Dodaj do ulubionych

trzylatek i pieluszka

17.07.06, 00:46
Mam problem z nocniczkiem. Mój synek ma już prawie 3 latka i nie widać końca
noszenia pieluch. Gdy miał 10 miesięcy kupiliśmy mu nocniczek. Wysadzany
robił wszystko - kupka i siku. Około roku zbuntował się i nie chciał siąśc na
nocniczek. My mu odpuściliśmy. Ale czasami jeszcze wracaliśmy do nocniczka.
Oczywiście prężył się, wyginał i płakał żeby na nim nie siąść. Gdy miał dwa
lata założyliśmy mu majteczki i biegał w lato po dworze. Sikał gdzie
popadnie, robił kupki. Ja latałam i sprzątałam po nim i ledwo wyrabiałam się
bo miałam jeszcze półroczną córeczkę, którą karmiłam piersią. Teściowa
patrzayła krzywym okiem gdy siku zdarzyło się na panele albo dywan (mieszkamy
u teściów) - więc po południu odpuszczałam i zakładałam pieluszkę. Maluchowi
było wszystko jedno czy mokre czy suche majteczki. Tak było przez kilka dni.
Potem odpuściłam. Nie miałam siły bo z dwójką dzieci musiałam radzić sobie
sama - męża mam tylko w weekendy. Gdy maluch miał 2,5 roku to co jakiś czas
próbowaliśmy go sadzać na nocniczku, tłumaczyliśmy mu łagodnie, że inne
dzieci już dawno robią siku, że bez pieluszki będzie jak duży chłopiec itp.
dawaliśmy mu też tetrę, ale jemu cały czas było wszystko jedno czy jest
posikany czy nie. Na nocnik nawet nie spojrzał o desce sedesowej nie
wspominając. W tym roku w gorące dni sam zdejmował pieluchę i latał na golasa
ale robił siku i kupkę tam, gdzie mu sie zachciało. Tesciowa łumaczyła mi, że
trzeba to jakoś rozwiązać bo po dywanach i panelach to sikają tylko dzieci u
jakichś brudasów, niedbaluchów i inaczej upośledzonych - niestety jej dywany
też były poszkodowane. Więc znów zaczęłam mu zakłac pieluszkę. Jak biegał bez
majtek albo w nich i coś zrobił to o kupce mówił zawsze, że gdzieś tam czeka
na sprzątnięcie a o siku tylko czasami. Jego młodsza siostrzyczka (teraz rok
i 7 mcy) siada na nocnik jak wstanie i zawsze robi siku w dzień wysadzona też
czasami zrobi. Nie boi się nocnika nawet chętnie na nim siada. Widocznie
jednak nie jest autorytetem dla braciszka.
Maluch jest indywidualistą - bawi się sam, lubi towarzystwo ale jeśli nie
wkracza na jego teren. Jest bystry i raczej dosć zdolny ale nie w
nocniczkowaniu. Mam wrażenie, że się uparł. Nie wiem co mam robić. Teściowie
wysyłają mnie z nim do psychologa. Ja osobiście dałabym mu spokój - dalej
pieluszkowała i mówiła przychylnie o nocniczku i czekała aż coś się stanie.
Poradźcie co zrobić.
Obserwuj wątek
    • alpepe Re: trzylatek i pieluszka 17.07.06, 09:06
      koleżanka była nianią w USA, miała pod opieką sześciolatka, który walił w
      pieluchy. Jego rodzice też czekali, aż "zrozumie".
      A psycholog to się by przydał całej rodzince a nie dziecku, bo to wy nie
      umieliście przekonać dziecka do załatwiania w ubikacji (takiemu dużemu dziecku
      lepiej kupić nakładkę na sedes niż wpychać na nocnik i każde załatwienie do
      ubikacji premiować jakąś nagrodą,a negatywne zachowania karać lub ew. ignorować,
      po miesiącu by przeszło, ale jak się nie chciało być konsekwentnym przy
      mniejszym dziecku, to teraz "na rozum" na pewno jest ciężej, sorry, Winnetou)
      • nchyb Re: trzylatek i pieluszka 17.07.06, 09:21
        > ubikacji premiować jakąś nagrodą,a negatywne zachowania karać lub ew.
        ignorować

        z tym karaniem to jeden z głupszych pomysłów. Może doprowadzić do zrobienia
        problemu z tego, co problemem nie jest. Trzy lata to taki wiek, gdy jeszcze
        dzieci z pieluszkami się trafiają. Jest to wiek, gdy dziecko łatwiej zrozumie i
        można więcej tłumaczyć. Ale karać NIE.

        I jeszcze edno, co do nauki, nie wszystkie dzieci są w tym samym czasie gotowe
        do rezygnacji z pieluszki. Mam dwóch synków. Obaj chowani tak samo, uczeni tymi
        samymi metodami. Starszy w wieku dwóch lat zrezygnował z peiluszki w dzień,
        mając 2 lata i 2 miesiące również w nocy. Młodszy miał skończone 3 lata gdy w
        dzień pożegnał pampersy, w nocy miał do prawie 4 lat. I w końcu nauczył się,
        czego i dziecku autorki wątku życzę.
        Tylkonie karajcie za siusianie w pampersa, bo to naprawdę przynosi więcej
        szkody niż pożytku...
    • mama_pysiaczkow Re: trzylatek i pieluszka 17.07.06, 09:42
      Masz Malucha w wieku moich dzieci wiec podzielę sie swoim doświadczeniem. Nie
      zmuszaliśmy i nie przekonowyalismy dzieci bo czytałam, ze w Szwajcarii były
      prowadzone badania, ze dzieci mozna wyresowac ale ze przeciętnie dziecko
      przestaje w pełni świadomie kontrolowac potrzeby w wieku 25-27 miesiecy. Zatem
      trzymaliśmy sie tego. Były nocniczki, była podkładka na sedes ale dzieci nie
      dały się posadzic - nie zmuszaliśmy.
      W wieku 2 lat i 4 misięcy wybralismy się z nimi do sklepu gdzie kupiły sobie
      wybrane przez siebie nocniczki - i tu niespodzianka ze strony córeczki. Zaczęła
      siadac sama i wołac jak chciała siusiu. Pierszego dnia siadała co prawie co 10
      minut ale juz na drugi dzień było lepiej. Wpadki (nieliczne) zdazyły się tylko
      w pierwszym tygodniu. Chodziła w majteczkach. Wołała równiez kupę. Po miesiącu
      nie uzywaliśmy juz pieluch na noc równiez.
      Za to u synka to nie zadziałało. Nadal chodził w pieluchach. Tłumaczenie nic
      nie dało. Az przyszły ciepłe dni i chciał kosiarkę. Powiedziałam mu, ze musi
      sam nazbierac bo ja musze wydawac pieniądze na pieluchy i proszek do prania.
      Zdjęliśmy pieluszki a Maluch zaczął siadać na sedes (na podkładkę - bardziej mu
      pasuje niz nocnik). Za kazdy nie zasikany dzień dostawał złotówkę którą
      oszczędzał na kosiarkę. Od dwóch tygodni nie używamy juz równiez pieluch na
      noc. Juz jest oczywiste, ze się woła. Skończył mi się okres pieluch smile)).
      Zyczę powodzenia - kazde dziecko jest inne i na kazde trzeba znaleźć swój
      własny sposób.
      Pozdrawiam
      Mama juz prawie 3 latków.

      Córeczka nie chciała usiąść na nocniku dopóki we wrześniu
    • amino1 Re: trzylatek i pieluszka 17.07.06, 10:48
      Dziękuje za odpowiedzi. Będziemy próbować różnych sposobów.
      Pani alpepe musze powiedzieć zeby uważniej czytała posty jeśli chce się na ich
      temat wypowiadać - nakładka na sedes też była!
      • unoewa Re: trzylatek i pieluszka 17.07.06, 14:46
        wiesz , każde dziecko ma swój czas ...moja Natalka pod koniec sierpnia skończy
        trzy lata , a z pieluchami pożegnałyśmy się dopiero ok. dwa tygodnie temu , w
        weekend nie założyłam jej pieluchy po domu , chodziła , nasikała ,położyłam
        nocnik na honorowym miejscy (czytaj widocznym) i poszło , po trzech nocach
        zauważyłam , że pieluchy po nocy są suche i zaryzykowałam na noc położyć ją
        spać bez pieluchy ...od tamtej pory mamy spokój .Więc troche cierpliwości ,
        wiem że to jest męczące ja też miałam wizje sikania w pieluchy do 5 lat , życze
        powodzenia .
    • edytkus Re: trzylatek i pieluszka 17.07.06, 16:58
      Nigdy nie tresowalismy dziecka w zakresie zalatwiania potrzeb. Wyszlam z zalozenia ze do slubu z
      pielucha przeciez nie pojdzie wiec poczekamy az sama dojrzeje do pozbycia sie jej. I tak sie stalo,
      dokladnie w dniu gdy skonczyla 3,5 roku stwierdzila ze jest juz duza, chce byc jak mama i tata i
      zalozyla wczesniej kupione majtki (sama wybrala w sklepie). Nawet nie chce nocnika ani podkladki bo
      dorosli przeciez tak nie robia wink Od tamtego dnia w domu brakuje pieluch (tylko co zrobic z dwoma
      kartonami w duzym rozmiarze wink). Tesciami sie nie przejmuj, oni zawsze beda wiedziec lepiej wink)))
      Acha, poniewaz dalam sobie na luz w kwestii nocnika obeszlo sie bez zasikanych ubran czy podlog -
      zero stresu dla nas i dla malej, a efekt i tak osiagniety. Wiesz do resume i tak sie takich "osiagniec" nie
      wpisuje tymbardziej ze o niczym nie swiadcza.
    • amino1 Re: trzylatek i pieluszka 20.07.06, 19:38
      Bardrzo dziękuję wszystkim mamom za podzielenie się ze mną swoimi
      doświadczeniami. Widzę, że sama robię sobie problem i raczej dręczę swoje
      dziecko przypominaniem o nocniczku. Dam sobie na wstrzymanie. Problem nocniczka
      zniknie z naszych rozmów i czasami tylko wspomnę, że jak chce siusiu to moze
      zrobić na ten nocniczek, który stoi w pokoju.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka