okrutny_kamikadze
01.05.06, 13:20
Czy redakcja uważa swoich czytelników za kretynów? Dlaczego została zmieniona
nazwa strony (na "Piotruś Pan")? Niejednokrotnie GW pisała o tej stronie na
stronach ogólnopolskich i lokalnych używając prawdziwej nazwy. Skoro
postanowiła zapoznać czytelników z problemem "pozytywnej pedofilii" w
artykule to dlaczego postanowiła utrudnić dostęp do strony, aby czytelnicy
ew. sami zapoznali się z jej treścią, która zresztą jak sama pisze "nie łamie
prawa"? Nie chodzi oczywiście o podanie pełnego adresu - to nie byłoby
właściwe, ale tu jest przeginanie w drugą stronę.
A może redakcja uważa swoich czytelników za pedofilów? "Jeszcze znajdą i się
podniecą?".
Takie zachowanie to obraza dla czytelnika - traktowanie go domyślnie jako
kretyna i zboczeńca.