Dodaj do ulubionych

czy podgrzewacz pokarmów wam pomagał?

15.08.06, 21:46
Dziewczyny, pytam bo noszę sie z zamiarem kupna takiego urządzenia (jaka
firma?) Moja Basia była karmiona piersią i problem podgrzewania pojawił sie
przy słoiczkach i zupkach - ale microfala pomggła. Teraz naczytałam sie tyle
złego o podgrzewaniu jedzonka w mikrofali ze nie chce tego robić z naszą
drugą dzidzią (wrzesiatko) choc też zamierzam karmic piersią. Teraz Basia
pije często kakao i po zagotowaniu gara mleka często nie chce mi sie
odgrzewać części w garze i znowu go myć (nienawidzę zmywać garów po mleku!)
więc też myślę ze i dla Basi (3 latka) mi sie przyda. Ale pytam was o
opinię - jak by nie było około 70-100 zł wydatek (odbiję sobie na becikowym
he he)
pozdrawiam papuch + Basia + wrzesiątko
Obserwuj wątek
    • malgosiek2 Re: czy podgrzewacz pokarmów wam pomagał? 15.08.06, 21:53
      A co złego naczytałaś się na temat podbrzewania posiłków w mikrofali?
      Mam już drugie dziecko i też posiłki podgrzewam w mikrofalówce.
      Jakoś skutków ubocznych na dzieciach nie stwierdziłam a za to jak ułatwia życie.
      Do podawania mleka w nocy używam do podgrzania wody podgrzewacza Canpol i tez
      jest oki.
      Pzdr.Gosia
    • aneta76 Re: czy podgrzewacz pokarmów wam pomagał? 15.08.06, 22:09
      Z tego co wiem mikrofala jest niezalecana tylko dlatego ze jedzenie jest pogrzewane punktowo (w strzalkach fali) i jezeli sie tego niewymiesza to grozi to tym, ze jedna lyzeczka jedzenia bedzie lekko ciepla a druga goraca. Ale po wymieszaniu (co w przypadku zupek i jedzienia dla niemowlat nie stanowi problemu) i wczesniejszym sprobowaniu mozna podawac takie jedzenie bezpiecznie nawet najmniejszemu dzieciaczkowi.
      Uwierz mi (jestem fizykiem), mikrofala jest takim samym sposobem przekazu energii jak swiatko widzialne na przyklad, tylko rozni sie "dlugoscia fali" i jezeli nie obawiasz sie, ze zaswiecenie zarowki w pokoju Twojego dziecka mu nie zaszkodzi to nie masz sie co obawiac ze jedzenie z mikrofali mu zaszkodzi...
      POzdawiam
      • papuch1 Re: czy podgrzewacz pokarmów wam pomagał? 16.08.06, 00:30
        niby masz racje ale czytałam że nie wolno podgrzewać mleka kobiecego w mikro bo
        traci całkowicie swoje właściwości (wiadomości z gazetek typu 'twoje
        dziecko'czy coś takiego)smile
        pap
        • mika_p Re: czy podgrzewacz pokarmów wam pomagał? 16.08.06, 01:48
          Jak będziesz karmic bezpośrednio piersią, a podgrzewac sporadycznie (np jak
          pojdziesz do fryzjera i tatuś bedzie zostawał z dziecmi), to może byc i
          mikrofala.
          • pallmal Re: czy podgrzewacz pokarmów wam pomagał? 16.08.06, 07:03
            jamam podgrzewacz i podgrzewam tez czasem w mikrofali ,podgrzewacz bardzo mi sie
            przydał ale długo sie pogrzewa i tak sie zakamienił ze niczym nie moge go
            doczyscic, ale w nocy ułatwiał mi życie bo nie musiałam bedic do kuchni tylko
            maiłam wode ustwioną na mała temperaturke i tylko dosypywałam mleko , ja za swój
            zapłaciłam 45 zł ale na alegro sa ponoc tansze
        • aneta76 Re: czy podgrzewacz pokarmów wam pomagał? 16.08.06, 11:53
          Ale na takiej samej zasadzie jak podgrzanie miodu do temperatury powyzej 40 stopni powoduje utrate jego wlasciwosci leczniczych, a nie dlatego ze "mikrofale szkodza". W mikrofali jest bardzo latwo przegrzac pokarm i dlatego nie polecaja.
          • malgosiek2 Re: czy podgrzewacz pokarmów wam pomagał? 16.08.06, 12:14
            A w kąpieli wodnej nie?
            Po podgrzaniu w mikrofali trzeba tylko dobrze wymieszać posiłek.
            Obecnie mój pierwszy syn ma 8 lat drugi 6 mies.w obydwu przypadkach używam to
            tego mikrofali i jakoś ich nie poparzyłam.
            Pzdr.Gosia
      • putka2 Re: czy podgrzewacz pokarmów wam pomagał? 17.08.06, 17:31
        Moja córka skończyła 3 lata i nadal używam podgrzewacza do grzania rano mleka(
        nie muszę się męczyć z garnuszkami ) i podrzewania soczków np. z lodówki.
        kupiłam z firmy nuk w ciucholandzie za 5 zł. i nadal jest sprawny. Osobiście
        dla mnie, ale wiem że nie dla wszystkich jest to niezbędny sprzęt, również
        podczas wyjazdów w obcym miejscu nie muszę się prosić o podgrzanie dziecko np.
        mleka, soku. Pozdrawiam
    • cooky1 Re: czy podgrzewacz pokarmów wam pomagał? 17.08.06, 15:05
      Ja mam dwóch chłopców, i nie miałam podgrzewacza
      Słoiczek wkładałm do naczynia(np garnek) i stawiałam na płycie ceramicznej(moze
      być płyta gazowa) i podgrzewałam.
      mogłam włożyć kazy rozmiar słoiczka czy butelki. A jak wyjeżdzałam z domu, to
      wlewałam gorącą wodę do garnka i do niego wkładałam słoiczek, butelkę.
      Jedzonko było pyszne, cieplutkie nie gorące
    • mathiola Re: czy podgrzewacz pokarmów wam pomagał? 17.08.06, 17:19
      Podgrzewacz bardzo ulatwia zycie ale nie jest niezbedny. Jak wszystkie gadzety
      do pielegnacji dzieci smile
      Ja kupilam, bo coreczke karmie odciaganym pokarmem i dosyc juz mialam
      podgrzewania w kubku goracej wody. W mikrofali nie umiem, nie wiem na ile
      nastawic i nie chcialo mi sie eksperymentowac. Ale nie szkodliwosci sie balam
      tylko wlasnie nieumiejetnego podgrzewania. Mam podgrzewacz canpolu, ma
      specjalna wkladke do podgrzewania malutkich sloiczow (a wlasciwie wyciagania
      ich bez poparzen), miesci sie w nim kazda butelka, kosztowal mniej niz 100 zl,
      nie pamietam dokladnie ile. Jestem zadowolona.
    • fifkowa Re: czy podgrzewacz pokarmów wam pomagał? 17.08.06, 20:40
      Ja uzywalam podgrzewacza i nie bylam zadowolona zupka podgrzewala sie pol godz
      taka wyjeta z lodowki beznadzieja juz wole podgrzewac w garnuszku lub mikrofali
    • mama_trzylatki Re: czy podgrzewacz pokarmów wam pomagał? 17.08.06, 23:43
      ja używałam podgrzewacza od urodzenia córci i nadal używam, a córcia ma 3
      latka.Dla mnie to wyjątkowo praktyczne urządzenie.Mamy podgrzewacz firmy Pro
      Baby, który mogę szczerze polecić.
    • 24lena avent 18.08.06, 09:38
      mam podgrzewacz avent'a-jestem bardzo zadowolona i fakt przydaje sie,choc
      zastanawiam sie nad mikrofala...niewiem jaki jest koszt podgrzewacza w polsc-ja
      placilam 10 funtow(ok.60 zl)
    • bri Re: czy podgrzewacz pokarmów wam pomagał? 18.08.06, 14:51
      Ja miałam podgrzewacz ale wolałam zagotować wodę w czajniku i wstawić słoiczek
      do gorącej bo tak było szybciej niż podgrzewać w podrzewaczu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka