problem z długimi włosami

27.12.06, 14:57
Mam pytanie do mam dziewczynek posiadadających długie włosy. Moja prawie 3
latka zawsze miała bujne włoski, przez ostatni rok bardzo jej urosły do tego
sie kręcą. Pojawił się problem z czesaniem, bo czasem niestety włosy, żeby
porządnie rozczesać trzeba 'pociągać'. Od tamtej pory toczę codzienną walkę z
grzebieniem i moją córką. Mała wyrywa się, ucieka i w końcu płacze. Próbuje
różnych sposobów, bo gdy jej porządnie nie uczeszę po paru dniach robią się
małe kołtuny i trzeba je po prostu obciąć. Planuję podciąc jej włoski, ale
czekam jak to tego troche dojrzeje, więc pewnie bliżej lata.
Czy są jakieś szampony dla dzieci ułatwiające rozczesywanie włosów, a może
użyć jakiejś odżywki dla dorosłych?
Jeśli któraś mama miała taki problem lub ma jakieś pomysły będę wdzięczna za rady.
    • gemmavera Re: problem z długimi włosami 27.12.06, 15:03
      Po pierwsze, zmien grzebień na szczotkę - moim zdaniem czesze się dużo lepiej.
      Po drugie, kup dobry szampon - u nas sprawdza się JOhnsons baby ułatwiający
      rozczesywanie (taki pomarańczowy). Do tego koniecznie jakąś odzywkę dla dzieci,
      najlepiej w sprayu (bez spłukiwania). My mamy Penaten i sprawdza się świetnie -
      o ta:
      www.allegro.pl/item151395457__odzywka_do_wlosow_dla_dzieci_penaten_spray.html

      Włosy rozczesuja się dobrze nie tylko po myciu, ale tez później.
      Pozdrawiam smile
      gemma
      • dlania Re: problem z długimi włosami 27.12.06, 15:22
        Napisałaś, że ktoś musi dojrzeć do ewentualnych postrzyżyn, ale nie zrozum
        iałam: Ty czy córka?
        Moja córka któregoś dnia sama tak sie wkurzyła tym wiecznym "czochraniem", że
        zażyczyła sobie fryzjera i teraz mamy świety spokój. Krótkie fryzurki tez moga
        być ładne i dziewczęce, a jaka oszczędnośc czasu i nerwów!
        Pozdrawiam!
        • lola211 Re: problem z długimi włosami 27.12.06, 16:15
          Niby tak, ale czasem szkoda scinac slicznych wlosow.
    • lola211 Re: problem z długimi włosami 27.12.06, 16:15
      Ja uzywalam jedwabiu w płynie biosilk,swietnie sie po nim rozczesuja wlosy.
    • acorns Re: problem z długimi włosami 27.12.06, 16:35
      > Mam pytanie do mam dziewczynek posiadadających długie włosy

      Mamusie raczej same mają taki sam problem, więc poradzi Ci tatuś.

      Problem polega na tym, że mamusie szarpią przy czesaniu, ciągną za włosy,
      jeżdżą grzebieniem po skórze głowy i potem biedne dziewczynki mają traumę. Ja
      do czesania Młodej jak jeszcze mała była uzywałem końskiej szczotki z krótkim
      włosiem. Kupiłem taką w sklepie jeździeckim i tym ją czesałem. Tylko nie mylić
      ze zgrzebłem, bo jakbym ją zgrzebłem poczesał, to by miała traumę do końca
      życia chyba smile Szczotka końska jest bardzo wygodna, bo zakłada się ją na rękę,
      a nie trzyma za trzonek. Szczotkę przytykałem zawsze pod kątem, przyciskałem, i
      czesałem przez całą długość włosów. Nawet dość mocne dociśnięcie było dla
      Młodej przyjemne, bo ją tylko lekko drapało po głowie. Jak pojawiał się
      poważniejszy problem typu splątany kosmyk, łapałem ten kosmyk przy skórze
      głowy, przeciągałem palce w dół na jakieś 5 cm, po czym podnosiłem go do góry,
      ściskałem mocno tak żeby szarpania grzebienia nie odczuwała na skórze głowy
      tylko żeby całe naprężenia były tylko między grzebieniem a moimi palcami
      trzymającymi rozczesywany kosmyk. Młoda nie miała dzięki temu żadnego
      dyskomfortu. Jak ją czesałem to najcżęsciej leżała na brzuchu i gapiła się w
      telewizor albo jakąś książeczkę oglądała. Tak było wygodniej. Nie płakała nigdy
      przy czesaniu, tylko jeszcze chciała, żeby tą końską szczotką drapać ją po
      plecach smile
      • nina1984 Re: problem z długimi włosami 27.12.06, 18:56
        Brawo dla Pana acorns!!! Ja sama byłam taka ofiarą czesania, zarówno moja mama
        jak i moja babcia straszliwie mnie ciągnęły i szarpały. Tato natomiast może nie
        umiał zapleść warkocza ale włosy rozczesać potrafił bezboleśnie!!! I to tą samą
        szczotką, którą mama i babcia szarpały! Pech, że nie odkrył tej szczotki, o
        której acorns pisał, może by było jeszcze lepiej smile)) Ja osobiście miałam
        przyjemność czesać moją o wiele młodszą siostrę, a miała ona od najmłodszych lat
        bardzo długie i bardzo kręcone włosy. Polecam grzebienie z szeroko rozstawionymi
        zębami. U nas sprawdziły się w stu procentach. Zaplatanie włosów na noc w
        warkocz też oszczędza wielu problemów, a jak się już pojawi kołtun, to tak jak
        wyżej opisano, wystarczy złapać mocno kosmyk kilka centymetrów od głowy i wtedy
        dziecko nie czuje szarpania smile Ale przede wszystkim polecam cierpliwość i
        opanowanie. Czesanie zajmie niewiele więcej czasu ale sprawi o wiele mniej
        przykrości! I może uda się uchować te piękne, długie włosy. Ja w końcu nie
        wytrzymałam i zażądałam obcięcia włosów! I do dzisiaj nie udało mi się ich
        zapuścić sad

        Pozdrawiam smile
        • acorns Re: problem z długimi włosami 28.12.06, 01:28
          > Tato natomiast może nie umiał zapleść warkocza ale włosy rozczesać potrafił
          > bezboleśnie!!!

          No właśnie to mnie dziwi. Kobiety niby takie drobne i delikatne, a szarpią,
          ciągną, a chłop z łapami jak niedźwiedź umie uczesać dziewczynkę delikatnie i
          bezboleśniesmile

          Zapomniałem jeszcze dopisać, że rozczesywanie zwykłą szczotką albo grzebieniem
          zaczyna się od końcówek i stopniowo coraz wyżej, a nie na odwrót. Chyba że ma
          się końską szczotkę, która po ok 50 przesunięciach po całej długości włosów
          rozczesuje je idealnie. Ja potem dokupiłem drugą i czesałem na dwie ręce.
          Chyba będzie trzeba charytatywnie zorganizować jakiś kurs bezbolesnego
          rozczesywania włosów, bo te biedne dziewczynki nieraz codziennie przechodzą
          katorgę.
          • katka74 Re: problem z długimi włosami 28.12.06, 09:27
            Bardzo dziękuję za wszystkie rady. Spróbuję i z szamponem i z odżywką a przede
            wszystkim z tą końską szczotkąsmile Zwykła nie skutkuje a wręcz szarpie bardziej
            niż grzebień. Co do splątanych końcówek to oczywiście robie jak pisaliście byle
            dalej od skóry głowy, wtedy tak nie boli.. ale moja mała juz chyba ma lekka
            traumę, bo nawet jak jej jeszcze nie dotknę to krzyczy, że bolismile
            A co do cięcia to pewnie nieuniknione, ale rzeczywiście szkoda, bo włoski ma
            piękne, bardzo dodaja jej urody i podobno obcięte odrastaja juz proste nie kręcone?!
            • acorns Re: problem z długimi włosami 28.12.06, 11:06
              > Spróbuję i z szamponem i z odżywką a przede wszystkim z tą końską szczotkąsmile

              Tylko pamiętaj o tym, że szczotka musi mieć naturalne, krótkie włosie, nie za
              miękkie, ale i nie za twarde. Zresztą wyczujesz to najlepiej sama. Chodzi tu o
              to, żeby nie drapało zbyt mocno, a jednocześnie rozczesywało.

              Nie wiem czy dla ludzi jest coś takiego, ale dla konia kupuję taki spray do
              grzywy i ogona, który bardzo ułatwia rozczesywanie. Raczej nie zaryzykowałbym
              go użyć na włosy dziecka, bo to dla zwierząt jest, ale poszukaj, może coś
              takiego sprzedają i dla ludzi.
              • mankencja Re: problem z długimi włosami 28.12.06, 22:56
                > Nie wiem czy dla ludzi jest coś takiego, ale dla konia kupuję taki spray do
                > grzywy i ogona, który bardzo ułatwia rozczesywanie.

                ja w tym celu używam odżywki w sprayu gliss kur - nazywa się to "ekspresowa
                odżywka regeneracyjna płynny jedwab", pod spodem ma dopisek, że porzeznaczona
                jest do włosów matowych i trudnych do ułozenia. stosuje sie to po myciu głowy,
                na mokre włosy, nie spłukuje się
              • osmanthus Do acorns 29.12.06, 09:35
                Powiedzialam o Twoim pomysle mojej corce-koniarze. Bardzo sie jej spodobal.
                Chcialaby wiedziec czy chodzi o "body brush" podobna do tej z katalogu Horseland?

                www.horseland.com.au/
                • acorns Re: Do acorns 30.12.06, 17:13
                  To jest taka zwykła szczotka podobna do tej "Goat Hair Brush". Jest na 12
                  stronie w tym katalogu. Tylko włosie musi być takie nie za miękkie, nie za
                  twarde.
                  A swoją drogą, to dość drogo jest w tej Australii. W Polsce takie szczotki
                  można kupić sporo taniej.
                  • bj32 Re: Do acorns 30.12.06, 18:53
                    Chyba Cię pookchamwink Niedość, że rozczesujesz genialnie (co i mój mąż potrafi),
                    to jeszcze koniarz (tu było trochę gorzej, bo raz go klacz zaniosła do stajni,
                    a ja musiałam stamtąd zabrać, hihi). Ale średnio gęstym grzebieniem też tak
                    można czesać.
                    A szampon mi się sprawdza najzwyklejszy Bambi z kaczką.
            • nina1984 Re: problem z długimi włosami 28.12.06, 12:27
              katka74 napisała:

              > A co do cięcia to pewnie nieuniknione, ale rzeczywiście szkoda, bo włoski ma
              > piękne, bardzo dodaja jej urody i podobno obcięte odrastaja juz proste nie kręc
              > one?!

              Niekoniecznie. W przypadku mojej siostry, która im starsza tym krótsze fryzurki
              nosi, to się absolutnie nie sprawdziło! Wręcz przeciwnie! Włosy kręcą się coraz
              mocniej smile))
    • paacynka Re: problem z długimi włosami 28.12.06, 12:50
      czeszę tylkoszczotką z drewnianymi kolcami zaokrąglonymi na końcach, dla głowy
      to masaż a splątane włoski tak jak jeden pan napisał łapię tak by nie ciągnąć
      cebulek. Trzeba spokoju i miłości do czesania włosków a kosmetyki dodatkowo
      pomogą to już pisały inne mamy.
    • edytkus Re: problem z długimi włosami 02.01.07, 08:04
      Po wieczornym myciu wlosow nakladam spora ilosc odzywki ulatwiajacej czesanie, po paru minutach
      splukuje, wlosy wycieram recznikiem i spryskuje spray'em do rozczesywania wlosow po czym
      rozczesuje dobrej jakosci duzym grzebieniem z bardzo szerokim rozstawem zebow (sama mam krotkie
      krecone wlosy i to jest moj ulubiony grzebien) - zero problemow z czesaniem. Rano do przedszkola
      wlosy czesze sredniej wielkosci szczotka rozczesujac od dolu. Tylko jesli zapomne o wieczornej
      odzywce musze przytrzymywac kosmyki w dloni zeby nie bolalo, ale jezeli problem jest bardoz bolesny
      sprawe lagodzi spray do rozczesywania (bardzo pomocny takze w przypadku wlosow posklejanych np.
      lizakiem). Moja corka po raz pierwszy wlosy miala podciete na czwarte urodziny i niestety ale problem
      koltunienia pozostal. Kosmetyki dla doroslych, moim zdaniem, nie nadaja sie dla dzieci.
    • kajka68 Re: problem z długimi włosami 02.01.07, 08:49
      moja 3,5 latka ma włosy do pasa- bardzo cieniutki- i wieczny problem z tym co i
      ty...ale po umyciu wcieram jej jedwab we włosy i rozczesują sie bez problemu
      poza tym są miekkie,ślicznie pachną i mają ładny połysk mąz też krzyczy na mnie
      ze czas jej podciać włosy a ja jakoś nie mogę...bo nie ma żadnego konkretnego
      argumrentu zeby to zrobic-nie wzmocnia sie-bo to zabobon,że jak sie dziecku
      scina to potem gęstsze są-nie rozdwajają sie-po prostu ma delikatne wiec
      podcięcie nic nie zmieni...a jedwab mozna kupic u fryzjera i w hurtowniach
      kosmetycznych maleńka buteleczka -starcza na długo bo bierze się jednorazowo
      kropelkę kosztuje od 6-12 zł.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja