hedonista.oswiecony
10.08.06, 19:24
zdarza mi się czasem obserwować sceny obrażania dzieci przez rodziców.
Potrafią być tak niemili dla własnych dzieci. Idę sobie ulicą i pani rozmawia
sobie z inną panią, obok troje dzieci, czegoś od niej chcą, na co pani
reaguje "zamknij się mówię ci!!!!". To taki pierwszy z brzegu przykład.
Chciałoby się podejść i potrząsnąć taką osobą, ale odchodzi się czując
bezsilność i żal tego dziecka.
ukłony
ed