boję się

31.03.07, 13:09
c.odziennie media podają,że do szpitala trafia dziecko z sepsą,wczoraj w
Krakowie zmarła trzyletnia dziewczynka,jestem przerażona,czy to w tym roku
jest taka zwiększona ilość zachorowań,czy wcześniej się o tym nie
mówiło,pocieszcie mnie jakoś,bo nie mogę przestać o tym myśleć
    • mika_p Re: boję się 31.03.07, 13:58
      Wcześniej się o tym nie mówiło, bo nie było szczepionek na pneumokoki i
      meningokoki. Teraz są, i są intensywnie reklamowane, w związku z tym więcej
      ludzi słyszalo o sepsie i w związku z tym mozna sądzić, że ich zainteresuje
      fakt, że gdzieś ta choroba zaatakowała.
      Sepsa zrobiła się medialna i tyle indifferent
      • green_land Re: boję się 31.03.07, 14:14
        Właśnie tak.
        Niewiele można zrobic, bo na sepsę zaszczepic się nie da. Owszem, szczepią, ale
        tylko na jeden szczep, a sepsę z tego co wiem (mogę się mylic) może wywołac
        prawie każda.
        Nie przejmuj się zbytnio, dbaj o odpornośc dziecka, szczep kiedy należy (możesz
        zrobic jakieś dodatkowe szczepienia).

        Pozdrawiam
    • omamamia1 Re: boję się 31.03.07, 16:11
      Dziewczynka była przywieziona na oddział neuroinfekcji szpiala Jana Pawła II w
      Krakowie z Zakopanego w stanie krytycznym,sepse wywołał szczep meningokoka na
      który nie ma szczepionki.O tym już nikt nie wspomniał w mediach oczywiście.
      • akseinga Re: boję się 31.03.07, 19:44
        Ja też coraz bardziej się niepokoję , moja córka ma 4,5 roku chodzi do
        przedszkola.Wczoraj sporo czytałam, na temat pneumokoków, ale wcale nie jestem
        mądrzejsza bo w zasadzie to nie wiadomo szczepić, nie szczepić .
        • mamamatinia Re: boję się 01.04.07, 16:19
          Ja też zaczynam się obawiać. Do pewnego momentu moje dziecko było szczepione
          prawie wszystkimi dostępnymi "ZALECANYMI" SZCZEPIONKAMI. Pużniej odpuściłam, bo
          miłam wrażenie, każdą kolejną znosi gorzej,więc postanowiłam poddawać go tylko
          tym niezbędnym i absolutnie obowiązkowym. Ale teraz to juz nie wiem. Od
          września ma iść do przedszkola...
    • malgoska13 Re: boję się 01.04.07, 19:28
      media muszą czyms zagłuszyc sytuację w kraju, na sepse nie ma szczepionki i nie
      masz żadnej pewności, że Twoje dziecko nawet po szczepieniu na nia nie zachoruje....
      • iwonkafi Re: boję się 01.04.07, 19:35
        Zgadzam sie na 100% o pneumokokach bylo juz slychac ok.roku temu w necie bylo
        glosno ale jeszcze u nas w Polsce nie bylo wogole rzadnych szczepionek a ja sie
        naczytalam polecialam do naszej przychodni i tam mnie uspakajano ze nie trzeba
        ze tylko strasza itp.itd. a teraz szczepionki sa juz dostepne u nas w przychodni
        i co slysze ze warto zaszczepic ze sepsa ze to ze tamto dziwne jeszcze rok temu
        mowiono mi ze panikuje a teraz-poprostu robia kase na nas biednych mamusiach bo
        wiadomo ze dla zdrowia i zycia dziecka jestesmy wstanie zrobic wszystko
        pozdrawiam iwona
    • sabko Re: boję się 01.04.07, 22:37
      Mnie też przestraszyły ostatnie doniesienia i dla własnego spokoju zaszczepię
      córkę, choć wiem że sepsa zawsze była i będzie. 2 lata temu zmarła na sepsę 2
      letnie córeczka naszych sąsiadów, wtedy media ani nikt inny jakoś się tym nie
      zainteresował. Wielka tragedia dla rodziców i tyle sad
    • malazuzia Re: boję się 01.04.07, 22:51
      Witam serdecznie
      Ja do końca z wypowiedzimi się nie zgodzę.
      Co innego jak przypadków zachorowań w całej Polsce jest kilka, a co innego jak
      jest ich kilkanaście. Być może poprawiły się statystyki.
      Jednak lepiej wiedzieć, że jest coś takiego niż mieć potem pretensję do całego
      świata, że się o tym milczało. Uważam, że powinniśy się cieszyć, że o tym wiemy.
      Tak jak z faktem, że w Polsce coraz bardziej szerzy się gruźlica. Też się o tym
      swego czasu móiwło, ale na to nie ma profilaktyki; no chyba tylko
      prześwietlenia płuc.

      Ja też bardzo się boję. Mam receptę ale nie mogę poradzić sobie z dostaniem
      szczepionki. Mogę ściągnąć z zagranicy, ale problem jest z jej przechowaniem,
      gdyż musi być to temperatura 8 stopni.
      Na pneumokoki też małą zaszczepię, gdyż mąż zna przypadek swojego kolegi, który
      zachorował na wirusowe zapalenie mózgowo-rdzeniowe. Co się z nim potem stało
      opisywać nie będę, bo jest bardzo niemiłe.

      A sobie i wszystkim rodzicom życzę więcej optymizmu smile
Pełna wersja