mirra52 04.09.06, 08:01 www.herbapis.nazwa.pl/catalog/product_info.php/products_id/431?osCsid=b16fce02ecf4fec68192ff588b710357 Czy ktoś je stosował? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
paulaula Re: Witaminy dla 3-latków 06.09.06, 16:37 Moja trzylatka nigdy nie brała witamin. Ma dobryapetyt. lubi dużo rzeczy, można więc tak skomponować jadłospis,że są zupełnie zbędne. Witaminy powinny dostawać wyłącznie na zalecenie lekarza dzieci po długiej chorobie lub te, które są wyjątkowymi niejadkami. Przyswajalność preperatów witaminowych jest nieporównanie mała z witaminami zawartymi w naturalnych pokarmach. Moim zdaniem mamy zbyt często sięgają po witaminy, zamiast proponować dzieciom urozmaiconą dietę, błędnie myśląc że zapotrzebowanie na witaminy jest uzupełnione. Awitaminozy obecnie zdarzaja się niezwykle rzadko, a coraz częściej spotyka się objawy zbyt dużej ilości przyjmowanych takowych specyfików.Mamy tyle w zieleniakach do wyboru, a odrobina oliwy z oliwek do sałatki zapewni wystarczająca ilość witamin rozpuszcalnych w tłuszczach plus raz w tygodniu lub dwa rybka. Życzę smacznego, a witaminy zostawmy w aptece. Ciekawa jestem ile dzieci bierze witaminy, bo zalecił je lekarz po zrobieniu podstawowych badań. Odpowiedz Link Zgłoś
edytkus Re: Witaminy dla 3-latków 06.09.06, 18:46 moje dziecko dostaje te witaminy www.americarx.com/index.asp? PageAction=VIEWPROD&ProdID=38088 mysle ze to to samo, moje dziecko je lubi (ale ona lubi wszysktie leki), nie sa takie slodkie jak prawdziwe zelki i zawartosc witamin maja niewielka dlatego poleca sie je podawac dwa razy dziennie Jesli nie podajesz innych suplementow te beda OK. W przeciwienstwie do poprzedniczki uwazam ze w Polsce nie da sie zapewnic dziecku w 100% odpowiedniej diety - nie sprzyjaja temu warunki geograficzno-klimatyczne. Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: Witaminy dla 3-latków 08.09.06, 08:57 Niektórym dzieciom za żadne skarby nie da się zbilansować diety Mój syn nie weźmie do ust żadnych owoców. Jedynie jabłko jeszcze od czasu do czasu, surówek żadnych, potrawy też tylko wybrane. Nie dlatego, że ja jestem leniwa i nie chce mi się robić. Chce - tylko, że to wszystko co zrobię musze potem sama zjeść Szczerze mówiąc mam trochę dosyć tej monotonii, ale innego wyjścia nie mam. I dlatego podaję Vibovit, ale zastanawiam się też nad innymi witaminami. Zresztą w okresie jesienno-zimowym zestaw witamin na pewno nie zaszkodzi, a myślę, ze nawet wzmocni organizm. Odpowiedz Link Zgłoś
kas2 iwles 08.09.06, 10:41 ja mam ten sam problem córcia ma 4,5l nie tknie owoców sporadycznie banana, jarzyny ew ogórka i brokuły gotowane. zupy lubi wszystkie a awywarze tez jest chyba jakaś ilość witamin.Ja podaję SANOSTOL Odpowiedz Link Zgłoś