katka8 24.01.07, 22:05 Wreszcie spadł śnieg, bardzo sie cieszę na myśl o sankach. Ale czym i jak wyściełać sanki by mojemu malcowi (1,9 m-cy) bylo ciepło. Macie jakis pomysł lub doświadczenia ? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
cobaka Re: Jak wyściełać sanki,by było ciepło 24.01.07, 22:49 Witaj, ja w hurtowni z artykułami dla dzieci kupiłam taki specjalny śpiwór z korzuchem idealnie nadaje się do wózka (takiego z gondolami) a jeszcze lepiej na sanki. Dziecku jest ciepło i wygodnie. Pozdrawiam K. Odpowiedz Link Zgłoś
ioki9 Re: Jak wyściełać sanki,by było ciepło 25.01.07, 13:40 stanislaw.win.pl/polska/sanki.htm Może się przyda. Odpowiedz Link Zgłoś
magdamroziuk Re: Jak wyściełać sanki,by było ciepło 25.01.07, 14:07 Myśmy w zeszłym roku sadzali po prostu w kombinezonie, beż niczego. Chodziliśmy na kilkugodzinne wycieczki w Tatrach i mały nawet nie zmarzł. Oczywiście czasem schodził z sanek i trochę hasał. Nawet kataru nie miał, a mrozy były całkiem, całkiem. A w tym roku to nie wiem, bo odkąd poszedł do przedszkola, to ciągle choruje, więc nie wiem, czy się odważę na dłużej na sanki. A tak do 1,5 godziny, to też tylko w kombinezonie. Dodam, że jak jeździł w wózku spacerowym, to nawet zmią nigdy nie użyłam tej przykrywki na nóżki, tyle, że miał ocieplane spodnie. Ludzie na mnie krzyczeli, że chcę zamrozić dziecko, a on w ogóle nie chorował. Odpowiedz Link Zgłoś
kia-n-ti karimata 25.01.07, 16:47 pocięłam karimatę z aluminiowym spodem i zarzuciłam pod pupę kocyk polarowy z gazetki "Naj" bodajże Odpowiedz Link Zgłoś
majan2 Re: karimata 26.01.07, 11:10 Fajny pomysl z ta karimata, chyba tak samo zrobie, tylko chyba ja trzeba przyczepic jakos na stale? Odpowiedz Link Zgłoś
kia-n-ti Re: karimata 26.01.07, 16:36 nasza "się trzyma" bez niczego mamy sanki z oparcim - ponacinałam karimatę na oparciu w miejscach gdzie się zaginała na siedzeniu (coś jak pudełko kartonowe Odpowiedz Link Zgłoś
szuwareknocny Re: karimata 26.01.07, 16:44 moj maz wpadl na pomysl zeby pod pupe podlozyc kawalek pianki(takiej, ktora sie kladzie pod panele), na to koc i dodatkowo koc na nogi(syn ma 13 mies.). to bedzie pierwsza taka wyprawa naszego synka, martwi mnie tylko ten wiatr... moze sie jutro uspokoi, chcialabym zobaczyc mine mojego malucha czekam na weekend, bo maz chcialby zobaczyc reakcje Bartka, a w tygodniu pozno wraca z pracy niestety. Odpowiedz Link Zgłoś