Dodaj do ulubionych

Ale mam gópiego męza.

22.02.06, 13:55
Bo głupi to on nie jest. Alez mnie wkurwił własnie, grrrr. Walcze z Malgolem,
zeby zamiast dwóch była tylko jedna drzemka, staje niemal na uszach, zeby
wytrzymala przynajmniej do 12.30 i co? Dziecie zasnelo, pospalo 40 min, a
tatus zadzwonil, zeby mu cos wyslac mailem z dyskietki. A stacje dyskietek
wymontowal miesiac temu!!!!! Kurrr... A ona sie oczywiscie obudzila i wyje.
Nawet sie złamałam i dałam biusty i nic nie pomoglo. I teraz użeranko do
wieczora, bo tatus wroci kolem 18 dopiero. Chyba mnie zaraz cos trafi.
Obserwuj wątek
    • mooh Re: Ale mam gópiego męza. 22.02.06, 13:57
      Mój czasem dzwoni, zeby zapytać, czy rzetelny pisze się przez rz czt ż, bo mu
      się nie chce w słowniku sprawdzić.
      • renatka_sz Re: Ale mam gópiego męza. 22.02.06, 13:59
        moj podobnie jak maz Mooh, tez wydzwania z takimi pierdolami. A poza tym
        standardowo raz na dzien mam telefon w stylu: kochanie, sprawdz mi jak jest po
        angielsku... A Szafka albo wtedy spi i sie budzi, albo nie spi i natychmiast
        ryczy, bo chce moj telefonsmile
        • tatavariata Kto tu jest gópi? 22.02.06, 15:32
          Natomiast moja dziewczyna doprowadza mnie do szweskiej pasji tym, ze ma taki
          cholernie glosny dzwonek. Jak sie ma telefon, to sie trzeba liczyc z tym, ze on
          czasami dzwoni! A ta ustawila sobie szarze kawalerii, ktora zbudzilaby umarlego
          a co dopiero male dziecko.
          I to moja wina, ze niby dzwonie! A jak nie zadzwonie, to jeszcze gorzej, bo sie
          nie interesuje i jest taka samotna i opuszczona... Rece opadaja.
          • kangur4 Re: Kto tu jest gópi? 22.02.06, 15:34
            Smsa można wysłać.
            • tatavariata Re: Kto tu jest gópi? 22.02.06, 15:53
              Ale nie wszystkie osoby, ktore znaja jej numer beda wysylac jej smsy. A co
              jesli zadzwoni do niej ktos z pracy albo z przychodni? Czy Ty poinformowalas
              wszystkich swoich znajomych, ze maja do Ciebie nie dzwonic tylko smsy wysylac?
              To chyba juz lepiej sciszyc lub wylaczyc DZWONEK, prawda?
              • kangur4 Re: Kto tu jest gópi? 22.02.06, 15:55
                A co ty taki zaczepny jesteś?
                • tatavariata Re: Kto tu jest gópi? 22.02.06, 16:12
                  A bo co sobie przypomne ta szarze kawalerii to wrrrrr!..
                  wink
                  • pampeliszka Re: Kto tu jest gópi? 22.02.06, 20:54
                    Moja komorka w ogole ma glos wyłaczony. A stacjonarny jest wyciszony na maxa i
                    jeszcze przykryty kocem. A ta cholera to słyszy z drugiego pokoju przy drzwiach
                    zamknietych.
                    • hipcia5 Re: Kto tu jest gópi? 22.02.06, 21:06
                      tzn że musisz dziecko nauczyć spać w hałasie, moje np są delikatne ale, telefoni mi nie przeszkadza bo w dizeń jak śpią to jest puszczona muzyka albo tv podgłośniony, zreszta zawsze sie coś dzieje, a jak nic sie nied ziiej to celowo coś robie żeby był hałas, A dzieci też śpią w drugim pokoju za zamkniętymi drzwiami, same cała noc
                      • pampeliszka Re: Kto tu jest gópi? 23.02.06, 08:04
                        Wiesz co, Hipcia, ale jej przeszkadza TYLKO ten telefon...Radio gra cały czas,
                        czasem ogladam TV albo jakis film na kompie i nic sie nie dzieje. Kumpela wpada
                        na kawe, gadamy, Malgol spi. A ten telefon, ktorego ja nie slysze, jak jestem w
                        kuchni, ją zawsze budzi. Tez mysle, ze to jest dziwne.
      • pampeliszka Re: Ale mam gópiego męza. 22.02.06, 13:59
        Kurcze, a zawsze mam z telefonu kabelek wyciagniety. Ze tez tym razem tego nie
        zrobiłam...Chyba mu to wyjące stworzenie zaprowadze do pracy i zostawie.
        • mmala6 Re: Ale mam gópiego męza. 22.02.06, 14:02
          moj na szczescie uzywa internetu do porozumiewania sie za mna jak jest w pracy,
          jak gdzie indziej to dzwoni ale Matka tel nie obudzi.Natomiast domofon jak
          najbardziej go budzi, wiec czesto gesto odkladam.
          Pam, zgapiasz od nas jedna drzemke?wink zachcialo Ci sie 3h, co?wink
          Mateusz spi od 11.30....
        • aga21c Re: Ale mam gópiego męza. 22.02.06, 14:04
          Uff!!! A już myślała,że tylko mój małżonek ma takie pomysły smile Tylko, że mój
          mąż ma tendencję do dzwonienia wtedy, kiedy Ola jest po kąpieli i właśnie
          zasypia, a on jedzie na zakupy. Oczywiście trzeba się zapytac po raz dziesiąty
          co ma kupić i czy na liście, którą dostał napewno wszysko jest. Podobno
          nadgorliwosć jest gorsza od faszyzmu ... i to chyba prawda! smile
          • kangur4 Re: Ale mam gópiego męza. 22.02.06, 14:09
            U nas też najcześciej dzwonienie w czasie kąpieli, która jest od ładnych kilku
            miesięcy o stałej porze! Dobrze, że jak mąż dzwoni to inny dzwonek się w
            komórce włącza i olewam, bo wiem, że to on.
            A najbardziej lubię jak maż dzwoni na komórkę, ja chwilę jej oczywiście szukam,
            odbieram, a ten gupek się własnie rozłączył i za chwilę dzwoni na stacjonarny.
            No i od nowa latam w poszukiwaniu słuchawki od stacjonarnego. Wściec się mozna.
            • pampeliszka Re: Ale mam gópiego męza. 22.02.06, 14:42
              Uff, mimczus zrobił wielkie kupsko i przestał jojczec, wiec mój mord w oczach
              powoli znika. A w ramach zemsty Michal dostanie w prezencie Malgosie, jak wroci
              z pracy, bedzie wkurzona i zła, bo jej spac nie pozwole. Juz mu zazdroszcze.
              Mmala, pomyslalam sobie, ze jedna drzemka, 2-godzinna, powinna jej wystarczyc i
              sprawic, ze zacznie wstawac przynajmniej o 7. Ta 5 albo 6 mnie wykanczaja. Juz
              widze, ze mi nerwy puszczaja i krzycze na Bogu ducha winne dziecko. Przeciez to
              nie jej wina, ze sie nie wyspała.
              ps.Nie wiem, czy to pocieszajace, ze wszyscy faceci tak maja...Nie myśla, czy co?
              • mooh Re: Ale mam gópiego męza. 22.02.06, 14:44
                pampeliszka napisała:

                Nie wiem, czy to pocieszajace, ze wszyscy faceci tak maja...Nie myśla, czy co?


                Ano nie myślą. Mój sam to potwierdza.
                • kiniasek Re: Ale mam gópiego męza. 22.02.06, 14:49
                  zdecydowanie nie myslą..mój sznowny małżonek ma wszystko w dupie , bo on na
                  mnie i julkę zarabia...wszystko jest na mojej głowie:jedzenie, leki, ubranka i
                  cała domowa reszta...a ten matoł drze sie na mnie co miesiąc, że tyle kasy
                  wydaje...mysli, że w sklepie za darmo daja ????
                  • pampeliszka Kiniasek, 22.02.06, 14:58
                    to jego wyslij na zakupy. Jak moj sam zaczal jezdzic do hipermarketow i
                    podliczał rachunki, to sie juz niczemu nie dziwi.
                    • kiniasek Re: Kiniasek, 22.02.06, 15:00
                      to jest pomysł..zamiast się kłócić bez sensu dostanie kartke i sam zobaczy smile))
                      • pampeliszka Re: Kiniasek, 22.02.06, 15:01
                        no dokładnie.A jak stwierdzi, ze trzeba oszczedzac, to na obiadek same dania
                        bezmiesne-wszak wiadomo, ze mieso drogo wypada, nie?
                        • kiniasek pampeliszka 22.02.06, 17:25
                          Pampeliszka po prostu Cię uwielbiam smile)

                          pampeliszka napisała:

                          > no dokładnie.A jak stwierdzi, ze trzeba oszczedzac, to na obiadek same dania
                          > bezmiesne-wszak wiadomo, ze mieso drogo wypada, nie?
                          • pampeliszka Kiniasek, 22.02.06, 17:52
                            wkrotce Ci wysle formularz, jak zostac czonkiem mojego fanklubu...
                            • kiniasek Re:pampeliszka 22.02.06, 20:48
                              oki, czekam na formularz smile

                              pampeliszka napisała:

                              > wkrotce Ci wysle formularz, jak zostac czonkiem mojego fanklubu...
    • z1mka a ja mam gópi komin... 22.02.06, 15:14
      bo sie zatkał zdechła sową chyba i od wczoraj z nim walczymy. Na dziś był
      umówiony kominiarz...
      Marysia właśnie wróciła od szczepienia zmordowana okrutnie, zasnęło biedactwo,
      przyszedł kominiarz i Marysia się obudziła, bo się cholera musiała po guzikach
      macać! smile
      • anetka75 Z Marysi to jest bestia! 22.02.06, 16:09
        od urodzenia wie, co trzeba robić, żeby szczęście przyciągać smile
      • pampeliszka Zimka, 22.02.06, 17:53
        Dzielna Marysia. Nie dosc, ze szczepienie, to jeszcze kominiarz. Tyyyle wrazen.
    • pampeliszka Re: Ale mam gópiego męza. 22.02.06, 17:56
      No dobra, wrocil wczesniej i sie zajmuje Malgosia. To mu wybacze...
      • kangur4 Re: Ale mam gópiego męza. 22.02.06, 17:59
        No wybacz, wybacz. Może jest i gópi, ale za to kochany.
        • pampeliszka Re: Ale mam gópiego męza. 22.02.06, 18:03
          Dokładnie tak. A ze gópi to przeciez nie jego wina...
          • wiolkak Re: Ale mam gópiego męza. 22.02.06, 18:32
            no pewnie, ze nie jego, oni to mają w genach, taka skaza
            • aga21c Re: Ale mam gópiego męza. 22.02.06, 18:34
              Zamaist skazy białkowej mają genową smile Też niezła wink))
              • wiolkak Re: Ale mam gópiego męza. 22.02.06, 18:36
                a do tego paraliż mózgu
                • aga21c Re: Ale mam gópiego męza. 22.02.06, 20:38
                  Oby ten paraliż nie zszedł niżej wink)) Bo do paraliżu móżgu to się już
                  przyzwyczaiłyśmy smile
                  • wiolkak Re: Ale mam gópiego męza. 22.02.06, 20:42
                    ale jak zejdzie to może być całkiem sensowniewink))takie wzmożone napięciesmile
                    • pampeliszka Re: Ale mam gópiego męza. 22.02.06, 20:55
                      Wiolka, i tak non-stop??
                      • wiolkak Re: Ale mam gópiego męza. 22.02.06, 20:57
                        ale Pam, przecież nie trzeba tak cały czas rehabilitować delikwentawink))
                        Małgol śpi?
    • rodzacy_tata szukasz kozła ofiarnego. 22.02.06, 19:45
      pampeliszka,
      chyba szukasz kozła ofiarnego....
      • pampeliszka Re: szukasz kozła ofiarnego. 22.02.06, 20:52
        w sumie to nie, ale skoro sie zgłaszasz to niech Ci bedzie, nie dam sie dlugo prosic
        tylko nie dzwon miedzy 12 a 16...
    • alexsc Re: Ale mam gópiego męza. 22.02.06, 20:22
      U nas z telefonami tez tak jestsad
      ale mało tego: kiedyś otwierał drzwi od domu i od progu darl sie Izaaaa, tak
      jakbym miała nagle przestac byc w tym domu... tłumaczyłam matołkowi ze jestem w
      domu i on o tym dobrze wie to po co sie drze. Nie uzyskałam odpowiedzisad dzis
      czasem mu sie to zdarza jeszcze, niestety

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka