pampeliszka
22.02.06, 13:55
Bo głupi to on nie jest. Alez mnie wkurwił własnie, grrrr. Walcze z Malgolem,
zeby zamiast dwóch była tylko jedna drzemka, staje niemal na uszach, zeby
wytrzymala przynajmniej do 12.30 i co? Dziecie zasnelo, pospalo 40 min, a
tatus zadzwonil, zeby mu cos wyslac mailem z dyskietki. A stacje dyskietek
wymontowal miesiac temu!!!!! Kurrr... A ona sie oczywiscie obudzila i wyje.
Nawet sie złamałam i dałam biusty i nic nie pomoglo. I teraz użeranko do
wieczora, bo tatus wroci kolem 18 dopiero. Chyba mnie zaraz cos trafi.