Dodaj do ulubionych

nerwy w kapieli

26.06.07, 12:34
mam problem,nie mamy w domu wanny tylko prysznic,do tej pory kapalismy synka
(1.5 roku)w plastikowej wanience i wszystko bylo ok.uwielbial sie kapac,jak
nadchodzila godz kapieli to stal przy wanience i nie mogl sie doczekac...az
pewnego wieczoru posliznal sie w niej i wywrocil razem z nia!I sie zaczal
koszmar.Od tamtej pory nie da sie do niej wsadzic wrzeszczy i caly sie
trzesie jakby ta woda go parzyla!!!od paru dni wchodze z nim pod prysznic i
tak go kapie i tak jest ok.nie placze!wiec co ja mam teraz zrobic?przeciez
nie moge go trzymac na rekach pod prysznicem bo co to za kapiel!?
Obserwuj wątek
    • olamazur Re: nerwy w kapieli 26.06.07, 12:39
      My mamy matę canpol babies, którą kładziemy na spód wanienki. Nasz dwulatek
      jest bardzo ruchliwy, często wstaje i bawi się na stojąco, na macie jest
      bezpieczny, choć i tak czuwam, żeby go złapać w razie czego.
      Może wspólnie wybierzecie się do sklepu, kupicie matę, mały wybierze kolor i
      tym sposobem jakoś uda się go nakłonić do wejścia do wanienki?
      Życzę powodzenia!
    • asinek68 Re: nerwy w kapieli 26.06.07, 12:39
      a nie może po prostu stać w brodziku a Ty przed lub w razie płaczu Ty z nim w
      brodziku ale on sam stoi ?
      • violet14 Re: nerwy w kapieli 26.06.07, 13:08
        wczoraj nalalam wody do brodzika i sam stac nie chcial taka sama sytuacja jak z
        wanna .dopiero jak wzielam go na rece uspokoil sie.mysle ze przestraszyl sie na
        calego!!sad
        • asinek68 Re: nerwy w kapieli 26.06.07, 13:53
          trzeba dać mu trochę czasu i na spokojnie spróbować ponownie wanienki,
          wcześniej kupić jakieś zabawki do kąpieli dla zachęty smile
    • agnusia1 Re: nerwy w kapieli 26.06.07, 12:41
      Od 3 mies. mamy nowe mieszkanie do którego musielliśmy w łazience zamontować
      brodzik bo wanna się nie zmieściła. Do tej pory kąpaliśmy synka w wanience
      plastikowej, (ma 15 mies.) a teraz nie ma gdzie jej dać. Kąpie go więc w
      brodziku. Brodzik ma dłębokości 12 cm i do połowy nalewam wody, kładę na spód
      pieluszkę tetrową żeby nie siedział pupą na zimnym i on sam sie pluska. Jest
      troszke mało miejsca przy kąpieli ale jakoś idzie. Synek jest zadowolony, nie
      chce wychodzić. Podstawowa zasada żadnymi detergentami nie myję brodzika, tylko
      wodą z mydłem takim jak kąpię dziecko
      • olamazur Re: nerwy w kapieli 26.06.07, 12:44
        > Podstawowa zasada żadnymi detergentami nie myję brodzika, tylko
        > wodą z mydłem takim jak kąpię dziecko

        A ja myję dziecko takim samym mydłem jak siebie, a jego wanienkę tym samym
        mleczkiem co dużą wannę. I wszystko dobrze smile
        • agnusia1 Re: do olamazur 26.06.07, 12:49
          tylko moje dziecko ma problemy ze skóra i jest alergikiem
          • olamazur Re: do olamazur 26.06.07, 13:06
            Jak chore, to co innego. Ale jak ktoś ma zdrowe, to nadmierna higiena może
            zaszkodzić. Pozdrawiam!
            www.polityka.pl/polityka/index.jsp?news_cat_id=1028&news_id=219087&layout=16&page=text&place=Text01
            • olimpiap Re: do olamazur 27.06.07, 16:00
              ja wkładam do brodzika miskę odwroconą dnem do gory - sadzam córcie i myję.
              MOze tak dasz radętongue_out
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka