smoczek i kciuk

IP: *.* 12.07.02, 02:15
Drogie Mamy, jakie sa Wasze doswiadczenia z ssaniem lub nie-ssaniem smoczka oraz z ssaniem kciuka tudziez innych paluszkow? Konkrtenie chodzi mi o konsekwencje dla zgryzu, ale i o innych aspektach chetnie poczytam.Mila
    • Gość edziecko: Ania_mam_Huberta Re: smoczek i kciuk IP: *.* 12.07.02, 10:09
      Cześćmój synek ssał smoczka na szczęście tylko ok. 1,5 roku chyba przestał mu smakować bo sam z niego zrezygnował.Niestety z kciukiem jest gorzej moja siostrzenica ma 2 latka i cały czas zasypiaz kciukiem, ssie go w chwilach kiedy czuje się niepwenie, tęskni do mamy i bardzo ciężko jest ją tego oduczyć. Pytałaś o konsekwencje - na paluszku ma narośl która wygląga jak odcisk rozlane zgrubienie na całym paluszku nie wiemy czy to zginie ale nie wygląda to ładnie i oczywiście kłopoty ze zgryzem mocno wysunięte jedynki ...niestety nie mamy pomysłu jak ją oduczyć kciuka pilnujemy wszyscy nawet mój Hubert chodzi za Julcią i wyjmuje jej paluszek mówiąc: Jula nie lusz paluszta(nasze dzieciaki mówią T zamiast K)pozdrawiamAnka
    • Gość edziecko: guest Re: smoczek i kciuk IP: *.* 12.07.02, 20:52
      Jest fajny artykuł w "Dziecku" na ten temat, dzisiaj czytałam. Ssanie kciuka wiąże sie z wadami zgryzu, czasem krzywiznami na główce (odwracanej uparcie w stronę ukochanego paluszka), palec jest rozmoknięty, ma "obleziony" paznokieć no i jest u starszego dziecka bawiącego się np. w piaskownicy siedliskiem brudu i bakterii. W przedszkolu znakomicie za jego pomocą wędrują do buzi np. owsiki (moja siostrzenica zakochana w paluszku notorycznie przynosiła owsiki do domu, po czym wszyscy domownicy jak i całe mieszkanie przechodziło kurację odwykową- a lekarstwo na owsiki-pyrantelum-jest ohydne, fuj!).W tej sytuacji smoczek jest przynajmniej mniejszym złem, jeśli nie czymś duuuuużo duuuuuuuużo pozytywniejszym :) Poza tym, jeli chcesz oduczyć dziecko, smoczek możesz wyrzucić do kosza,....... a co zrobić z palcem?
    • Gość edziecko: magdusia Re: smoczek i kciuk IP: *.* 14.07.02, 19:20
      Ale mnie dziewczyny wystraszyłyście! Moja Iga ma 5,5 miesiaca i niestety od urodzenia uparcie odmawiała smoka. Nie i koniec. Próbowałam ja, próbowały babcie i mąż, i moja przyjaciólka. Próbowałam smoka gumowego i lateksowego. Wszystko na nic. No i teraz oczywiscie jest ukochany kciuk. Kciuk na spanie, na jedzenia, na zmęczenie. I co ja teraz zrobię????
      • Gość edziecko: Meggy Re: smoczek i kciuk IP: *.* 14.07.02, 23:15
        Magdusia, ja mam dokładnie ten sam problem z moją córeczką (6 mies.).Jej kciuk (a czasami nawet piąstka) lądują w buzi za każdym razem, gdy jest śpiąca, nudzi jej się, lub chce się w ten sposób pocieszyć albo uspokoić. Ja również nie wiem jak mam sobie z tym problemem poradzić. Smok też jest beeee i koniec. No i co my mamy z tym fantem zrobić?Na siłę przecież nie oduczymy ssania kciuka :(
        • Gość edziecko: guest Re: smoczek i kciuk IP: *.* 15.07.02, 07:30
          Hej!Mój synuś zaczął ssać kciuka ok. szóstego miesiąca. Od urodzenia nie znał smoczka. Przestraszona postanowiłam nauczyc go ssania smoka. Niestety nie bardzo chciał. Kupiłam mu łańcuszek do smoczka, dwa smoki. Dostał smoczka do zabawy. Najpierw zainteresował go oczywiscie łańcuszek. Zawsze zabierałam smoka na spacer. I wiecie co? Po tygodniu zabawy, gryzienia itd wiozę małego wózkiem i widzę a mój synek ciągnie smoka i ma taką ekstazę na buzi, że aż się usmiałam. Teraz smok jest jego najlepszym przyjacielem, a ma Filipek teraz 11 miesięcy. Sam sie nim obsłuży. Teraz nowy problem, jak i kiedy go oduczyć?? Może nie bez znaczenia jest rodzaj smoczka? Ja wybrałam Avent, taki nie wyprofilowany z takiego białego, przezroczystego tworzywa. Kolorowy, fajna zabawka.Może i wam sie uda?Pozdrawiam.Laurka
Pełna wersja