24.03.06, 15:22
czy ktoś wie lub miał taki przypadek chodzi o sandałki dla dziecka póltora
rocznego czy on musi mieć jakies specjalne ? czy maogą być bez pięty jakie są
tego minusy
raczej powinny byc z pięta ale jesli nie są to czy mocno zniekształca dziecko
nózkę a moze ktos takich używa i jest bez problemu>?
Obserwuj wątek
    • czarnauk Re: sandałki 24.03.06, 21:43
      stopa i kostki dziecka kształtują się mniej więcej do 3 rż więc lepiej chyba
      profilaktycznie kupować takie z usztywnianą piętą
      pozdrawiam
    • mama_kotula Re: sandałki 24.03.06, 21:52
      Powinny być raczej z piętą.
      Kupiłam dla dwulatka sandały bez pięt i z początku krzywił w nich nogi do
      wewnątrz. A potem w ogóle nie chciał w nich chodzić, mówił, że są niewygodne. W
      takich z zabudowaną piętą chodził bez żadnych zażaleń.
      Nie wiem, czy to zniekształca nóżkę, grunt, że młodemu było niewygodnie smile))
    • gb77 Re: sandałki 26.03.06, 22:13
      powinny byc z usztywniona pietka, do ukonczenia 3roku zycia. dobrze tez jak
      dziecko moze choc troszke polazic na boso, latem na plazy, w ogrodzie, po
      lesie. nie godzinami, ale chociaz 20-30minut raz lub dwa razy w tygodniu.
      zdrowo to a dziecko chetnie pozna to co ma pod stopami.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka