Dodaj do ulubionych

Dziecko boi się śmierci

04.01.07, 19:10
Od kilku dni moja córka (5 lat) zadaje pytania na temat śmierci. Pyta czy
mama nie umrze, czy nie umrze tatus jak zje za dużo. Pytania zadaje co pół
godzinki. Ja juz nie wiem czy przeczekać to i uspokajać ją, czy od razu udać
sie do psychologa. Jak mam jej pomóc, żeby sie nie zadręczała takimi
sprzwami.
Obserwuj wątek
    • alpepe Re: Dziecko boi się śmierci 04.01.07, 19:14
      opisałaś, co mówi twoja córka, ale nie napisałaś, co jej odpowiadasz co te pół
      godziny. Moja czterolatka nie boi się jeszcze śmierci, ale pewnie nadejdzie ten
      czas...
      • kantinka Re: Dziecko boi się śmierci 04.01.07, 19:19
        Odpowiadam jej, że zawsze będę przy niej,umrę jak ona będzie duża, jak będzie
        miała swoje dzieci. Że tatus musi dużo jeść bo nie bedzie miał siły. Nic innego
        nie przychodzi mi do głowy, staram się ją uspokoić ale to chyba nic nie daje,
        licze więc na Waszą pomoc.
        • alpepe Re: Dziecko boi się śmierci 04.01.07, 19:50
          a co jej mówiłaś, jak ona się ciebie pytała, gdzie była, jak jej jeszcze na
          świecie nie było?
          Moja wie, że była wcześniej w Niebie i, że kiedyś znów wrócimy do Nieba, więc
          się nie boi, ale sądzę, że w wypadku mojej to jeszcze wiek ją chroni przed
          strachami. Ja jako dziecko się panicznie bałam, że moja babcia umrze, bo jest
          już stara, ale nie dzieliłam się tymi lękami z mamą czy babcią. Najlepiej by
          było chyba mówić, że zawsze przy niej będziecie, nawet jak umrzecie, to
          będziecie ją chronić, tylko ona nie będzie was widzieć.
          • dlania Re: Dziecko boi się śmierci 04.01.07, 20:03
            A Wy sie nie boicie? Bo ja sie boje. Moja czałęła pytac tak kolo 4 roku, cóz
            jej mogłam powiedzieć. Tez o niebie, o tym, że wszyscy umieraja, ale p[otem
            patrzą z nieba, że będziemy jeszcze baaaaardzo długo żyć. Ale i tak z 2 razy
            łezki jej się zakręciły w oczach, bo tu się nie ma z czego cieszyć...
            • alpepe Re: Dziecko boi się śmierci 04.01.07, 20:17
              ja się nie boję, ale mnie na życiu nie zaleźy, choć nie chcę umierać, bo mnie
              dziecko potrzebuje.
              • dlania Re: Dziecko boi się śmierci 04.01.07, 21:00
                Tak w ogóle Ci nie zalezy, czy po prostu dziś masz doła? A zycie dla dziecka to
                jeden z najlepszych powodów do życiawink
                ja tez sie nie bałam, do czasu, aż moje życie było zagrozone - wtedy bałam sie
                jak cholera, tak chciałam żyć!!!!!
                • alpepe Re: Dziecko boi się śmierci 04.01.07, 21:16
                  miałam wypadek samochodowy, dość tragiczny, ale ja i moja wówczas 10 miesięczna
                  córka cudem przeżyłyśmy, mój tata też naprawdę cudem z tego wyszedł. Nie
                  ucieszyło mnie to jakoś szczególnie, że przeżyłam, ale np. unikam sytuacji
                  niebezpiecznych, bo wiem, że moje dziecko mnie potrzebuje. Tak w ogóle mi nie
                  zależy. Czytam artykuły o ludziach, którzy są śmiertelnie chorzy i dokonują
                  superrzeczy, ale mnie to nie przekonuje.
                  • fiola1 Re: Dziecko boi się śmierci 04.01.07, 21:26
                    Czytajac ten post czulam jakbym go sama napisala.Identyczny problem mialam
                    jakis czas temu tez z 5 latką,co chwilę pytala o smierc,ze nie chce umrzec,nie
                    chce zeby umarla babcia itp.Doszlo do teg,ze nie mogla usnąc tylko
                    plakala,bardzo sie martwillam,staralam sie uspokoic ale poprostu samo
                    przeszlo...trwalo okolo 3-4 tygodni.
    • bomba001 Re: Dziecko boi się śmierci 04.01.07, 22:22
      moj synek w wieku ok lat 5 tez tak robił- podobno jest to wiek, kiedy dziecko
      przestaje byc bezgranicznie szczęśliwe i zaczyna sobie zdawac sprawę ze
      śmierci. ja powtarzam: ta ja umre, ale chyba nie teraz, choc to tez mozliwe,
      umrzesz ty, tata, siostra. ale raczej nie teraz, choć tez mu mówię ośmierci
      dzieci- oczwiście w jakimś konkretnym kontekscie, bajka, muzeum i groby dzieci
      etc. po prostu przyzwyczajam, nie dramatyzuje, po prostu fakty. nie rozmawiam
      bardzo wiele, odpowiadam na pytania. tak uważam należy postepowac

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka