Ponieważ ostatnimi czasy tylko się żalę na Pawełcia, że tak śpi krucho,
postanowiłam wpisać tutaj listę jego osiągnięć, z których pękam z dumy
oczywiście, bo w dzień to dziecko jest po prostu super
Więc tak:
- od paru dni mówi "mama" na wszelkie mozliwe sposoby, i nie mówi już
ciągle "tatatata"

- zaczyna chodzić na całego, traktując to jako świetną zabawę;
- coraz częściej bawi się zabawkami zgodnie z ich przeznaczeniam;
- ma świetny kontakt z psem - daje jej do pyska różne rzeczy, np kość czy
pudełko po Danonkach a psica przynosi mu do zabawy różne swoje zabawki;
- nie wywala niczego z szaf ani regałów, za to uwielbia trzaskać drzwiczkami;
i najważniejsze:
WSZYSTKO JE
To tyle co mi na szybko do głowy przychodzi