Dodaj do ulubionych

Nie mogę się powstrzymać

04.05.06, 15:11
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=41259945&v=2&s=0
Obserwuj wątek
    • pampeliszka Re: Nie mogę się powstrzymać 04.05.06, 15:20
      Smiej sie smiej, a ona w nocy spac nie moze...
      • duramgama Re: Nie mogę się powstrzymać 04.05.06, 15:23
        Stawiam na bardzo mocne, głębokie przeżywanie ciąży.
        Być może wyrazisty sen.
        Nic z czego bym się śmiała.
        • mooh Re: Nie mogę się powstrzymać 04.05.06, 15:31
          Nie zamierzam się naśmiewać z autorki wątku. Mi się śniło, że rozmawiam z
          Zosią, kiedy byłam w 33 tygodniu ciąży i leżałam w szpitalu. To było
          metafizyczne przeżycie, nawet jeśli to tylko sen. Ale hipoteza którejś z
          odpowiadających, że dziecko w 26 tygodniu ciąży może już płakać jest o tyle
          zabawna, że z drogami oddechowymi wypełnionymi wodami płodowymi raczej trudno
          jest wydobyć głos. I to mi się wydało zabawne.
          • duramgama Re: Nie mogę się powstrzymać 04.05.06, 15:45
            Ale hipoteza którejś z
            > odpowiadających, że dziecko w 26 tygodniu ciąży może już płakać jest o tyle
            > zabawna, że z drogami oddechowymi wypełnionymi wodami płodowymi raczej trudno
            > jest wydobyć głos. I to mi się wydało zabawne.

            Może ewentualnie rozkosznie zabulgotaćwink

            Wiesz Mooh, na brak elementarnej wiedzy u niektórych osobników poradzić da się
            nie zbyt wiele... Chyba żeby ich dokształcać w ramach samopomocy międzyludzkiej.
            Ale mój czas zbyt cenny (że się tak snobistycznie uniosę)
            • mooh Re: Nie mogę się powstrzymać 04.05.06, 16:07
              Mnie aż trzęsie, jak słyszę lub czytam podobne rzeczy. Brak elementarnej wiedzy
              z historii lub geografii może być kompromitujący, ale brak wiedzy dotyczący
              ludzkiej fizjologii jest niebezpieczny. Znam kilkoro całkiem dobrze
              wykształconych osób, które nie mają bladego pojęcia o fizologii rozrodu
              człowieka (Boże, jak to okropnie brzmi). Dostałam nawet na twarz pytanie czy
              jak już jestem w ciąży, to czy teraz będę się starała popracować nad płcią
              dziecka. Mało nie dostałam apopleksji.
              • duramgama Re: Nie mogę się powstrzymać 04.05.06, 16:18
                Dostałam nawet na twarz pytanie czy
                > jak już jestem w ciąży, to czy teraz będę się starała popracować nad płcią
                > dziecka. Mało nie dostałam apopleksji.

                Apopleksji? Moim skromnym zdaniem szkoda nerwów, Mooh. Ja raczej na tak
                postawione pytanie popłakałabym się ze śmiechu, ewentualnie zapytałabym o
                skuteczną metodę "formowania płci" (pomysłowe, nie powiem, chętnie poznałabym
                szczegóły!wink. Żal z powodu ludzkiej głupoty towrzyszy nam niemal codziennie i
                chyba nie warto zwiększać sobie dawki. Zaryzykowałabym nawet stwierdzenie, że w
                ogóle nie warto zaprzątać sobie tym głowy...
                • mooh Re: Nie mogę się powstrzymać 04.05.06, 16:21
                  Niepotrafię, Duram, po prostu nie potrafię! Nic mnie tak nie wkurza jak ludzka
                  głupota (u siebie samej też smile
    • myszka785 zaczęłam 27tc... :) 04.05.06, 16:33
      to też mi już powinno w brzuchu płakać?... hehehehe
      • kangur4 Re: zaczęłam 27tc... :) 04.05.06, 17:56
        Eee, Twoje to już Morse'm Ci nadaje: "Mamaaaa, chcę kanapkę. Z majonezem."
        • duramgama Re: zaczęłam 27tc... :) 04.05.06, 18:56
          kangur4 napisała:

          > Eee, Twoje to już Morse'm Ci nadaje: "Mamaaaa, chcę kanapkę. Z majonezem."
          >

          He he. Koniecznie z majonezem.
          Ostatnio się chyba od niego uzależniłam. I musi być KIELECKI!!!
          • be-ko Re: zaczęłam 27tc... :) 04.05.06, 20:05
            O tak! Kielecki jest debeściak!

            BTW - jak niepostrzeżenie można od tematu nietypowego przezywania ciązy przejść
            do majonezu tongue_out
    • wiolkak Re: Nie mogę się powstrzymać 04.05.06, 20:01
      jaki poziom forum taki problem, niemniej taka dawka jadu jaka sie tam sączy
      mnie osobiście bardziej żenuje niż głupota/niewiedza pytającego
      • sylwiawm Re: Nie mogę się powstrzymać 04.05.06, 21:32
        Ja w ciąży miałam bardzo realistyczsne sny. Śniła mi się Wiki i jak się
        urodziła to dokładnie tak samo wyglądała jak w moim śnie. Kiedy ją pierwszy raz
        zobaczyłam to nie wierzyłam własnym oczom. Ta sama co ze snu. Śniło mi się, że
        ma skórę jakby za długo leżała w kąpieli i taka właśnie się urodziła. Wcale się
        bym nie zdziwiła, gdyby płacz ze snu był płaczem jej dziecka.
        • ezrapound Re: Nie mogę się powstrzymać 05.05.06, 07:40
          A mi się w kółko śnił poród - chyba się jednak trochę bałam. A Królewna śniła
          mi się tylko raz - miałam ją ze sobą (w tym śnie) w pracy, studenci
          przychodzili po wpisy do indeksów, a ona patrzyła na nich z cynicznym
          uśmiechem, wszystkich onieśmielając. Muszę powiedzieć, że sen się nie
          sprawdził - uśmiech mojego dziecka jest całkiem mało cyniczny.

          Mooh, z tym formowaniem płci to szok - ktoś Ci osobiście zadał takie pytanie?
          • kangur4 Re: Nie mogę się powstrzymać 05.05.06, 07:50
            A mi się śniło, że urodziłam pluszowego misia.
            • wiolkak Re: Nie mogę się powstrzymać 05.05.06, 08:40
              no i sie sprawdziło!
              Matylda to anioł wcielony, a pluszowe misie sa alter ego aniołkówwink
              a poza tym, moze to był mis z policjantem?wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka