Dodaj do ulubionych

3-latka w spacerówce - do kiedy?

08.05.07, 13:27
Mam pytanie, bom mama po raz pierwszy i różne głupoty można mi wcisnąć wink)
Sprzedawcy robią to na wyścigi, dlatego chciałam się zapytać Was. Mam
wdzięczną niespełna 3-latkę, a dla niej wózek, który robi za spacerówkę, ale
ze względów gabarytowych ciężko mi go taskać gdzie popadnie, a mała lubi
sobie jeszcze pospać w drodze (całe szczęście). Chciałam kupić jakąś
parasolkę, no ale tyle ich na rynku, że mimochodem dałam się wciągnąc w wir
cen i marek. Moje pytanie: do kiedy, tak orientacyjnie Wasze dzieci
korzystaly z ww.? Bede wdzieczna za pomoc!
Joanna
Obserwuj wątek
    • zuzia412 Re: 3-latka w spacerówce - do kiedy? 08.05.07, 13:29
      moja mała skończyła właśnie 2 latka i 2 m-ce, od jakichś 2 miesięcy alergicznie
      reaguje na wózek i wcale nie zamierza już chyba z niego korzystać. Też myślałam
      o kupnie parasolki, bo zajmuje mniej miejsca ale odpuściłam sobie.
    • addria Re: 3-latka w spacerówce - do kiedy? 08.05.07, 13:29
      Pierwsze do około 2 roku życia (i to już bardzo sporadycznie), a drugie jest
      dużo młodsze i już na wózek patrzy ze złością wink))
      • dagmama Re: 3-latka w spacerówce - do kiedy? 08.05.07, 13:32
        Mój dwa lata z groszami nauczył się jeździć na rowerze. Teraz wychodzimy z
        rowerem.
        Wytrzymaj z tą spacerówką. Niedługo koniec okresu wózkowego.
        • balbinka01 Re: 3-latka w spacerówce - do kiedy? 08.05.07, 13:35
          Asiucha czy to Ty? może masz jakiegos gadulca, gg? odezwij się do mnie!

          a wracając do wózka hehe - moja za 3 tygodnie będzie miec trzy latka i
          właściwie nie korzystamy już z wózka. Oduczałam ją, bo zbyt wygodna byla- niech
          ćwiczy nogismile
      • jomamma Re: 3-latka w spacerówce - do kiedy? 08.05.07, 13:33
        O kurczę! smile))
        Ale w takim razie To skąd w takim maclarenie obciążenie do 29 kilo???!!! Na
        węgiel?
        • balbinka01 Re: 3-latka w spacerówce - do kiedy? 08.05.07, 13:36
          na zakupy hiehie

        • jomamma Re: 3-latka w spacerówce - do kiedy? 08.05.07, 13:36
          To nawet nie chodzi o jakieś wytrzymywanie, bo mała śmiga sama, ale jak jest
          śpiąca, to ją można myk - i do wózla, nie jestem wtedy uziemiona smileA pospać
          potrafi w dzień i ze trzy godziny! smile
    • malwisienia Re: 3-latka w spacerówce - do kiedy? 08.05.07, 13:34
      2 lata skończone i bunt wózkowy, teraz nosi szelki, szczególnie przy ulicy bo
      dodatkowo występuje bunt trzymania za rączkę
      • katse Re: 3-latka w spacerówce - do kiedy? 08.05.07, 14:27
        moja prawie 4 latka czasem dostaje ode mnie pozwolenie na wózek - a to wtedy
        gdy wiem, że na nóżkach czeka ją ponad 2 km w jedną stronę. Wtedy zabieram
        najprostszą parasolkę, mówię na to krzesłko i to niewygodne, na kółeczkach
        (malenkich).

        Ale zastanawiam się czy na wakacje nie zabrać wiekszej parasolki z opcja
        spania - bardzo mi się przydawała do wieczornych spacerów rok temu - mała
        usnęła a ja mogłam ze znajomymi siedzieć w jakimś ogródku i gadać.

        K
        • balbinka01 Re: 3-latka w spacerówce - do kiedy? 08.05.07, 14:29
          to zazdroszczę, moja uż nie usypia w wózku - jak juz to samochód jest
          zbawiennysmile a kwestia wieczornych posiadówek - hmmmmmm.......nasza jak czuje
          świerze powietrze, to chadza spać około 23smile
          • myelegans Re: 3-latka w spacerówce - do kiedy? 08.05.07, 14:34
            2.5-latek i z wozkiem jeszcze dlugo sie nie rozstaniemy, bo my piechurzy
            jestesmy. A maly 10km nie przejdzie, poza tym wozek dobry na doladowanie,
            ubrania, jedzenie, woda itd. jak maly jedzie to plecak sie nosi, jak idzie, to
            plecak do wozka.
            Na przydomowe spacery juz dawno wozka nie zabieram, 2km to on spokojnie
            przejdzie, na dluzsze juz trzeba wozek brak.
    • abi3 Re: 3-latka w spacerówce - do kiedy? 08.05.07, 14:33
      mój młody ma prawie 3 latka i kocha swój wozeczek. Taki się z niego leniwiec
      zrobił...Mam bardzo poręczną, lekką parasolkę Inglesinę.
      Dodam,że w zeszłym roku myślałam o sprzedaży, bo mały wył na widok wózka.
      Teraz wózeczek to największy przyjaciel.
    • joanna_poz Re: 3-latka w spacerówce - do kiedy? 08.05.07, 14:34
      jako mama prawie 3 latka mam problem z przypomnieniem sobie, kiedy ostatnio
      uzywałam spacerówki.
      Będzie chyba z 1,5 roku temu, za wyjątkiem wyjazdu na wakacje rok temu, kiedy
      zabrałam pod kątem popołudniowych drzemek.
      Z perpektywy czasu to myślę sobie, że w ogóle obyłabym sie bez parasolki,
      zważywszy na wielkie upodobanie mojego dziecka do długich wędrówek pieszych,
      tudzież przemieszczania sie rowerkiem i innymi pojazdami.

      Na Twoim miejscu odpuściłabym sobie ten zakup, tak jak radzą Ci też inne mamy.
    • anetina Re: 3-latka w spacerówce - do kiedy? 08.05.07, 14:39
      do 1,5 roku używałam
      z babcia idąc na spacery - do prawie 2 lat

      ale ogólnie używamy rowerka, motorku
      samochód albo komuniakcję miejską

      Mały jest piechurem
      w Zakopanym byliśmy - mieliśmy tylko plecak nosidło

      Mały do tej pory sypia w dzień 2,5-3,5 godziny
    • kotbehemot6 Re: 3-latka w spacerówce - do kiedy? 08.05.07, 14:41
      imochodem dałam się wciągnąc w wir
      > cen i marek.

      Zamaist cen i marek sprawdź ,która parasolka najwygodniejsza i najlżejsz jednym słowem taka która najbardziej Ci odpowiada. swoją drogą długo z niej nie pokorzystasz , jezeli jeszcze 3 latka w wózku uśiwdczysz to przyznam 4latka w wózku dawno nie widziałam.
      • jomamma Ach jo... 08.05.07, 15:02
        Hm..., no to pewnie sobie odpuszczę, choć sprzedawcy wmawiali mi, że wózek z
        pewnością posłuży mi jeszcze ze dwa (!!!!) lata. No właśnie, jakoś w to nie
        bardzo chciało mi się wierzyć, stąd ten post smile Na wytłumaczenie: przed małą ja
        w ogóle nie zwracałam uwagi na dzieci, stąd mój brak otrzaskania w tej
        tematyce smile
        Dziękuję za wszystkie rady i przykłady.
        Pozdrawiam serdecznie
        Joanna
        • koza_w_rajtuzach Re: Ach jo... 09.05.07, 09:59
          > Hm..., no to pewnie sobie odpuszczę, choć sprzedawcy wmawiali mi, że wózek z
          > pewnością posłuży mi jeszcze ze dwa (!!!!) lata.

          Moja sąsiadki 5-letnie dziecko nadal jeździ wózkiem. Już od jakichś dwóch lat
          wydaje mi się być trochę na wózek za duża.
      • anetuchap Re: 3-latka w spacerówce - do kiedy? 08.05.07, 15:04
        W Stanach dzieci jeżdżą dość długo wózkami.
        To jest wygodne dla dzieci (może odpocząć)i dla rodziców,bo maluch jest uziemiony
        i jest gdzie zakupy schować.
        Moja pierwsza córcia prawie do 4 lat korzystała z wózka i korzystałaby jeszcze,
        ale ja zaszłam w ciążę i było mi ciężko pchać.
        Młodsza ma dwa latka i nie wyobrażam sobie życia bez wózka.Oczywiście,wychodzimy
        na spacery "na nóżkach",ale na dłuższe wyprawy wózek jest the best.
        A na wakacjach jest wręcz niezastąpiony (oczywiście jeśli zamierzacie zwiedzać
        i przemierzać kilometry). Gdy Lena miała 3 lata byliśmy we Włoszech i wózek
        bardzo się nam przydał.Zresztą tam też dzieci długo jeżdżą w wózkach.
        Po prostu,zamiast dźwigać zmęczone dziecko,wkłada się je do wózka.
        Aha,dodam,że Lenka ok.2,5 lat miała wózkowy bunt,ale dość szybko jej przeszło
        i płakała gdy zrezygnowaliśmy z wózka. Maja,jak na razie,bardzo chętnie
        korzysta z wózka.
      • gacusia1 Kotbehemot .-))) 08.05.07, 15:39
        W Kanadzie norma jest 5-latek w wozku.Tu mamusie nie przejmuja sie niczym i
        mysla tylko i wylacznie o wlasnej wygodzie .-/
        • nchyb Gacusiu, a czy to źle? 08.05.07, 15:52
          > Tu mamusie nie przejmuja sie niczym i
          > mysla tylko i wylacznie o wlasnej wygodzie .-/
          czy to źle? Powinny myśleć może wyłącznie o wygdzie innych? Być może sądzisz,
          że matko-polko-poświętnictwo byłoby lepsze?... wink

          A tak przy okazji. Czy fakt jeżdżenia co jakiś czas w wózku takiego
          kanadyjskiego 5-latka wpływa negatywnie na przyszły rozwoj tgoż dziecka? Czy
          Kanadyjczycy znani są z ogólnej nieruchawości, otyłości i zanikających mięśni
          nóg?
          • ma.pi Re: Gacusiu, a czy to źle? 09.05.07, 19:23
            nchyb napisała:

            > > Tu mamusie nie przejmuja sie niczym i
            > > mysla tylko i wylacznie o wlasnej wygodzie .-/
            > czy to źle? Powinny myśleć może wyłącznie o wygdzie innych? Być może sądzisz,
            > że matko-polko-poświętnictwo byłoby lepsze?... wink
            >
            > A tak przy okazji. Czy fakt jeżdżenia co jakiś czas w wózku takiego
            > kanadyjskiego 5-latka wpływa negatywnie na przyszły rozwoj tgoż dziecka? Czy
            > Kanadyjczycy znani są z ogólnej nieruchawości, otyłości i zanikających mięśni
            > nóg?
            >



            Chymm, od 13 lat mieszkam w Kanadzie, sama ma 3 dzieci, ale 5-cio latka w wozku
            to jeszcze nie widzialam i na preri nie mieszkam, a w najwiekszym miescie
            kanadyjskim :o). Tutaj 5-cio latki to juz do szkoly chodza i co najwyzej
            szkolnym autobusem sa wozone :o).

            Wyjatek, jak wszedzie pewnie zdazyc sie moze.

            Pozdr.
        • kotbehemot6 Re: Kotbehemot .-))) 08.05.07, 16:14
          heh moje młode to musiałaby mama kanadyjka przyspawać do wózka smile)) ech a potem z wózka przesiądą się do samochody , po schodach broń boze tylko windą i dziwić się że mają problemy z nadwagą i kondycją fizyczną
        • aga_rn Re: Kotbehemot .-))) 08.05.07, 17:46
          5-latek w wozku to norma w Kanadzie ??? W ktorej czesci ?
          Mieszkam w Kanadzie (Ontario) od ponad 13 lat i tego nie zauwazylam. 5-latki
          to dzieci uczeszczajace do szkoly - Junior i Senior Kindergarten (pierwszy i
          drugi rok szkolnej zerowki). Moj syn ma 5 lat i jest w SK, corka ma 12 wiec
          juz od wielu lat kursuje miedzy domem i szkola odwozac i przywozac ze szkoly
          (autem, nie wozkiem wink ) - jakos nie zuwazylam zeby mamy pakowaly dzieciaki do
          wozkow po skonczonych zajeciach. Z racji posiadania dziecka w tym wieku mam
          kontakt z 5-latkami rowniez po szkole - dzieciaki w tym wieku trenuja juz
          hokeja, graja latem w pilke nozna, szaleja na rowerach albo tak jak moj syn -
          zaczynaja trenowac tae kwon do. Wozkiem zadne nie jezdzi.
          Na pewno nie jest to zadna "norma"
          Pozdr.
          AgaRN
          • ma.pi Re: aga_rn 09.05.07, 19:28
            aga_rn napisała:

            > 5-latek w wozku to norma w Kanadzie ??? W ktorej czesci ?
            > Mieszkam w Kanadzie (Ontario) od ponad 13 lat i tego nie zauwazylam. 5-latki
            > to dzieci uczeszczajace do szkoly - Junior i Senior Kindergarten (pierwszy i
            > drugi rok szkolnej zerowki). Moj syn ma 5 lat i jest w SK, corka ma 12 wiec
            > juz od wielu lat kursuje miedzy domem i szkola odwozac i przywozac ze szkoly
            > (autem, nie wozkiem wink ) - jakos nie zuwazylam zeby mamy pakowaly dzieciaki
            do
            > wozkow po skonczonych zajeciach. Z racji posiadania dziecka w tym wieku mam
            > kontakt z 5-latkami rowniez po szkole - dzieciaki w tym wieku trenuja juz
            > hokeja, graja latem w pilke nozna, szaleja na rowerach albo tak jak moj syn -
            > zaczynaja trenowac tae kwon do. Wozkiem zadne nie jezdzi.
            > Na pewno nie jest to zadna "norma"
            > Pozdr.
            > AgaRN


            To moze wezmiemy nasze 5-cio latki i sie na spacer wozkami wybierzemy :o)

            Jak sie dobrze postaram to Piotrka z zuzinym wozku upcham i przywiaze dobrze
            coby po drodze nie wypadl. :o)

            Pozdr.
            • aga_rn Re: ma.pi :)) 09.05.07, 20:24
              Ma.pi smile
              LOL
              Mozemy sprobowac tyle ze ja wozka od lat nie posiadam. Musialabym sie na
              zakupy wybrac - najlepiej garage sale w sobote wink
              Pozdrowienia,
              Aga
    • twarz2 Re: 3-latka w spacerówce - do kiedy? 08.05.07, 15:08
      synek zrezygnował około 2go roku życia
    • gacusia1 Re: 3-latka w spacerówce - do kiedy? 08.05.07, 15:37
      Pierwsza corka od momentuy,gdy zaczela chodzic,przestala jezdzic w wozku(13,5 m-
      ca).Synek ma 18 m-cy i nadal jezdzi,a scislej-ja go woze,bo po prostu szatan z
      niego i bez wozka nic bym nie zalatwila.Nie zamierzam jednak dluzej wozic
      dziecka niz do 2 roku zycia.
      Parasolka-jesli chce kupowac,powinna byc duza i wygodna dla dziecka(3-letniego)
      marka wozka chyba jest tu najmniej istotna.
    • rotera Re: 3-latka w spacerówce - do kiedy? 08.05.07, 16:01
      polecan najtansza, dalam 150 na allegro, na dwie zalety, rozkladana na pozycje
      pol lezaca i na siedzaca, i pojedyncza, cala raczka bo jak dziecko sie upiera
      isc,to latwo jedna reke mu dac dziecku a druga prowadziec wozek,

      mam tez taka z osobnymi raczkami tam sie nie da, poza tym sie nie rozklada i
      spanie na motyke, cena 75, ale nie spelnia funkcji

      takie rozkladane parasolki nam dwie, jak sie wyprawiamy na dluzszy wypad to w
      jednej jezdzie 7 miesieczniak i spi z powodzeniem, w drugiej 3 latek,
      tyle ze dziewczyny maja racje moj 3 latek tez woli na nozkach albo rowerek,
      wozek to my biezemy dla wlasnej wygody
      a i w tym za 150 jest duzy kosz na zakupy (i 2 tace na picie) w tym za 75 nie
      ma wcale
    • mapi9 Re: 3-latka w spacerówce - do kiedy? 08.05.07, 19:53
      mój synek wysiadł z wózka jak miał niecałe 2 lata
    • wieczna-gosia Re: 3-latka w spacerówce - do kiedy? 08.05.07, 19:59
      moj od-wczoraj-trzylatek w tym roku w Bieszczadach raz przeszedl 7 km po
      wzglednie plaskim, na widok czego zwialo mi czapke a po dwoch dniach przeszedl
      tez kolo 7-8 km tyle ze po szczytach (od malej Rawki do Kremenarosa i spowrotem
      jakby kogos interesowalo)- co juz zupelnie mnie zabilo. Tak wiec z mojego punktu
      widzenia spacerowka to zbedny wydatek smile
    • lila1974 Re: 3-latka w spacerówce - do kiedy? 09.05.07, 02:04
      Parasolka jeszcze się czasem przydaje, a mała ma 2 i 8 mcy.

      Ps. A moze masz ochotę przyłączyć się do nas, mam Pędraków z 2004? Link masz w
      mojej sygnaturce> Zapraszam serdecznie smile
      • magdamroziuk Re: 3-latka w spacerówce - do kiedy? 09.05.07, 09:50
        Wózek jest u nas niezbędny tylko jak mały chory - nie zaniosłabym dziecka do
        przychodni, choć daleko nie jest.
    • koza_w_rajtuzach Re: 3-latka w spacerówce - do kiedy? 09.05.07, 09:56
      Myślę, że to zależy od tego jakie trasy zwykle pokonujecie. My codziennie
      idziemy do miasta i mamy tam jakieś 2 km, a w dwie strony to już 4, więc na
      pewno szybko z wózka nie zrezygnujemy (trudno mi oszacować kiedy, bo córka ma
      dopiero 15 miesięcy). Jeśli nie jesteście długodystansowcami, to już teraz bym
      z wózka zrezygnowała, bo trzylatka to już nie dzidzia wink.
    • kerry_weaver Re: 3-latka w spacerówce - do kiedy? 09.05.07, 10:05
      Moja córka ma 3 lata 7 miesięcy, jeździ w spacerówce z przedszkola - mamy
      daleko, 1,5 km. Myślę że do wakacji pojeździ, bo stopniowo coraz większy
      dystans pokonuje na nóżkach, tylko czasami oznajmia że "nóźki się męciły" ale
      wózek przydaje mi się do wieszania na nim tornistra starszego dziecka więc nie
      nalegam na odstawienie smile Mamy parasolkę MacLaren Volo, bardzo polecam dla
      takiej dużej dziewczyny.
    • alicez Re: 3-latka w spacerówce - do kiedy? 09.05.07, 13:40
      Synek definitywnie rozstał sie z wózkiem w wieku 14 miesięcy.
    • bomba001 Re: 3-latka w spacerówce - do kiedy? 09.05.07, 19:30
      do 2,5 roku tylko i tylko,
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka