kasiajp 17.04.06, 22:53 Dzisiaj kupiłam te zimne podciśnieniowe, żeby mały nie miał mega traumy z dzieciństwa. Jutro chyba mu postawię cały czas ma oskrzelowy kaszel ( a noc to już koszmar, cały czas duszący kaszel)Czy macie jakieś doświadczenia? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mama_kotula Re: Stawianie banie dziecku. Co sądzicie? 18.04.06, 00:49 Doświadczenia macie i polecacie jak najbardziej!!!! Moje dwa dziecka miały ostatnio stawiane w szpitalu z okazji zapalenia płuc. Bardzo pomogły. A - mam doświadczenia jedynie z takimi zwykłymi, ogniowymi, ponoć są najlepsze, a i u moich dzieci jakoś tej mega traumy (nie przesadzasz trochę?) nie zauważyłam. Wręcz przeciwnie, podobało im się. Jedyne, co mogło budzić dyskomfort, to fakt unieruchomienia, ale to przy każdych bańkach. No, ale ja mam dzieci dziwolągi, które np. lubią być w szpitalu (i też nie mają traumy w związku z tym miejscem). Odpowiedz Link Zgłoś
kin2 Re: Stawianie banie dziecku. Co sądzicie? 18.04.06, 09:20 Ostatnio bańkowane, pomogło (bańki zimne podciśnieniowe) Odpowiedz Link Zgłoś
nchyb Re: Stawianie banie dziecku. Co sądzicie? 18.04.06, 07:26 jako małe dziecię dość często byłam bańkowana i traumy nie było. Skąd więc przeświadczenie o tej traumie? Pomagało, jako dorosła też miałam ze 2 razy, dzieci z ciekawością się przyglądały, starszy domagał się, żeby i jemu postawiono. Spytał mnie tylko, czy ten płomyczek (bańki były szklane, stawiane tradycyjnie) nie parzy i chciał mieć... Nie mógł odżalować, że akurat nie jest chory. Jedynie tłumaczenie, że będzie musiał plackiem leżeć non stop w łóżku pozowliło go przekonać do rezygnacji z bańkowania... Odpowiedz Link Zgłoś
100krotka9 Re: Stawianie banie dziecku. Co sądzicie? 18.04.06, 10:13 Je też postawiłam bańki. Na drugi dzień mały był prawie zdrowy!!! Mama 18 miesięcznego maluszka Odpowiedz Link Zgłoś
babsee Re: Stawianie banie dziecku. Co sądzicie? 18.04.06, 10:45 O.Super watek.A czy to boli?( sory za byc moze glupie pytanie ale jako dziecko niegdy nie mialam stawianych baniek)I jak dlugo dziecko z tym lezy?Bo moja ma problem zeby polezec 2 minuty... Bardzo bym chciala sie nauczyc stawiac te tradycyjne.Przy jakich chorobach? Odpowiedz Link Zgłoś
100krotka9 Re: Stawianie banie dziecku. Co sądzicie? 18.04.06, 15:39 Ja miala stawiane w wieku 10 lat przez babcię (bańki ogniowe) nic nie bolalo. Dużo strachu ale nie boli. Jeśli chcesz wiedzieć czy boli postaw sobie bańki i już. Ja zanim dam cokolowiek mojemu dziecku - lekarstwa czy witaminy zawsze pirwsza ich posmakuję. Czy wiecie np. że tak popularny CEBIONMULTI jest lekko gorzki???? Nic dobrego ale mój syn go lubi A co do nauki stawiania baniek tradycyjnych to lepiej poprosić profesjonalną osobę Odpowiedz Link Zgłoś
sylwynka Re: Stawianie banie dziecku. Co sądzicie? 18.04.06, 11:40 Ja to żle wspominam.Miałam chyba osiem lat jak tata mi stawiał (mama nie umie) ale to byly takie bańki ogniowe.On do środka nalewał deneturatu i ten smród mnie dusił.I jak podpalił tą bankę to upuścił mi pochodnię palącą na plecy I już potem pozwalałam stawiać sobie bańki tylko sąsiadce Odpowiedz Link Zgłoś
5_monika Re: Stawianie banie dziecku. Co sądzicie? 18.04.06, 13:02 najprościej stawia się chińskie, dziecko może z bańką chodzić, choć zassać można mocniej np. na 1 min. Nie ma potrzeby na dłużej. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiajp Re: Stawianie banie dziecku. Co sądzicie? 19.04.06, 23:37 Ja w dzieciństwie miałam stawiane dwa razy banie i dlatego piszę o traumie bo takowa mi została (to chyba związane było z tym smrodem palącego się denaturatu i nie mniej nieprzyjemnym widokiem płomieni nad moim ciałem) Dlatego zakupiłam bezogniowe. Jeszcze tylko powiem, że już jesteśmy po...było jak na mojego hiperaktywnego synka nawet nieźle, a kaszel nocny już go nie męczy,gorączkowanie też ustało, pozostał tylko mokry zrywający się kaszel za dnia. Chyba polecam wszystkim... Odpowiedz Link Zgłoś
a.lenard Re: Stawianie banie dziecku. Co sądzicie? 19.04.06, 09:20 ja w dzieciństwie miałam stawiane bańki i zawsze pomagały, narazie nie miałam potrzeby stawiać córeczce ale bede napewno korzystała jak będzie potrzeba, polecam , lepsze to niż antybiotyk wyniszczający organizm Odpowiedz Link Zgłoś
abosa Re: Stawianie banie dziecku. Co sądzicie? 19.04.06, 09:37 W dzieciństwie bańki miałam stawiane wielokrotnie, zresztą nadal z nich korzystam. Ostatnio kupiliśmy szklane, bezogniowe, póki co raz przetestowałam na sobie (postawił mi mąż, kierując się wskazówkami z ulotki). Dziecko mi nie choruje więc jeszcze nie wiem, jak by się sprawdziły w jej wypadku. Ja zawsze wolałam bańki niż zastrzyki, a że byłam chorowitym dzieckiem, często stawałam przed taką alternatywą. Traumy bańkowej nie mam, wręcz przeciwnie, traktowałam je jak wybawienie Mnie zastanawia inna rzecz: rygor dotyczący "wyleżenia" baniek, czyli trzy dni w łóżku lub jego najbliższej okolicy , inaczej jakieś straszne rzeczy miały się dziać, nawet nie wiem o co dokładnie chodziło, ale mam to w uszach "nie przeziębić baniek!". Tymczasem w "instrukcji" dołączonej do opakowania wyczytałam, że nie ma ograniczeń co do wychodzenia z domu po bańkach, o ile pozwala na to stan zdrowia delikwenta. Czyli co, zaczyna mnie "brać", więc stawiam sobie bańki po czym nazajutrz idę do pracy? Można tak? Odpowiedz Link Zgłoś
mama_kotula Re: Stawianie banie dziecku. Co sądzicie? 19.04.06, 11:26 Jakie trzy dni w łóżku? Jak postawi się bańki wieczorem, wystarczy potem natrzeć maścią rozgrzewającą, założyć na piżamę kamizelkę polarową i tyle Ale z wychodzeniem na dwór bym się pewnie wstrzymała Odpowiedz Link Zgłoś
malwinas Re: Stawianie banie dziecku. Co sądzicie? 19.04.06, 11:32 Bańki są super, moja córka, kiedy zaczęła chodzić do przedszkola była ciągle zakatarzona i kaszląca - tydzień w przedszkolu, dwa w domu. Postawiliśmy jej dwa razy, tradycyjne bańki ogniowe. Robiła to pielęgniarka,z podejściem do dziecka. Moja córka za każdym razem zasypiała. Odpukać, już od miesiąca chodzi do przedszkola. Nawet w szpitalu na Niekłańskiej jest lekarka, która zaleca stawianie banie na uodpornienie. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: Stawianie banie dziecku. Co sądzicie? 19.04.06, 11:35 Banki pamietam z dziecinstwa, stawiala je babcia.Nic nie boli, tylko tak dziwnie ciagna skore, ja tam lubie takie uczucie, moja córa tez.Stawiam jej bezogniowe, szklane.Ostatnio jednak nie pomogły- i tak trzeba bylo aplikowac antybiotyk, ale córa to taki oporny przypadek. Odpowiedz Link Zgłoś