Dodaj do ulubionych

siusianie w nocy

IP: *.* 18.11.02, 08:38
Witam,Moja Julka za 2 miesiace konczy 2 latka. Od 4 miesiecy chodzi juz bez pieluszki. Zdazaly sie i lepsze i gorsze czasy z obslugiwaniem nocnika i muszli klozetowej, ale mozna powiedziec, ze odnioslysmy sukces obydwie. Najwazniejsze bylo to, ze najpierw oduczyla sie w ogole siusiania w nocy. Dopiero potem przestala siusiac w pieluszke w dzien. A teraz, po tylu miesiacach szczescia kazdej nocy budzi sie mokra. Kazdej nocy siusia w lozku. Staram sie ja wysadzac tuz przed snem, ale to nic nie daje. Bede wdzieczna za rady, bo juz nawet pralka nie nadaza!
Obserwuj wątek
    • Gość: LUCY1 Re: siusianie w nocy IP: *.* 18.11.02, 09:05
      Jeżeli twoja córka ma gołe stopy to radzę ubierać na noc skarpetki. Przyczyną może też być jakiś lęk ewentualnie stres, bo jeżeli już kontrolowała swoje potrzeby to nie powinna już wracać do moczenia się. PozdrawiamLucy
    • Gość: guest Re: siusianie w nocy IP: *.* 20.11.02, 09:07
      Dobrze, że pojawił się ten post, bo właśnie miałam założyć nowy wątek na ten temat. Ręce nam już opadają. Magda (2,2)też po kilku miesiącach perfekcyjnego załatwiania się na nocnik i "duży nonik z deską na małą pupę" ;) przechodzi nawrót sikania w majtki. Przez kikla miesięcy w nocy nie zdarzyła się jej ani jedna wpadka. Teraz zakładam pieluchę i zawsze rano mokra :( Mało tego! przestałą wołać w dzień. Nie daje się wysadzić na nocnik, a w minutę później mamy niespodziankę wciekającą do butów. Próbowaliśmy już mozolnych tłumaczeń, nagród, kar, nie zwracania uwagi, zwracania uwagi, naklejania naklejek na nocnik za samodzielne skorzystanie....NIC Prała nawet sama posiusiane majtki, ale to dopiero była pyszna zabawa! Wczoraj zarządziłam embargo na bajki, ale to ja poszłam spać z kacem moralnym. Czytanie nie powinno być kartą przetargową. Co robić? ada
      • Gość: guest Re: siusianie w nocy IP: *.* 20.11.02, 14:13
        Witajcie!Aż lżej na sercu mi się zrobiło jak przeczytałam te posty.Mój skowronek też ma ten problem. latem wołał było nawet tak że sam brał nocnik i zdejmował majteczki i sikał a ja nawet nie wiedziałam o tym tylko w nocniku znajywałam siku.a teraz jest gehenna.wróciły pampersy.i na dwór i do spania na noc.myślałam że się podziębił i zaczęłam zakładać mu grubsze spodenki ale nic.poźniej bardziej rygorystycznie podeszliśmy do tematu ale to przysniosło jeszcze gorszy skutek sikał gdzie popadnie i jakby na złość zaraz po wstaniu z nocnika i poprostu darowaliśmy sobie tę wojnę.przestałam się tym przejmować.teraz zdarza mu się samemu wziąć nocnik lub zawołać ale rzadko, ale czasami.mam nadzieję że mu to minie.wzięłam sobie na wstrzymanie i stwarzam sytuacje aby mógł sam dokonać wyboru. może czuł się przytłoczony? zjedz to, ubierz się w to,siedź na nocniku , zrób siku, itd.on też ma swoje zdanie ,mądra pani psycholog poradziła mi że trzeba dać dziecku możliwość wyboru.może się uda .pozdrawiam optymistka.
    • Gość: guest Re: siusianie w nocy IP: *.* 20.11.02, 09:22
      Witam!Wydaje mi się, że nie masz powodu do zamrtwień. Dzieci mogą sikać w nocy nawet do 4 roku zycia - czytałam niedawno w jakiejś gazecie..Zzadroszczę Wam, bo moja Zuzka - ma już 2 latka - w nocy prawie nie sika, ale za to w dzień - "leje jak z cebra" he he...chodzi bez pampersa już od jakichś 3 miesięcy i czasem zawo ła siku, czasem nie....a ja ? Cóż mam zrobić, jak tylko uzbroić się w cierpliwość i prać zesikane ubranka ha ha ha! :) Myślę, że to przyjdzie z czasem....gdyby twoja córcia miała 6 lat i dalej sikała w nocy - wtedy trzeba by zasięgnąć rady specjalisty, a teraz nie ma powodu do zmartwień. Pa.KIKA
      • Gość: guest Re: siusianie w nocy IP: *.* 20.11.02, 13:12
        CZescMoja corka nie siusiala w pieluche w ciagu dnia od czasu gdy skonczyla 1,5 roku za to w nocy...Rozwiazalm ten problem tak:Angelika idzie spac okolo 21,po jakichs 1,5-2 godzinach wysadzalam ja przez sen na nocnik. Zawsze robila co trzeba i tak jest zreszta do dzisiaj. Pierwsze wysadzanie musi odbys sie w ciagu dwoch pierwszych godzin po zasnieciu, bo inaczej lozko mokre. Lozko zabezpieczalam w ten sposob ze najpierw na materac kladlam przescieradlo,na to ceratke a na cerate duzy recznik.I tak w razie wpadki wymienialam tylko recznik i pizamke a przescieradlo i materac mialam zawsze suche.Cierpliwosci oraz suchych nocy.AGA>
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka