Problem z chrzestnymi

10.10.06, 20:14
Czy może być 2 ojców chrzestnych podczas chrztu dziecka ?? Nie mamy w
rodzinie kobiety która mogłaby być chrzestną a nie chcę brac nikogo obcego.
    • zdral Re: Problem z chrzestnymi 10.10.06, 20:31
      Obawiam się, że to niemożliwe.
    • kokolores Re: Problem z chrzestnymi 10.10.06, 20:50
      Jak jest w Polsce to prawde mowiac nie wiem ,ale w niemieckim kosciele
      katolickim jest to normalka.
      Nie wiem jaki mialby byc agrument przeciwny temu.
      :o)
      Koko
      • ibulka Re: Problem z chrzestnymi 10.10.06, 20:52
        Nie rozumiem, jak to nie macie nikogo - w sensie kobiety - kto mógłby zostać
        matką chrzestną?
        Nie macie znajomych? Koleżanek?
        • kokolores Re: Problem z chrzestnymi 10.10.06, 20:59
          ibulka napisała:

          > Nie rozumiem, jak to nie macie nikogo - w sensie kobiety - kto mógłby zostać
          > matką chrzestną?
          > Nie macie znajomych? Koleżanek?


          A ja rozumiem.
          Czasem lepiej wybrac dwoch chrzestnych ,ktorym sie ufa i wiadomo ,ze dla nich
          bycie chrzestnym to cos wiecej niz prezenty .


          :o)
          Koko
          • 0golone_jajka Re: Problem z chrzestnymi 10.10.06, 21:14
            Dokładnie. Dla większości ludzi chrzest to szopka, biba i prezenty sad
            • asia_grzes chrzestna syna z rodziny a jak obca 11.10.06, 10:33
              my do wyboru chrzestnych podeszliśmy bardzo powaznie-chcielismy by był to ktoś
              z rodziny,by podtrzymac więzy w/w.ale teraz rozumiemy,ze to nie jest przez
              wszystkich odbierane powaznie.nasz synek "otrzymał"chrzestną,która nie chciała
              Go brac na ręce,widzac Go w parku nie podchodziła do Niego.(chodziło nam tylko
              o ciepłe relacje z dzieckiem,nie prezenty a wiez emocjonalna).Rodzina a gorzej
              niż obca.próbowałam już podejsc do Niej przypomnieniem,że chrzestna przed
              Bogiem ma być drugą matka.efekt?dla wygody stwierdziła,że chcę sie pozbyć
              dziecka i podrzucić Jej na wychowanie...nie bedę komentowac takiej
              głupoty.praktycznie stosunki sie same zerwały.załujemy tylko dziecka,ze
              będziemy musieli Mu tłumaczyc,ze do chrztu i do bierzmowania bierze sie
              swiadków.
              reasumując-w kościele katolickim muszą być i kobieta i męzczyzna(jako drudzy
              rodzice przed Bogiem).jak widzisz(moj przypadek nie jest odosobniony)chrzestna
              z rodziny nie daje gwarantu fajnych relacji z dzieckiem.wez kolezanke.ja jestem
              chrzestna brata mojej przyjaciolki i spełniam sie jako w/w.poswiecam mu swoja
              uwage,znam jego upodobania,marzenia,itp.i o to chodzi-o te wiez.
              zycze powodzenia-
              Nasze Słoneczko WERNI...
    • kokolores Moze! 10.10.06, 20:56
      www.archidiecezja.lodz.pl/prawo.html
      Cytuje :
      "Rozdział IV

      CHRZESTNI
      Kan. 872 - Przyjmujący chrzest powinien mieć, jeśli to możliwe, chrzestnego. Ma
      on dorosłemu towarzyszyć w chrześcijańskim wtajemniczeniu, a dziecko wraz z
      rodzicami przedstawiać do chrztu oraz pomagać, żeby ochrzczony prowadził życie
      chrześcijańskie odpowiadające przyjętemu sakramentowi i wypełniał wiernie
      złączone z nim obowiązki.


      Kan. 873 - Należy wybrać jednego tylko chrzestnego lub chrzestną, albo dwoje
      chrzestnych.


      Kan. 874 -
      § 1. Do przyjęcia zadania chrzestnego może być dopuszczony ten, kto:

      1° jest wyznaczony przez przyjmującego chrzest albo przez jego rodziców, albo
      przez tego, kto ich zastępuje, a gdy tych nie ma, przez proboszcza lub szafarza
      chrztu, i posiada wymagane do tego kwalifikacje oraz intencję pełnienia tego
      zadania;

      2° ukończył szesnaście lat, chyba że biskup diecezjalny określił inny wiek albo
      proboszcz lub szafarz jest zdania, że słuszna przyczyna zaleca dopuszczenie
      wyjątku;

      3° jest katolikiem, bierzmowanym i przyjął już sakrament Najświętszej
      Eucharystii oraz prowadzi życie zgodne z wiarą i odpowiadające funkcji, jaką ma
      pełnić;

      4° jest wolny od jakiejkolwiek kary kanonicznej, zgodnie z prawem wymierzonej
      lub deklarowanej;

      5° nie jest ojcem lub matką przyjmującego chrzest.

      § 2. Ochrzczony, należący do niekatolickiej wspólnoty kościelnej, może być
      dopuszczony tylko razem z chrzestnym katolikiem i to jedynie jako świadek
      chrztu."



      :o)
      Koko
    • jkj5 Re: Problem z chrzestnymi 10.10.06, 21:02
      KPK, kan. 873 - Należy wybrać jednego tylko chrzestnego lub chrzestną, albo
      dwoje chrzestnych. Świadkami ślubu też mogą być dwie osoby tej samej płci,
      ale 'ładniej' wygląda jak jest para.

      ^^^^^
      pozwólcie ludziom nie zgadzać się z wami
    • asia_grzes Re: Problem z chrzestnymi 11.10.06, 10:35
      co do dwoch crzestnych-niby jest furtka ,ale tak naprawde ksieza sa zazwyczaj
      nieugięci w tych sprawach-ma być para jako ojciec i matka.
      • emilatys Re: Problem z chrzestnymi 11.10.06, 10:45
        Gdy mój synek był chrzczony razem z nim było chrzczone dziecko, które miało
        dwóch "ojców" chrzestnych. Niedawno gddzieś czytałam, że obecnie jest to
        unormowane w ten sposób, że są "świadkowie chrztu" zamiast, jak do tej
        pory "rodzice chrzestni". Podobnie jest ze "świadkami ślubu" niekoniecznie musi
        byc świadek i świadkowa, mogą byc dwie świadkowe lub dwóch świdków smile
        Wrzuć we wyszukiwarkę. Było już o tym
        • asia_grzes Re: Problem z chrzestnymi 11.10.06, 10:53
          oczywiscie emilatys,wszystko zalezy od księdza.znam przypadek,ze ksiądz nie
          zgodził sie na chrzestną praosławna,nawet jako swiadka chrztu.zalezy od
          podejscia duchownego.tak jest zresztą ze wszystkim-od chrztu po antykoncepcję.

          pozdrawiam wszystkich gorąco
    • aniask_mama Re: Problem z chrzestnymi 11.10.06, 11:29
      Jedna osoba jest wtedy chrzestnym, a druga - w przypadku tej samej płci -
      świadkiem chrztu. Ksiądz specjalnie nie ma nic do gadania, można mu pokazać
      odpowiedni fragment z powyzszego kanonu. I zawsze można załatwić to przez pismo
      do biskupa wink
      • emilatys Re: Problem z chrzestnymi 11.10.06, 12:34
        Może zadaj pytanie tutaj:
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=16182
        • kinn26 Od kinn26 do wszystkich 11.10.06, 13:09
          Byłam u księdza i może być 2 chrzestnych mężczyzn jak również 2 kobiety wink
Pełna wersja