Gość: kasiap.
IP: *.*
29.08.02, 11:42
Wesole sytuacje z dziecmi w roli glownej zdarzaja sie bardzo czesto. Co wydarzylo sie ostatnio u Was?Pare dni temu...Wykapalismy Alusia, w reczniku zanieslismy do pokoju, wycieramy, a Alus, patrzac sie na swojego siusiaka, z bezgranicznym smutkiem na twarzy: _ Malego mam, malego....A tatus z duza pewnoscia - urosnie, synu urosnie!A ja plakalam ze smiechu...Podzielcie sie humorem!!!!Kaska