jotemka
02.08.07, 20:54
mam 1,5 rocznego synka, który bardzo lubi jeść i generalnie umie jeść sam
(przy pomocy rąk lub widelca). Nasze posiłki wyglądają tak, że mały siedzi z
nami przy stole, dostaje swoją porcję i je, a ja go dokarmiam tym, co mogłoby
mu sprawić trudność. Ostatnio jednak spotkałam się z krytyką takiej metody, bo
"dziecko samodzielnie zje mniej, niż nakarmione, takie małe (sic!) dziecko
trzeba posadzić, nakarmić a potem jeść samemu". No i się zastanawiam - jak to
jest u was?