Dodaj do ulubionych

jak pomóc?

IP: *.* 25.11.02, 14:06
... najprawdopodobniej jest to już depresja... dzidzia ma 4 dni, mama przeszla bardzo ciezki porod, jest juz w domku, ale nie moze sie praktycznie ruszac, nie ma zadnej rodziny, jedynie zagubiony maz... jak do nich dotrzec? na propozycje pomocy od przyjaciol sa zawstydzeni, udaja ze wszystko jest ok i sami dadza sobie rade... a nie jest ok! pomagac na sile, byc caly czas i nie sluchac wszelkiego krygowania sie? doradzcie prosze!
Obserwuj wątek
    • Gość: Padlinka Re: jak pomóc? IP: *.* 26.11.02, 07:50
      kim jestes dla nich?
      • Gość: guest Re: jak pomóc? IP: *.* 26.11.02, 10:03
        jestesmy przyjaciolmi, ale oni sa cudzoziemcami i nie maja tu zadnej rodzinki... caly czas powtarzaja ze jestesmy im najblizsi i dziekuja za wszystko, chociaz na razie nie ma za co... a jak przychodzi co do czego i my lecimy z pomoca i szczerymi checiami to okazuje sie ze nie jestesmy potrzebni... dac im troche czasu?
    • Gość: eBeata Re: jak pomóc? IP: *.* 26.11.02, 10:57
      Za mało napisałaś.Z czym sobie rady nie dają?Odmawiają pomocy, bo czują się zawstydzeni, nie chcą sprawiać kłopotu ... czy może to tylko Wasze odczucie, że pomoc jest im niezbędna??? Teściowe też oferują pomoc bo chcą dobrze ;-).Jezeli chodzi o pomoc rzeczową, myślę że pomagać, nawet gdy nie chcą ;-). Nie wiem z jakiego są kraju, jakie mają zwyczaje itp. Jeżeli są skrępowani szczerze porozmawiać. Wytłumaczyć że nie chcecie rzeczy zostawiać pod drzwiami i uciekać :-). Że to taka pożyczka. jak im się polepszy to mają obowiązek pomóc komuś innemu itp.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka