostałybyśmy najlepszymi
      przyjaciółkami! I potem żyłybyśmy długo i szczęśliwie. I jadłybyśmy non stop
      sernik. Lub jabłecznik.

      No, ale mnie nie było.
      • mooh Kangur 17.02.06, 19:33
        Masz alter ego na Niemowlaku. Kanga-roo się nazywa.
        • kangur4 Re: Kangur 17.02.06, 19:50
          To mój fanclub.
          • mooh Tak myślałam 17.02.06, 19:52

      • mmala6 Re: DLACZEGO?! 17.02.06, 20:05
        Kangur,kuchnia brzmi niezle, tez sie nad czekolada zastanawialam ale maz sie nie
        zgodzilwinkmamy za to czerwona sciane!smilejedna, bo to aneks a nie kuchnia.A Ty
        cala kuchnie chcesz na czekoladowo? a jak duza kuchnia? mnie sie podoba bardzo
        zestawienie czekolady i pudrowego rozu, badz blekitu.No ale rozowe albo blekitne
        szafki to hmmm, nie bardzo, takze ta zlamana biel bedzie git!!smile
        • kangur4 Kuchnia 18.02.06, 11:07
          Kuchnia jest aneksem, niewielkim, do tego bez okna (!!!). Stąd taki awangardowy
          pomysł, żeby odwrócić uwagę od tego braku okna właśnie. Do tego zamiast
          kafelków między górnymi i dolnymi szafkami matowa szyba podświetlona
          jarzeniówkami. Zobaczymy.

          inspirację czerpałam stąd:
          www.scavolini.com/flashzoom.asp?gr_id=37&fa_id=41&cu_id=52&lang=EN
          A zestawienie czekolady i pudrowego różu będzie w salonie, ale nie przesadnie -
          typu czekoladowa kanapa, różowo pudrowe poduszeczki, może coś na zasłonach,
          serwetki?
          • wenus.z.willendorfu Re: Kuchnia 18.02.06, 11:18
            Ale fajne!
            Ten salon też jestem w stanie sobie wyobrazić- chciałabym mieć taki
          • mmala6 Re: Kuchnia 18.02.06, 12:12
            my na razie pas miedzy blatem a szafkami mamy zabezpeczony taka specjalna
            bezbrawna farba ale tez chce dac szyby.
            Kangur, a nie bedzie za ciemno i za ciasno optycznie w tym aneksie bez okna, jak
            sciany beda czekoladowe?
            Fajan ta kuchnia Scavolinismile te meble takie waniliowate troche, takie bedziesz
            miec?ladnesmile
            • mmala6 Kangur-kuchnia 18.02.06, 12:18
              znalazlam taka kuchnie w czekoladzie, tez mala, sama zobacz jak wyglada:
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=35&w=35441313
              i tutaj polaczenie czekolady i pudrowego rozu, zaslonki ladne choc dla mnie za
              kwieciste.
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=35&w=35323795
              • kangur4 Re: Kangur-kuchnia 18.02.06, 12:33
                A propos kuchni - kolor wydaje mi się za ciemny, to taka czekolada Lindta 90%,
                poza tym jakość wykonania pozostawia wiele do życzenia. W sensie - ściany są
                krzywe i sztablatura by się przydała. I zrobiłabym raczej mat.
                A sypialnia - miodzio. Mi się podoba. Ja chyba na jednej ścianie, lub jej
                części, tam gdzie będzie wezgłowie łóżka machnę pałacowo- buduarową tapetę. Tak
                dla jaj.
                • mmala6 Re: Kangur-kuchnia 18.02.06, 12:35
                  tez mi sie wydaje ta czekolada z za duza iloscia czekoladywink

                  My mamy w sypialni sciane u wezglowia niebieska/blekitna, hehe.Ale juz
                  mysle,zeby to przerobic na pudrowy roz....tyle ze meble sosnowe a nie
                  czekoladowe ale cos tamwink
                  tez myslalam o tapecie ale moj maz "nie bedzie babrac sciany" i koniec gadania.
            • kangur4 Re: Kuchnia 18.02.06, 12:26
              Doszliśmy do wniosku, że i tak będzie ciemno i ciasno, więc ta czekolada w
              połaczeniu z bielą szafek (u mnie nie dedą takie waniliowie, będa ciut
              jaśniejsze i rozbielone) i podświetloną szybą ma spełniać rolę takiego
              optycznego tricku.

              Na komputerowej wizualizacji jasne, błyszczące szafki na tle tych ciemnych
              ścian zrobiły "do przodu wystąp" i jakoś tak się zrobiło mniej a la krypta czy
              jaskinia. A pan w studiu mnie przekonał, że jesli wszystko zrobię na jasno (a
              takie było pierwotne założenie) to ta biel z rozproszonym światłem dziennym
              będzie taka przyszarzała i zgaszona. A na tle tej czekolady zrobi się weselsza
              i czystrza.

              Zobaczymy. Tak naprawdę, to jakt to wyszło, zobaczę jak kuchnia bedzie już
              zmontowana. I wtedy byc może będę rwać włosy z głowy, albo udawac, że nie widzę
              tego koszmaru.
              • mmala6 Re: Kuchnia 18.02.06, 12:31
                Kangur, ale sciane zawsze mozna przemalowacsmile)a to jasnych szafek kazdy kolor
                bedzie pasowalsmile
                Na pewno bedzie fajnie!!A szafki gorne tez przeszklone i podswietlone? my tak
                mamy i jest super, lekko i nie przytlacza.
                • kangur4 Re: Kuchnia 18.02.06, 12:39
                  Zastanawiałam się intensywnie nad przeszklonymi szafkami, ale w końcu
                  zdecydowałam się na pełne, zupełnie gładkie, bezuchwytowe. Założenie jest
                  takie, że mają tworzyć jedną bryłę, taki jasny, błyszczący monolit.

                  A tak w ogóle, to mogłabys pokazać swoją kuchnię (i resztę). Niekoniecznie
                  musisz na forum aranżacje, jesli nie chcesz żeby ktoś komentował. Możesz
                  umieścic je na serwerze Put File, albo podobynym. Chętnie bym popatrzyła.
                  • mmala6 Re: Kuchnia 18.02.06, 12:43
                    w mojej "kuchni" nie ma co ogladacwinktrzy szafki na dole i trzy na gorzewink
                    zamiast okapu kabel!lodowka, kuchenka i zmywarka.Stol do wymiany.Sciana
                    niedkonczona bo jak mowilam, jeszcze te szyby beda.Caly czas wahalismy sie
                    miedzy stalowym panelem a szyba i jednak bedzie szyba.Nawet jak brudna to mnie
                    widacwink
                    Zrobie foty i Ci wysle na meila jak tak bardzo chcesz zobaczycwink bo nie wiem o
                    jakim serwerze mowisz.
                    Dobra, musze bdzic dziada, czas na basen!
                    • kangur4 Re: Kuchnia 18.02.06, 12:47
                      Pewnie, że chcę. Zrób i mi wyślij.
                      A ze stalowym panelem miałaś absolutną rację - nie ma nic gorszego niż stal do
                      utrzymania. Wiem coś o tym, bo mam stalowy panel zasłaniający zmywarkę. No,
                      żesz kurwa mać, że tak się wyrażę! Paluchy (ciekawe czyje?), zacieki,
                      rozmazane. Okropnie to wygąda.
                      • mmala6 Re: Kuchnia 18.02.06, 18:27
                        ja mam stalowa lodowke i kuchenke! lodowka jest spoko, nic nie widac, pewnie
                        dlatego ze Liebherr ale kuchenka upackana rowno.Nawet wiem przez kogo....wink
                        Postaram sie zrobil fotki i wyslac wieczorem.Choc naprawde nie ma co
                        ogladac.Inne pomieszczenia tez chcesz?hehe, "salony"?
                        • kangur4 Re: Kuchnia 18.02.06, 22:13
                          chce, chce, chce!
                          • mmala6 Re: Kuchnia 18.02.06, 22:19
                            Kangur, jestem teraz zbyt napita winem zeby robic zdjecia, wpuszczac je do
                            kompa, zmniejszac i wysylac.Jutro I promisesmilePoza tym jutro bedzie lepsze
                            swiatlowink
      • myszka785 Re: DLACZEGO?! 17.02.06, 20:26
        Kangur! jeszcze może kiedyś będziesz miała okazję przytulić P Elspinkę?...
        chyba się jeszcze pojawi i wypowie?... smile
        • pampeliszka Re: DLACZEGO?! 17.02.06, 21:38
          No ja mam nadzieje, ze sie pojawi i dostarczy nam takich cudnych inspiracji jak
          dzis. Chyba powinnysmy jej postawic szampana.
          Kangur, nie liczy sie wielkosc piersi, liczy sie gest. Bardzo piekny, zreszta.
      • mama_olka Czekolada i zlamana biel 19.02.06, 22:02
        My mamy taka łazienke (tez pomieszczenie bez oknawink. Czekoladowe sciany i blat
        roboczy oraz zlamana biel kafelków i armatury. Efektownie, elegancko i
        absolutnie zen.

        A, łazienka jest malutka, ale nie wygladawink
        • mama_olka Re: Czekolada i zlamana biel 19.02.06, 22:08
          Sorki, to mialo być pod kuchnią Kangura a nie pod tym dlaczego Z1mka to nam
          zrobilawink
        • kangur4 Mamo_Olka! 22.02.06, 10:06
          Mamo_olka, Mamo_olka! A powiedz, czy takie rozwiązanie rzeczywiście odwraca
          uwagę od braku okna?
          A może bys zrobiła zdjęcie i przesłała mi na skrzynkę, jesli Ci to nie wadzi?
          Bo ja jednak mam cały czas wątpliwości... Szczególnie, że reszta mieszkania
          absolutnie nie będzie zen, mu raczej kolonialny styl preferujemy (tak, wiem,
          teraz prawie wszyscy taki styl preferują, ale mu byliśmy pierwsi, a przecież
          mebli i farfurek wszelakich nie wyrzucę!)
    • kubona Re: łooo matko a to co? sekta? 17.02.06, 23:08
      oj dobra kobieto, coś Cię męczy i gnębi choć nie wiesz jeszcze co. zakładanie
      powitalnego wątku lezy równiez w Twoim interesie - anonsujesz się, my mamy
      okazję Cię powitac i od razu czujesz się jak wśród przyjaciółsmile. poza tym to
      nie jest forum publiczne tylko prywatne więc chyba nawet wypada się przywitać?
      skoro jesteś matką- a zakładam że jesteś skoro bywasz na tego typu forach
      doskonale powinnaś zrozumieć wątek o bólu jakiego doświadczyło niewinne
      dziecko. ja sam byłam niemal pewna że zatłukę laryngologa gdy nie przyjechał do
      czterotygodniowego noworodka z ropnym wyciekiem z ucha. nie wiem skąd w tobie
      tyle jadu i złośliwości, wiem że to czytasz, bo nie uwierzę żę załozyłas wątek
      tylko po to byśmy miały rozrywkę przez jeden wieczór, jesteś w tym co piszesz
      niesprawiedliwa i zła. i pamiętaj, że każdy człowiek ma wolną wolę i NIE MUSISZ
      bywac na forum które Ci sie nie podoba po prostu omijaj nas z dalekasmile bez
      Ciebie będzie tu tak samo mile, sympatycznie i spokojnie. a los naszych dzieci
      na tym nie ucierpi. pozdrawiam.
      • emilia_en DO kieliszków sekto 18.02.06, 22:07
        Razdko czytam, a jeszcze rzadziej piszę na NiM, ale tekst o sekcie baardzo mi
        się podobasmile)))Oby we wszystkich sektach panowało takie poczucie humoru i
        życzliwość jak tusmile)(a co pokadzę i ja troszkęwink, a tak na ocieplenie
        atmosfery, i "wkupienie" się stawiam wszystkim Martini na sobotni wieczór, a
        więc do kieliszków SEKTO
        • mooh Re: DO kieliszków sekto 19.02.06, 00:08
          Martini, wstrząśnięte, nie mieszane. Jestem Mooh. Mooh Mooh. I lubię martini.
          • tata_olka Re: DO kieliszków sekto 19.02.06, 01:15
            no lubię tę sektę i już (chociaż nie lubię martini)
            zdrowie!
            • kubona Re: DO kieliszków sekto 19.02.06, 10:29
              tato_olka, jak miło Cię widziećsmile))
        • el_sylwana Re: DO kieliszków sekto 22.02.06, 09:53
          Dziewczyny ja od zawsze wiedziałam ze z Wami cos nie tak ... uff... jak dobrze
          ze mnie elspinka oświeciła.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka