Dodaj do ulubionych

Zabawy z dwulatkiem...

16.11.06, 13:21
Witam drogie mamy chciałabym sie dowiedzieć jak wy spędzacie czas ze swoimi
pociechami, interesuja mnie różnego rodzaju zabawy. podzr.
Obserwuj wątek
    • jkl13 Re: Zabawy z dwulatkiem... 16.11.06, 13:37
      Ja ostatnio z moim prawie dwulatkiem (22 miesiące) spędzam czas przy LEGO. Ja
      buduję, on przeważnie niszczy wink Choć zbudowanymi przeze mnie samochodami
      potrafi się bawić, mimo że ja jestem kompletne beztalencie techniczne. I
      najlepiej bawi sie Lego creator (kiedyś system) - tymi podstawowymi, małymi
      częściami, których o dziwo nie bierze już do buzi.
      Poza tym uwielbia wszystkie zabawy ruchowe (bieganie, skakanie, uciekanie przed
      mamą, wspinanie się po schodach na strych, na parapet i inne takie) i samochody
      (traktory, terenówki, koparki, małe resoraczki) - jeździ nimi, układa, wyrywa
      kółka...
      Czasami skupi się z 5 min. na telewizji, czasem z 10 min. na książce. A,
      ostatnio uwielbia oglądać zdjęcia, zwłaszcza te, na których jest dziadek.
      • 76kitka Re: Zabawy z dwulatkiem... 16.11.06, 15:19
        Mój mały ostatnio chce się bawić w szkołę(znajmych córka tak się z Nim bawiła). Sadza rodzicielkę przy tablicy i prosi, żeby Go nauczyć. Przelecieliśmy juz: kolory, zawody, zwierzątka, owoce, warzywa, pory roku, pory dnia, sporty, powietrze, wodę, członków rodziny, częsci garderoby itp itd. Szkoda, że mama tak kiepsko rysujesmile Mały uwielbia czytanie, może słuchać do momentu aż zachrypnę. Teraz ma dwa i pół roku i zaczął uczyć się piosenek, wcześniej Go to nie interesowało, ma dwa hity o lalce Zuzi i misiu Uszatku. Płyt słuchac nie chce, mama musi śpiewać. Przerobimy każdą ilość klocków lego. Ostatnio mąz kupił takie klocki drewniane w Ikei i wkręca śrubokrętem śruby w klocki. Oczywiście bawi się kolejką, samochodami, garażem, bawimy sie w mechanika. Bardzo lubi wycinać nożyczkami, tnie w paseczki papier kolorowy. Mamy takie książeczki z wierszykami o kształtach, są tam takie ilustracje np. domemk z kolorowych kwadratów, trójkątów, prostokątów. Powycinałam Mu takie same figury i układa obrazki jak w książeczce. Bardzo lubi lepić z modeliny, ciastoliny. Razem układamy puzzle, nie lubi takich bardzo prostych, kupujemy min. 30 elemetów, czasem sam zgadnie jaki kawałek jest potrzebny, czasem ja Mu podaję a sam dopasowuje, lubi grać w skojarzenia, memo, domino. Gonimy się dookoła stołu, podbijamy balonik, dmuchamy w piórko po stole, rysujemy, robimy obrazki z plasteliny na karteczce. Bardzo lubi grać w chowanego, ale to On chce się chować, a ja mam szukać, nie jest to trudne zadaniesmile Uwielbia oglądać gazety o samochodach i grzebać w garażu ale to z tatą. Jeździ na jeździku z torbą, w której ma koperty i przywozi mamie listy. Sprzedaje mi lody. Uwielbia przeglądać koszyczki, w których trzymamy przyprawy, czasem zrobi taki misz masz, że się wszystko nadaje do wywaleniasmile Idę szukać kartonu, wytnę otwór i będziemy po dotyku poznawać co jest w środku, w to się jeszcze nie bawiliśmy.
        • leli1 Re: Zabawy z dwulatkiem... 16.11.06, 19:12
          szczerze podziwiam twoja inwencje....
          U nas wszelakie samochodziki, kolejka drewniana z Tesco, ciastolina, zabawa w chowanego, bajki wszelkiej maści (czytane, ogladane i sluchane).
          Nie interesuja go puzzle, w ogle nie łapie tematu, klocki tez nie bardzo, rysowanie najwyzej kredą na tablicy. Generalnie wszytsko na czym trzeba sie skupic jest be.
      • ewcialinka jkl13 17.11.06, 10:16
        to tak samo bawi sie jak mój synek !! dokłądnie to samo lubi smile tylko ze przed
        tv mógłby siedziec godzinę..i oglądac bajke..zdjec nie goląda...
    • gonzia Re: Zabawy z dwulatkiem... 17.11.06, 13:13
      A moja Niuńka uwielbia teatrzyki i tez niestety nie isteresuje się za bardzo
      zajęciami przy których trzeba się skupić. Uwielbia tańczyć i śpiewać i "pomagać
      mi w kuchni". Zabawy ruchowe to dla niej raj! W "kulkach itp" wręcz wychodzi z
      siebie!
      G

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka