mama_dorota
27.05.11, 10:26
Kiedy? Jak nastroje?
Piotrek ma 2 czerwca, jeszcze dopracowuje program, a Małgosia 31 maja, w paluszku od 2 miesięcy, aż przy nim zasypia.
U nas w szkole dzieciom przysługuje w dniu egzaminu prawo nieprzyjścia do szkoły. Do tej pory z tego korzystaliśmy, nauczyciele instrumentów tak sugerują, ale na dwoje dzieci poszło mi już za dużo urlopu z różnych okazji i teraz kombinuję jak tu bez urlopu, bo dzieciaki, a szczególnie duży wolą dzień wolny. Poprzednie 2 razy robiliśmy tak, że rano normalnie ćwiczyli, a potem brałam ich na pizzę i na luzie szliśmy do szkoły. Może jakoś babcię uda się przywieźć i zaangażować.
A jak to u was wygląda w dziennych SM? A w popołudniowych zwalniacie dzieci w takim dniu z lekcji czy wszystko jak co dzień?