Dodaj do ulubionych

UWAGA NA BASENY !!!!!!!!!!!!!

IP: *.* 05.09.02, 07:06
Piszę ten post aby uwrażliwić wszystkie mamy niemowlaków uczęszczających na basen. Mianowicie. Od jakiegoś czasu chodzimy z 9 - miesięczną córeczką na basen kryty, nowy, z wodą ozonowaną. Mniej więcej od tego czasu co kilka dni Oliwka ma biegunkę, która mija po 1 do półtora dnia i dopiero wczoraj połączyłam to z wizytami na pływalni. Przeanalizowałam wszystkie poprzednie wyjścia i co się okazuje biegunka zawsze po odwiedzinach basenu. Ale co jedno ma wspólnego z drugim - ktoś zapyta. U nas ma i bardzo dużo. Otóż ja podaję mojej córeczce do picia wodę mineralną, której smak jest zbliżony przeciez do zwykłej wody, takiej chociazby, która jest w basenie. Moja córeczka gdy łyknie przypadkiem "takiego specyfiku" z basenu nie wypluwa, bo myśli, że to jej woda mineralna. I stąd problemy gastrologiczne. Oddałam jej kupkę do badania, mam nadzieję, że nic nie wyjdzie. Okazuje sie, że woda na wszystkich basenach jest po prostu brudna i pełna zarazków i bakterii, a małemu dziecku nie wytłumaczysz żeby nie piło, gdy w ciagu sekundy schyli główkę i juz pociąagnie, albo ktoś je ochlapie, to otworzy w geście ratowania się buźkę i już w niej ta wstrętna woda. Ktoś powie : Ale ta woda jest badana przez Sanepid, jest więc czysta. Ale uwierzcie mi to czysta fikcja. Wszystko jest ustawione, tzn. "władze" basenu dobrze wiedzą kiedy będzie kontrola i po prostu robi się wtedy wodę pod Sanepid. Wiem co mówię, bowiem mój mąż pracował niejednokrotnie na takich obiektach i tak samo było na każdym z nich. To tyle, ale się rozpisałam.Piszę o tym ku przestrodze, zwróćcie na to uwagę kochane mamusie, czy przypadkiem po odwiedinach na basenie Wasze pociechy nie zachowują się inaczej i ich organizmy także.PAPA.
Obserwuj wątek
    • Gość: guest Re: UWAGA NA BASENY !!!!!!!!!!!!! IP: *.* 05.09.02, 07:36
      Ludzie sikają do basenów. I to w takiej ilości, że na Warszawiance w Warszawie zaczęłły się psuć urzadzenia do oczyszczania wody, aż pojawiły się napisy ze woda jest ze specjalnym dodatkiem zabarwiającym się od moczu. Oczywiście nie jest, ale jak powiedział mo kolega pracujący na basenie, nie wiedzą już co robić, żeby ludzie nie sikali, albo się myli przed wejściem.Zreferowałam ten "fakt" mojej mamie - lekarzowi, a ona ze stoickim spokojem stwierdziła: "Mocz jest jałowy" ;)Więć się moczę w m....u. Ale tylko ze starszą córką, zapisaną na basen w wieku 4 lat. Młodsza czeka. Zal patrzec na niemowlaki, popijające wodę. Mocno przeczyszczająca, bo ostatnio ewakuowali cały mały basen bo wypłynięciu zawartości peluszki jednego z maluszków :crazy:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka